Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aneta Stefaniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aneta Stefaniec. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 kwietnia 2023

Opracowanie zbiorowe - Świerszczyk Reporter nr 2/2023


Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter nr 2/2023

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2023

Wiek: 6+

Ocena: 10/10

Opis:

Popularno-naukowy magazyn przyrodniczy dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym „Świerszczyk REPORTER” to bogato ilustrowane, zabawne, urocze i wciągające pismo dla dzieci, które kochają zwierzęta i interesują się światem. Znajdą w nim nie tylko solidną porcję wiedzy przyrodniczej, lecz także mnóstwo zabaw, łamigłówek, krzyżówek, labiryntów oraz fantastyczną grę planszową. Czytając, dobrze się bawią, a przy tym rozpoczynają swoją przygodę z naukami ścisłymi – w najprzyjemniejszy sposób z możliwych.  

Recenzja:

"Świerszczyk Reporter" trzyma poziom, to kolejny naprawdę porządnie wydany numer!

Tym razem przeniesiemy się do świata zwierzęcego kamuflażu, a przyznaję, że bardzo lubię tę tematykę. Lubię też kameleony, więc już okładka przyciągnęła mój wzrok.

No ale nie oceniajmy po okładce, zajrzyjmy do środka. A tam między innymi instrukcja, jak narysować krok po kroku drzewołaza (to jedna z naszych ulubionych części magazynu), wypatrywanki, szukanie różnic, przykłady tego, jak kamuflują się zwierzęta, policznka, w której odróżnimy od siebie i policzymy patyczaki i liśćce, gra, labirynty i garść informacji o zebrach. Naprawdę potężna dawka wiedzy, serio. 

Bardzo lubię ten magazyn. To chyba nasz ulubiony w domu. Cenimy go razem z córą zarówno za treści do poczytania, jak i propozycje aktywności do wykonania, rozwijające szereg ważnych umiejętności - z myśleniem logicznym, grafomotoryką i spostrzegawczością na czele.



Doceniam również zdjęcia niesamowitego świata fauny i flory - dzięki nim można zobaczyć wiele cudów natury, które na co dzień są dla nas niedostępne, bo na przykład występują w zupełnie innej części świata.

Zdecydowanie polecam ten magazyn. I dla małych, i dla dużych - dorośli też znajdą w nim coś dla siebie, przynajmniej ja odnajduję w każdym numerze!

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

czwartek, 9 marca 2023

Małgorzata Korbiel - "Orbitki. Tajemnica Maksa", "Orbitki. Najlepszy prezent"

 Autor: Małgorzata Korbiel

Tytuł: "Orbitki. Tajemnica Maksa", "Orbitki. Najlepszy prezent"

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 40+40

Wiek: 3-5

Ocena: 8/10

Opis:

Poznajcie Oliwkę i Maksa, bliźniaki, które żyją w 3022 roku. Okazuje się, że ich problemy wcale nie różnią się od tych, z którymi borykają się przedszkolaki dzisiaj. Ale czy ich przygody są bardziej kosmiczne?

Recenzja:

Nowa seria wydawnictwa Wilga wychodzi naprzeciw zainteresowaniom młodych kosmomaniaków. Rodzina Orbitków to mama, tata i sympatyczne, kilkuletnie bliźnięta - Oliwka i Maks. Ich przygody są i ciekawe, i oryginalne.

"Tajemnica Maksa" to książka o tym, czy można wyrywać dzikie zwierzęta (?) z ich naturalnego środowiska. Jako dorośli wiecie, że nie jest to dobry pomysł, ale gdy się ma kilka lat, to można pomyśleć, że fajnie by było mieć takiego słodziaka w domu. W tej książeczce mamy co prawda do czynienia z kosmołakiem, którego próżno szukać w prawdziwym świecie, niemniej mechanizm jest ten sam. Ważny temat, dobrze, że autorka go podjęła.

"Najlepszy prezent" to z kolei opowieść o tym, że nie zawsze to, co kupione i ładnie zapakowane cieszy najbardziej. Czasem (a nawet często) coś, co przygotujemy samodzielnie, wkładając w to czas, pracę i serce, będzie dla osoby obdarowanej bez porównania cenniejsze. Przekona się o tym Oliwka Orbitek oraz wszyscy młodzi czytelnicy, którzy po tę książkę sięgną.


