Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świnie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 listopada 2020

Jola Richter-Magnuszewska - „Dzika książka o dzikach i o ich kuzynach”

Autor: Jola Richter-Magnuszewska 
Tytuł: Dzika książka o dzikach i o ich kuzynach 
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 
Data wydania: 14 października 2020 
Liczba stron: 48 
Ocena: 10/10

Opis: 

Dlaczego dzik jest leśnym ekologiem? I czy po kąpieli błotnej rzeczywiście wyciera grzbiet ręcznikiem? Odpowiedzi na te oraz inne pytania znajdziecie w książce Joli Richter-Magnuszewskiej, która mieszka na skraju lasu i każdego dnia odkrywa jego tajemnice. 

W swojej niezwykłej wycinankowej opowieści autorka ukazuje miejsce dzika w wierzeniach naszych przodków, jego miłość do najbliższych krewnych (czy wiedzieliście, że lochy śpiewają warchlakom kołysanki?), zaskakująco podobne do ludzkich zwyczaje (na przykład ścielenie łóżka), a także skomplikowany język. Na tym jednak nie koniec, ponieważ dzikowi towarzyszą tu jego kuzyni, jak choćby uwielbiany przez dzieci guziec czy świnia – być może najmądrzejsze i najbardziej uczuciowe spośród znanych nam zwierząt. 

Recenzja: 

Mieszkam w Olsztynie, a tutaj… dziki są już swoistym memem. Muszę przyznać, że jestem tymi zwierzętami zafascynowana, bo – choć to może dla wielu z Was będzie dziwne – uważam je za swoiście urocze i… zabawne. Dzika książka o dzikach i o ich kuzynach spadła mi wręcz z nieba, bo dzięki niej mogłam nie tylko dowiedzieć się wielu ciekawostek na ich temat, ale i… świetnie się bawić przy tym z siostrzeńcem! 

Książka od razu miło mnie zaskoczyła, bo po wewnętrznej stronie okładki już na nas czeka pierwsza niespodzianka – a jest to mowa dzików i świń w różnych językach. W polskim jest to oczywiście chrum! chrum!, ale w innych brzmi inaczej (w czeskim to np. chro! chro!). Muszę przyznać, że czegoś takiego się nie spodziewałam, a na plus jest tutaj dodatkowo również fakt, że w nawiasach została uwzględniona również wymowa tych słów. Niektóre brzmią przekomicznie! 


Przejdźmy jednak do treści właściwych, bo i o nich można sporo napisać! Nasza przygoda z dzikami (oraz ich kuzynami) zaczyna się od poznania ich przodków (wyglądali upiornie, brrr), a dalej prowadzi nas w świat multum ciekawostek na temat tych zwierząt. Poznajemy je nie tylko od strony przyrodniczej, ale także przesądów czy religii, co ogromnie mi się spodobało! Na uwagę zasługuje również profesjonalne nazewnictwo w kwestii płci stworzeń czy też ich części ciała oraz innych aspektów – przyznam Wam szczerze, że nie wszystkie określenia były mi znane! Warto tutaj dodać, że książeczka porusza także temat ekologii, a przemiły dzik z tyłu okładki mówi nam, że ze sprzedaży każdej książki wydawnictwo przeznaczyło na działalność Chrumkowa – pierwszego w Polsce schroniska dla świń. Nie miałam pojęcia, że takie istnieje! 


Na uwagę zasługuje również bardzo przyjemna dla oka szata graficzna, zabawna i prosta. W książce można zakochać się od pierwszego wejrzenia, bowiem kolory i ilustracje są w niej niesamowicie sympatyczne! Jestem przekonana, że każdy miłośnik świnkowatych istot się w nich zakocha! 

Dzika książka o dzikach i o ich kuzynach to idealna pozycja dla każdego małego miłośnika przyrody. Wiele w niej fascynujących ciekawostek oraz informacji, które bez wątpienia zadziwią nawet rodzica. To także świetna zabawa, bo oglądanie dzików, świnek oraz innych stworzeń a tych stronach to czysta frajda. Polecam z całego serduszka!