wtorek, 23 kwietnia 2019

John August - "Arlo Finch i Dolina Ognia"

Autor: John August
Tytuł: Arlo Finch i Dolina Ognia
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 3 kwietnia 2019
Liczba stron: 336
Ocena: 7/10 
Wiek: 9+

Opis: 

Dwunastoletni Arlo Finch przeprowadza się do Pine Mountain w Kolorado. Odkrywa, że las otaczający miasto jest magiczny, a zamieszkujące go siły są bardzo niebezpieczne. Na szczęście zaprzyjaźnia się z Indrą i Wu, dzięki którym dołącza do patrolu Skautów. Dowiaduje się, jak poskromić dziką magię, która najwyraźniej czyha na jego życie. Wykorzystując nabyte umiejętności staje oko w oko ze swoim wyjątkowym przeznaczeniem i weryfikuje wartości, które są podstawą Przysięgi Skauta: lojalność, odwagę, życzliwość i prawdę.

Recenzja: 

Wydawnictwo Jaguar ostatnio bardzo zaskakuje mnie fantastyczną (dosłownie i w przenośni) ofertą dla dzieci i młodzieży. Nie tak dawno miałam przyjemność zapoznać się z powieścią graficzną Strzeżcie się, olbrzymy!, wczoraj opublikowałam recenzję piątego i szóstego tomu Pamiętnika 8-bitowego wojownika, a dzisiaj traf padł na najnowszą książkę – Arlo Finch i Dolina Ognia, skierowaną głównie dla młodszego czytelnika. 

Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron. Arlo to bardzo sympatyczny bohater, którego osobowość i historię mamy szansę poznać od podszewki. Mimo tego, że narracja prowadzona jest tutaj w trzeciej osobie, nie umyka nam żaden istotny fragment jego osoby. Dwunastoletni chłopiec ma lekkie paranoje, jest inteligentny i uparty, niemniej nie jest doskonały. Dzięki jego wadom, łatwiej go polubić – wszak każdy z nas je posiada i nie powinniśmy się tego wstydzić. W opowieść o nietuzinkowym chłopcu wplecione są również wartości właściwe dla młodszego czytelnika – nie brakuje tutaj dygresji na temat przyjaźni i lojalności. I – co bez wątpienia zachwyci każde dziecko – jest tutaj i magia! 

Nie będę ukrywać, że to właśnie wątki fantastyczne przekonały mnie najbardziej do tej powieści i muszę przyznać, że są tutaj bardzo fajnie przedstawione. Przede wszystkim – poznajemy wszystko powoli, razem z Arlo, co znacząco ułatwia zrozumienie poszczególnych praw i dziwności. Wiele elementów w tym tomie nie zostało również do końca wyjaśnionych, niemniej jestem przekonana, że zostaną one rozwinięte w kolejnych tomach. Podobnie, jak cała reszta, bo czasami było za dużo Arlo, a za mało innych bohaterów… 

Ciekawostką jest również to, że John August jest również scenarzystą filmów takich jak m.in. Duża ryba, Gnijąca panna młoda oraz Charlie i fabryka czekolady. Muszę przyznać, że Arlo Finch i Dolina Ognia ma klimat burtonowskich pozycji – mroku i piękna. Przy tym jest łatwa w odbiorze, styl autora lekki i bajeczny, a sama treść przeplatana jest czarno-białymi ilustracjami, na których zdecydowanie warto zawiesić oko. Żałuję tylko, że były takie ciemne – czasami ciężko było dojrzeć ich szczegóły. A może taki zabieg był celowy? 

Arlo Finch i Dolina Ognia to zdecydowanie jedna z bardziej interesujących pozycji dla dzieci i młodzieży tego roku. Spędziłam z tą książką przyjemnie czas i jestem przekonana, że zauroczy ona wielu czytelników. To cudowna, nieoczywista i delikatnie niepokojąca powieść. Polecam z całego serca – dzięki niej odnajdziecie na nowo magię!

Zapraszam do odwiedzenia landing page'a książki, na którym znajdziecie więcej informacji na temat Arlo i zapoznacie się z fragmentem powieści: 
https://arlo-finch-dolina-ognia.lpwj.pl/

3 komentarze:

  1. Kocham ekranizacje Tima Burtona, więc książka jego scenarzysty zapowiada się wyjątkowo kusząco. I jeszcze nie brakuje w niej magii! Kusicie! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna, nieoczywista i delikatnie niepokojąca powieść - słowa kluczowe, które zachęcają do lektury .dzięki za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem sama sięgam po lektury skierowane do młodzieży. Tę z chęcią też bym przeczytała. Pomyślałam też o siostrzeńcu, który powoli staje się molem książkowym.

    OdpowiedzUsuń