Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubuś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kubuś. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

Lisa Ann Marsoli, Nancy Parent - "Kubuś i Przyjaciele. Nowa kolekcja bajek"


 Autor: Lisa Ann Marsoli, Nancy Parent

Tytuł: Kubuś i Przyjaciele. Nowa kolekcja bajek

Wydawnictwo: HarperKids

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 128

Wiek: 3-7 lat

Ocena: 9/10

Opis:

Gdzie się podział ogon Kłapouchego? Kto i dlaczego kradnie marchewki z ogrodu Królika? Kto jest odpowiedzialny za dziwne zdarzenia w chatce Prosiaczka? Czyżby zamieszkały tam hefalumpy i wuzle? Dołącz do Kubusia Puchatka i jego przyjaciół i przeżyj przygodę w Stumilowym Lesie!  

„Kubuś i Przyjaciele. Nowa kolekcja bajek” to zbiór trzech ciepłych i mądrych opowieści o przygodach najsłynniejszego misia wszechczasów. Opowieści o Kubusiu Puchatku będą doskonałą okazją do wspólnego czytania i rozmów z dzieckiem, a piękne, klasyczne ilustracje sprawią, że lektura będzie prawdziwą przyjemnością. 

Recenzja:

Kubusia ze Stuwiekowego Lasu znają chyba wszyscy - i duzi, i mali. Czytali nam go nasi rodzice, dziadkowie, czytamy go też my naszym dzieciom. I zapewne nasze dzieci też będą go kiedyś czytać swoim pociechom. Istnieją po prostu postacie, które opierają się upływowi czasu, i Kubuś zdecydowanie jest jedną z nich.

"Kubuś i Przyjaciele. Nowa kolekcja bajek" to zbiór trzech uroczych i ciekawych opowieści o mocy prawdziwej przyjaźni - o wzajemnej pomocy i wybaczaniu. Piękne i uniwersalne wartości są tutaj obudowane cudowną treścią, czyli przygodami Kubusia i jego Przyjaciół.

Dla mnie w książkach o Kubusiu najpiękniejsza jest różnorodność postaci - strachliwy Prosiaczek, łakomczuszek Kubuś o dobrym serduszku i małym rozumku, rozbrykany Tygrysek z głową w chmurach, pracowity Królik i mój ulubieniec - rozkoszny w swej pesymistycznej i poważnej naturze Kłapouchy. Każdy inny, a jednak tworzą wspólnie wspaniałą paczkę przyjaciół, którzy świetnie się uzupełniają i pomagają sobie w potrzebie. To bardzo budująca lektura, zapewne między innymi dlatego po Kubusia sięgają kolejne pokolenia.




Czcionka w tej książce jest duża, więc starsze dziecko może się podjąć samodzielnej lektury, młodsze zapewne nie skończy na jednej opowieści - my czytamy wszystkie, nie mam serca odmówić córze, choć prawda jest taka... że i mnie to czytanie sprawie przyjemność i pozwala na cofnięcie się do własnych lat dzieciństwa.

Piękne są także ilustracje, znaleziono tu dużo miejsca na obraz, a zawsze doceniam takie rzeczy w przypadku książek skierowanych do młodszych czytelników. 

Zdecydowanie polecam tę książkę, jak zresztą większość o przygodach Kubusia.

Kubusiowe książki znajdziecie tutaj.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.