Podoba mi się, że na końcu książeczek znajdują się pytania do tekstu - słuchanie i czytanie ze zrozumieniem to bardzo ważne i potrzebne umiejętności, które zaprocentują później w szkole i w ogóle w życiu. Na końcu znajdują się również świecące w ciemności naklejki, prawdziwa gratka dla dzieciaków!

Seria zdecydowanie warta polecenia.

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

Kamila Gurynowicz - "Hela sama": "Zostaje z dziadkami", "Myje głowę", "Dzieli się z innymi", "Sprząta zabawki"


 Autor: Kamila Gurynowicz

Tytuł: Hela sama: Zostaje z dziadkami, Myje głowę, Dzieli się z innymi, Sprząta zabawki

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 16+16+16+16

Wiek: 2+

Ocena: 8/10

Opis:

Hela sama - to seria książeczek o małej dziewczynce, która opisuje siebie i swoje nowe umiejętności tj mycie zębów, jedzenie, robienie siku na nocnik czy zrezygnowanie ze smoczka. Tematy poruszane w książkach są doskonale znane dzieciom i ich rodzicom, a forma przedstawiająca treść jest lekka, przyjemna i wesoła.

Recenzja:

"Hela sama" to seria, którą poznałam przy okazji książeczek o nieco innej formule - inny format, inny układ treści, choć były to publikacje również skierowane do maluchów i ich rodziców (dla tych ostatnich na końcu znajdowały się nawet porady). Tutaj mamy do czynienia z klasycznymi niewielkoformatowymi kartonówkami.

Mogłoby się wydawać, że kartonówki nie zainteresują już pięciolatki. Sięgałam po nie raczej z myślą o młodszych dzieciach z naszego otoczenia. A tymczasem córka poprosiła, by dwie z czterech książeczek zostawić w naszej biblioteczce. Jak sama wyjaśniła - to są tematy, które są dla niej trudne i może czytanie o nich sprawi, że będą łatwiejsze. Megasprawa, prawda? I duża samoświadomość - wciąż jestem w zachwycie tym, co usłyszałam.

Wszystkie cztery części dotyczą spraw dla młodszych dzieci ważnych, będących częścią ich życia - mycie głowy, zostawanie z dziadkami dzielenie się z innymi czy sprzątanie zabawek. Są to też obszary do pracy, które są istotne z punktu widzenia rodziców, więc zakładam, że i oni będą chętnie sięgać po tę serię.


Tekst jest rymowany, co sprawia, że czyta się go przyjemnie i wpada w ucho. Fajnie, że w części o zostawaniu z dziadkami pokazano na przykład rodzice wychodzą sami nie tylko do pracy, wszak oni również mają prawo do takich drobnych "przyjemności" od czasu do czasu.

Interesująca seria książeczek dla maluszków. Może nie ze wszystkim w tekście zgadzam się w stu procentach, niemniej uważam, że te książeczki znajdą uznanie u szerokiego grona odbiorców. I zapewne będą pojawiać się nowe tytuły. Warto sprawdzić, czy to coś dla was.

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

sobota, 4 marca 2023

Tove Jansson - "Muminek i mały duch"


Autor: Tove Jansson

Tytuł: Muminek i mały duch

Wydawnictwo: HarperKids

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 32

Wiek: 3-5

Ocena: 6/10

Opis:

Muminek jest ulubieńcem dzieci od lat. Tove Jansson wprowadza czytelników w fantastyczny świat Muminków, Paszczaków, Mimbli i Filifionek - wszystkie te stworzonka mają niepowtarzalne charaktery i indywidualny temperament, a ich specyficzny sposób postępowania i zachowania jest powodem wielu zabawnych sytuacji.

"Muminek i mały duch" to historia kolejnej przygody Muminka oraz jego rodziców i przyjaciółek - Panny Migotki i Małej Mi. Tym razem bohaterowie spędzają wakacje w latarni morskiej, podczas pobytu tam spotykają na plaży Too-tiki, która jest rybakiem. Podczas wakacji z dala od domu Muminek ma okazję stanąć twarzą w twarz ze swoimi lękami oraz przezwyciężyć strach, aby ratować przyjaciółkę. Jego przygoda może być dla najmłodszych czytelników świadectwem tego, że nie ma nic złego w tym, że każdy czasem się boi, warto mówić o swoich obawach rodzicom oraz że przyjaciele swoją troską i staraniami mogą sprawić, że nawet ktoś, kto się boi, może stać się odważny.

