Strony

wtorek, 20 października 2020

Małgorzata Strzałkowska, "Kotki z płotka"

 

Autor: Małgorzata Strzałkowska

Tytuł: Kotki z płotka, czyli od jednego do dziesięciu i z powrotem

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 48

Wiek: 1-3 lat

Ocena: 9/10

Opis:

JEDEN kotek fiknął z płotka i kolegę w trawie spotkał.

I, co widać doskonale, już DWA kotki poszły dalej.

Książka w przyjazny sposób wprowadza dzieci w świat zarówno słowa pisanego, jak i liczenia.

Zabawny, rymowany tekst Małgorzaty Strzałkowskiej opowiada historię pewnego kotka, który na swojej drodze spotyka kolejne koty i przeżywa z nimi rozmaite przygody.

Co rusz do grupy dołącza nowy kotek, aż zbierze się ich dziesięć. Następnie, podczas dalszych przygód, kotki po kolei odchodzą, aż zostanie tylko jeden. W ten sposób dziecko, poprzez ciekawy tekst i piękne ilustracje, uczy się liczyć do dziesięciu.

Recenzja:

Umiejętność liczenia dzieci nabywają w różnym wieku, różne są także sposoby rodziców, jak tego malucha nauczyć. Jedni będą pomagać sobie paluszkami, inni postawią na wyliczanki. Ta książka także uczy dzieci liczenia do dziesięciu (i od dziesięciu do zera), a robi to w sposób naprawdę rozkoszny.

Jestem zachwycona tym, że rymowany utwór Małgorzaty Strzałkowskiej ubrano w tak piękne ilustracje i wydano tak efektownie - w sporym formacie, z grubą oprawą. Zwykle w przypadku takich publikacji stawia się na małe wydania, tutaj zdecydowanie zadziałał u mnie efekt wow.

Sam tekst jest bardzo przyjemny, na tytułowym płotku co chwilę przysiada kolejny kotek, a rymowane wersy nas o tym informują. Następnie kotków ubywa, więc liczymy od dziesięciu do zera. Dzięki temu, że zdania w rymowance są krótkie, będą idealne dla młodszych dzieci, z kolei nieco starsze być może zapragną nauczyć się tej historii na pamięć - naprawdę wpada w ucho!

Ilustracje są genialne - kotki do schrupania, wszystko współgra z tekstem, a w dodatku każda rozkładówka taka kolorowa i piękna! 


Mamy w domu także inną książkę tej autorki i bardzo ją z córą lubimy, więc śmiało mogę powiedzieć, że skusiło mnie nazwisko na okładce, to właśnie dzięki niemu sięgnęłam po tę perełkę dla najmłodszych. Od razu założyłam, że to będzie interesująca publikacja, ale nie spodziewałam się, że aż tak spodoba się córze. Tymczasem gdy do nas dotarła, czytałyśmy ją często, naprawdę często. Teraz trochę się to uspokoiło, ale nie wykluczam, że miłość do "Kotków z płotka" powróci, gdy minie przesyt związany z częstotliwością czytania. Zdecydowanie polecam!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Zielona Sowa.

poniedziałek, 19 października 2020

Delphine Gilles Cotte - "Montessori w domu"

Autor: Delphine Gilles Cotte
Tytuł: Montessori w domu
Wydawnictwo: RM
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 192
Ocena: 9/10

Opis: 

„Naucz mnie robić to samodzielnie” – to zdanie doskonale definiuje pedagogikę Marii Montessori. Małemu człowiekowi należy dać możliwość działania, odpowiednio do jego wieku i umiejętności, by mógł się prawidłowo rozwijać. Dlatego pozwól dziecku wykonać zadanie samemu, pod twoim nadzorem, po zademonstrowaniu mu, jak należy to zrobić. Jeśli szukasz inspiracji, jak poprzez takie aktywności korzystnie wpłynąć na rozwój dziecka, zajrzyj do tej książki.

Metoda Montessori w domu to 80 rozwijających zabaw edukacyjnych wykorzystujących zalety pedagogiki Marii Montessori. Możesz je realizować z dzieckiem w domu, używając do tego zestawów, które sami przygotujecie. Będziecie się świetnie bawić, a przy okazji twoje dziecko rozwinie koordynację ruchową i samodyscyplinę, uwrażliwi zmysły, nabierze pewności siebie i stanie się bardziej samodzielne.

Recenzja: 

Montessori w domu Delphine Gilles Cotte to kolejna pozycja wydawnictwa RM dotycząca metody Montessori. Książka dotyczy rozwoju dzieci od trzech do sześciu lat i przeznaczona jest przede wszystkim dla rodziców i opiekunów domowych, z powodzeniem można jednak zawarte w niej pomysły wykorzystać w przedszkolu. 

Książka jest zbiorem propozycji praktycznych zajęć rozwojowych. Ponieważ dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym, opiera się głównie na zajęciach dotyczących integracji sensorycznej i przyswajania praktycznych umiejętności z zakresu tak zwanej samoobsługi. W obszernym wstępie autorka wprowadza czytelnika w podstawy metodyki Montessori i pomaga przygotować przestrzeń da realizacji opisanych w książce zajęć, brak szerszej znajomości metody nie jest więc przeszkodą w korzystaniu z książki. 

Zajęcia podzielone są na działy grupujące zajęcia według celów rozwojowych, jakie dzięki nim mamy osiągnąć. Każde zadanie opatrzono krótką informacją o umiejętnościach lub sprawnościach ćwiczonych przez to zadanie, listą niezbędnych przedmiotów oraz szczegółową instrukcją wykonywania zadania. Przy każdym zadaniu umieszczono również zdjęcie przedstawiające przedmioty lub dziecko w trakcie wykonywania ćwiczenia. 

Pierwszy dział, Ćwiczenia wstępne stanowi przygotowanie środowiska do pracy i właściwego funkcjonowania, innymi słowy pomaga nam tak dostosować mieszkanie czy też wydzielona w nim przestrzeń, by jak najlepiej mogła ona wspomagać nasze plany związane z metodą Montessori – zarówno te sprawnościowe, jak i związane z codziennością. Kolejne rozdziały są już skupione na konkretnych celach. Dział W codziennym życiu pomaga w nauce prozaicznych czynności, takich jak temperowanie kredek czy składanie ubrań. Wrażenia zmysłowe związany jest z rozwojem sensoryki – smaku, węchu, dotyku itd. Zajęcia z części Szczypce wspomagają sprawność dłoni i palców, a co za tym idzie rozwijają zdolności manualne. Z kolei W ogrodzie skupia się na odkrywaniu świata poza domem. Nalewanie i przesypywanie, Sortowanie i Kolory


Montessori w domu to książka bardzo praktyczna i łatwa w wykorzystaniu. Proponowane w niej zadania nie wymagają zakupu drogich klocków czy innych pomocy naukowych, wykorzystuje bowiem w dużej mierze przedmioty codziennego użytku – bo też i ma za zadanie wprowadzić dziecko w zwykłe życie z niezbędnymi umiejętnościami i sprawnościami. Co znakomite – zajęcia z książeczki to świetne pomysły na zabawę. Dzieci chętnie sięgają po miski, łyżki, spinacze i kombinerki, a to już pierwszy krok do wprowadzenie metody Montessori. Dzięki tej książce będzie to bardzo łatwe. Polecam.