wtorek, 22 grudnia 2015

"Piękna i Bestia"


Tytuł: Piękna i Bestia
Ilustracje: Manuela Adreani
Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 80
Ocena: 9/10

Opis:
Oto ponadczasowa romantyczna historia miłości ślicznej dziewczyny i odrażającego potwora, która od wieków fascynuje i porusza wyobraźnię kolejnych pokoleń czytelników. Daj się porwać magicznej opowieści, przepięknie zilustrowanej przez Manuelę Adreani, która z niezwykłą wrażliwością oddaje urok baśniowego świata.

Recenzja:
Opowieść o Pięknej i Bestii to jedna z tych bajek, które nigdy się nie starzeją. Na dowód powiem, że ma już przeszło 200 lat. Po raz pierwszy spisano tę historię w XVIII wieku. Od tamtej pory powstało wiele adaptacji, jedną z nich jest to piękne wydanie, oparte na motywach wersji spisanej przez Jeanne-Marie Leprince de Beaumonta oraz ilustrowane przez świetną ilustratorkę Manuelę Adreani.
Statki pewnego bogatego kupca nie wracają z wyprawy, przez co traci on cały swój majątek. Razem z dziećmi musi wyprowadzić się z miasta i zamieszkać na wsi, gdzie ma kawałek ziemi. Od tej pory właśnie z jej uprawy będzie musiała utrzymać się cała rodzina. Synom nawet odpowiada taka praca, co innego dwóm najstarszym siostrom. Przyzwyczajone do wygód i rozpieszczone do granic możliwości nie chcą i nie potrafią przywyknąć do takiego życia. Za to najmłodsza siostra – zwana Piękną z powodu swej dobroci i oczywiście ładnego wyglądu, szybko odnajduje się na wsi i kiedy okazuje się, że jeden ze statków ojca powrócił, nie podziela podekscytowania starszych sióstr, które dają ojcu całą listę tego, co ma im kupić za odzyskane pieniądze. Kiedy staruszek pyta najmłodszą z córek, co ma jej przywieźć z miasta, odpowiada, że krzak róży…
Pamiętacie już, co dzieje się dalej? Ojciec, wracając do domu, gubi drogę i trafia do ogromnego zamku. Nieopatrznie zrywa w nim różę, czym naraża się gospodarzowi, który daje mu czas na pożegnanie się z rodziną, ale w zamian za to zuchwalstwo chce jego życia. Kiedy Piękna się o tym dowiaduje, proponuje swoje życie w zamian za ojca. Bestia, która jest panem zamku, przystaje na ten układ. Początkowo Piękna boi się Bestii przez jej odrażającą powierzchowność, ale z czasem dostrzega jej piękne wnętrze i zakochuje się w potworze. Dzięki temu łamię klątwę, którą dawno temu rzuciła na próżnego księcia wróżka. Piękna i Bestia żyją długo i szczęśliwie we wspaniałym zamku, a złe siostry zostają przemienione w kamień – i będą trwały w tej postaci do czasu, aż wyzbędą się swojej próżności.
Wbrew pozorom nie jest to zwyczajna słodka bajeczka z happy endem. To, co stało się z siostrami – i kiedyś z księciem, jest przestrogą dla dzieci. Próżność nigdy nie wychodzi na dobre, za to bezinteresowność i łagodność charakteru zostaną nagrodzone. Dziewczynkom bez wątpienia można czytać tę bajkę, chłopców już raczej nie urzeknie. Te pierwsze z pewnością będą zachwycone nie tylko historią, ale również cudnymi ilustracjami Manueli Adreani, które podobnie jak główna bohaterka cechują się łagodnością i ciepłem. Mnie najbardziej oczarował sposób, w jaki zostały narysowane suknie.


Tak jak pisałam przy okazji recenzji Małego Księcia, takich ślicznie wydanych przez Wydawnictwo Olesiejuk bajek, ilustrowanych przez Manuelę Adreani, jest więcej. Do tej pory w Polsce ukazały się też: Królowa śniegu, Alicja w Krainie Czarów, Pinokio, Czarnoksiężnik z Krainy Oz i Królewna Śnieżka

Książki są cudowne i co najlepsze, mają przystępną cenę – w internecie można je kupić już za 21,89 zł. To naprawdę niewiele za takie piękne wydania. Polecam jeszcze raz jako pomysł na świąteczny prezent!


Za książkę dziękuję serdecznie Wydawnictwu Olesiejuk

3 komentarze:

  1. Nie wiem czy widziałaś w Biedronce, w najnowszej ofercie, jest ,,Piękna i Bestia" wspomnianego wydawnictwa w wersji ,,prawie kieszonkowej". Również gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tę bajkę, nie mogłoby być inaczej. :) Ta ma cudowne ilustracje i podzielam twoje zdanie, że spodobałaby się ona małym dziewczynkom. :)

    OdpowiedzUsuń