"Muminek i mały duch" to część serii "Muminki. Wielka kolekcja" powstała na podstawie opowiadań Tove Jansson. Jest to pięknie wydana, ilustrowana książka dla dzieci, przygody Muminka zostały tu uproszczone, aby były przystępne dla najmłodszych odbiorców. Litery w książce są duże, co ułatwia dziecku samodzielne czytanie lub czytanie książki przez opiekuna, gdy książeczkę trzyma dziecko, by obserwować ilustracje.

Recenzja:

Każdy z nas czasem się czegoś boi - i warto o tym mówić dzieciom już od najmłodszych lat. Warto normalizować lęk i przyglądać mu się bliżej, aby dostrzec, co się za nim kryje i aby dla dziecka nie był powodem do wstydu i wyśmiewania tego, że ktoś się boi.

Ta książka jest właśnie o strachu oraz jego przezwyciężaniu, chociaż nie jestem zwolenniczką metod, do których posuwa się Panna Migotka, by pokazać swojemu przyjacielowi, że "nie ma się czego bać". Muminek boi się ducha i słyszanych w ciemnościach odgłosów, czyli tego, czego często boją się dzieci. Właśnie dlatego niektórym może się podobać, ja mam mieszane uczucia - po pierwsze dlatego, że odnoszę wrażenie, iż rodzice Muminka trochę jego strach bagatelizują, a po drugie - nie podoba mi się to, co wymyśliła Migotka, jak już wspominałam.

Dla mnie jest to najsłabsza z części serii, które dotychczas czytałam. Z powodów powyższych, ale także zwyczajnie najmniej mnie wciągnęła pod względem pomysłu.


Na plus na pewno warto zaliczyć samo wydanie - miłe dla oka, z kolorowymi ilustracjami na całe strony i ze sporą czcionką ułatwiającą samodzielną lekturę.

Polecam natomiast pozostałe części serii, dla mnie o wiele lepsze.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.

czwartek, 2 marca 2023

Agata Widzowska - "Motek. Książka o uczuciach"


Autor: Agata Widzowska

Tytuł: Motek. Książka o uczuciach

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 32

Wiek: 3-5

Ocena: 7/10

Opis:

Uroczy kotek zgubił mięciutki motek – swoją ukochaną zabawkę. Wędruje więc przez kolejne strony tej niezwykłej książki, aby go odnaleźć, a przy okazji opowiada o swoich emocjach: samotności, odwadze, zaciekawieniu, strachu, zmęczeniu, złości… Na końcu tej podróży dociera do wyjątkowego skarbu i odkrywa to, co w życiu najważniejsze.

Wyjątkowa książka z magicznymi ilustracjami, które przeniosą czytelnika do świata wyobraźni. Doskonały punkt wyjścia do wspólnej rozmowy o tym, jakie emocje towarzyszą nam każdego dnia i jak wpływają na nasze życie.

Recenzja:

Ta publikacja to dla mnie dowód na to, że ta sama książka może być zupełnie inaczej odbierana przez różnych czytelników. Niby o tym wiedziałam, bo i nowość to żadna, ale fajnie doświadczyć czegoś takiego z kimś bliskim, w moim przypadku - w własnym dzieckiem :)

Dla mnie "Motek. Książka o uczuciach" to taka dość nieskomplikowana, raczej oszczędna w słowach, choć miła w odbiorze opowiastka. Co prawda poruszająca lubiany przeze mnie temat emocji, niemniej nie taka, która rzuciłaby mnie na kolana i kazała często do siebie wracać.

Z kolei moja córa naprawdę polubiła i głównego bohatera, i jego przygody. To, co dla mnie było proste i oczywiste, może momentami zbyt przewidywalne, w  niej wzbudzało wiele emocji, z radością na czele. A że to książka skierowana do młodszych czytelników, to wracamy do niej, gdy tylko córka tego chce. Czyli na ten moment dość często.



