Autor: Przemysław Liput
Tytuł: Jestem przedszkolakiem. Puzzle
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2019
Liczba elementów: 88
Wiek: 3+
Ocena: 9/10
Opis:
W Słonecznym Przedszkolu jest zawsze wesoło. Tu się bawimy i uczymy. Ignaś lubi grać w piłkę, Maks jest specjalistą od dinozaurów, z Krzysiem, moim ulubionym kolegą, wciąż robimy jakieś kawały. Zosia z kolei wiecznie coś gubi, a Wiktoria przebiera się za księżniczkę… Nawet mały Aleks zostawia czasem swoją poduszkę bezpieczeństwa i do nas dołącza. Poza panią Anią, wychowawczynią, są jeszcze pan Marcel i jego pies Bazyl. Dbamy też o kotkę Felkę – psotnica ciągle się chowa, a my jej szukamy.
Ułóżcie puzzle i zobaczcie, jakie przygody nas czekają.
Piękna ilustracja autorstwa Przemysława Liputa, znanego z lubianej przez dzieci książki "Rok w przedszkolu", podzielona została na 88 elementów. Po ich ułożeniu powstaje obrazek o wymiarach 47 x 33 cm.
Recenzja:
Bardzo dobrze znamy w naszym domu serię książek "Rok w...", w zasadzie mamy prawie wszystkie, z wyjątkiem części o targu i mieście, które nie przekonały nas do siebie grafiką. Za to "Rok w przedszkolu" cieszy się u nas dużą popularnością, w przyszłym roku, gdy córa będzie szła do przedszkola, zamierzam tę właśnie książkę włączyć do naszego pakietu wspomagającego adaptację w tym nowym dla córy środowisku. W moim odczuciu to właśnie ta część posłuży nam najdłużej, bo ilość szczegółów jest naprawdę ogromna, tutaj za każdym razem można dostrzec coś innego!
I dlatego bardzo się cieszę, że powstały również puzzle związane z tą publikacją. Co prawda wydaje mi się, że sugerowany wiek 3+ może się jednak okazać nieco przedwczesny, niemniej nieco starsze pociechy z pewnością odnajdą dużo przyjemności w układaniu tej dość skomplikowanej ilustracji. Wyższy niż tradycyjnie stopień trudności zawdzięczamy nawet nie samej ilości elementów (tych jest 88), ale charakterystycznej kresce Przemka Liputa oraz jego umiłowaniu do mnóstwa detali. I to jest super, bo ułożenie tego obrazka to prawdziwe wyzwanie, ale też wielka satysfakcja, gdy już się uda.
Ilustracja przedstawia dzień z życia przedszkolaków, a że dzieci w tym wieku to prawdziwe wulkany energii, to i na obrazku dużo się dzieje. Kolory są żywe, co jest pewnym ułatwieniem, za to poszczególne elementy małe, co już sprawy nie ułatwia. Młodsze dziecko może zatem układać w towarzystwie osoby starszej, by służyła pomocą w razie problemów z układaniem, starsza pociecha z powodzeniem da sobie radę sama. Czyni to te puzzle bardzo uniwersalnymi i przeznaczonymi dla szerkiej grupy wiekowej.
Zwrócę jeszcze uwagę na fakt, że wydawnictwo Nasza Księgarnia odeszło od woreczków strunowych na rzecz pakowania puzzli w papier. Warto takie rozwiązania wspierać, mnie osobiście bardzo się to podoba.
Mamy całkiem sporo puzzli z Naszej Księgarni i jeszcze na żadnych się nie zawiodłam, więc mogę z czystym sumieniem polecić zarówno te, jak i pozostałe przez nich wydane.
Puzzle zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nasza Księgarnia.
Kolejne puzzle na listę obrazek jest piękny wszystkie szczegóły wyraźne 🙂 myślę że mojemu synkowi jak i siostrzeńcowi spodobalyby się
OdpowiedzUsuńRok w przedszkolu to druga po Roku w lesie (cóż za niespodzianka pewnie 🙃) moja ulubiona książka z tej serii 😍 Baaardzo długo była na topie i mojej córki i oswajała ją do tego kroku w samodzielność i "dorosłość" jakim jest przedszkolny debiut. Puzzle z tą ilustracją z mnóstwem detali wpisałam już na listę zakupów, bo poza oczywistymi i znanymi wszystkim zaletami płynącymi z układania puzzli to świetna okazja do pracy z ilustracją na zasadzie wyszukiwanki czy opowiadań i tworzenia historyjek 😍
OdpowiedzUsuńMoi synowi okres adaptacji przedszkolnej mają już za sobą. Ale z pewnością chętnie sięgną po książeczkę i ułożą puzzle, a takim mnóstwem szczegółów. Może znajdą jakieś podobieństwa do swojej grupy? I dowiem się czegoś więcej o kolegach i koleżankach i usłyszę coś więcej niż tradycyjne "dobrze".
OdpowiedzUsuńTe puzzle są cudowne! Akurat córa jest fanką gier i puzzli z Naszej Księgarni (Pucio jest przez nią faworyzowany), ale tych jeszcze nie mamy. Musimy nadrobić! Nasze egzemplarze są jeszcze z woreczkami strunowymi, więc cieszy mnie, że wydawnictwo idzie w stronę bardziej EKO. Na pewno kupimy. :)
OdpowiedzUsuń