Podobają mi się natomiast ilustracje z ich nieoczywistą kreską, trochę przypominające dziecięce malunki. Na plus zaliczam także samą koncepcję pokazania uczuć jako motka,  bo rzeczywiście często uczucia mieszają się ze sobą, tworząc jedną wielką (i niekiedy wybuchową) plątaninę.

Warto sięgnąć, by zobaczyć, czy to coś dla was. U nas zaskoczyło i córka chętnie sięga po tę opowieść.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

niedziela, 12 lutego 2023

Nathalie Choux - "Dzień dobry, króliczku!"


Autor: Nathalie Choux

Tytuł: Dzień dobry, króliczku!

Wydawnictwo: HarperKids

Rok wydania: 2023

Liczba stron: 10

Wiek: 1+ 

Ocena: 9/10

Opis:

To kolejna książeczka w serii "Pierwsze bajeczki". Opowiada o rodzinie króliczków. Małe króliczki bawią się razem i skaczą, a po wyczerpującym dniu zasypiają wtulone w mamę w króliczej norce.

"Pierwsze bajeczki" to seria książeczek dla dzieci i rodziców do wspólnego oglądania i czytania. Ruchome elementy doskonale wspierają rozwój maluchów i rozwijają ich sprawność manualną. Piękne kolorowe ilustracje sprawiają, że dzieci z przyjemnością odkrywają świat wokół siebie.

Recenzja:

Myślę, że skoro śledzicie ten blog, to serii Akademia Mądrego Dziecka nie trzeba Wam specjalnie przedstawiać. Podobnie jak nie trzeba jej przedstawiać wielu rodzicom najmłodszych czytelników, bo jest ona jedną z ulubionych serii maluszków, w dodatku liczy sobie już naprawdę dużo tytułów o bardzo zróżnicowanej tematyce.

Tym razem bohaterem jest mały króliczek, któremu możemy się poprzyglądać podczas jego codziennych zajęć. Mały czytelnik w ten sposób dowie się choćby tego, czym żywią się króliki, oraz poćwiczy liczenie do 5, szukając ukrytego króliczka. To tylko przykłady aktywności, które czekają na dzieci sięgające po tę publikację.



Oczywiście nie mogło zabraknąć tutaj ruchomych elementów, z których słynie cała seria, zwłaszcza w książeczkach dla maluszków. Dziecko poćwiczy zatem paluszki, dłonie, precyzję ruchów i będzie przy tym miało po prostu dużo radochy - a o to przede wszystkim chodzi.

Dla nieznających tematu istotną informacją może się okazać to, że książki z tej serii są bardzo solidnie wydane. Mam spore porównanie i stwierdzam, że AMD ze swoimi kartonówkami naprawdę daje radę i wychodzi naprzeciw możliwościom i potrzebom maluchów. Pewnie, że dałoby się je zniszczyć, ale dzięki naprawdę grubym kartkom są one w stanie przetrwać niejedno starcie z dziecięcą kreatywnością.

Szczerze polecam!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.

poniedziałek, 9 stycznia 2023

Małgorzata Korbiel - "Przedszkolaki. Wskazuj i opowiadaj"


Autor: Małgorzata Korbiel

Tytuł: Przedszkolaki. Wskazuj i opowiadaj

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 18

Wiek: 3-5

Ocena: 7/10

Opis:

Przedszkolaki to duża sztywnostronicowa bogato ilustrowana książka o emocjach. W książce oprócz ilustracji i ciekawego, krótkiego opisu, znajdować się będą pytania dla rodziców do pracy z dzieckiem. Poruszane emocje to: wstyd, radość, strach, złość itd.

Recenzja:

Lubię książki o emocjach. Odkąd tylko zainteresowałam się mocnej literaturą dziecięcą, ta tematyka jest jedną z moich ulubionych. Mam zatem duże porównanie, ale też niemałe oczekiwania. 

Tym, co od razu rzuca się w oczy w przypadku tej publikacji, jest jej wykonanie - super, że całość jest sztywnostronicowa i że format jest przyzwoitych rozmiarów, z pewnością wpływa to na trwałość, ale i czytelny i przejrzysty układ treści.

Każda rozkładówka dotyczy innej emocji. Jak tytuł wskazuje, wszystko dzieje się w przedszkolu. A przedszkola aż kipią od emocji, coś o tym wiem - jako rodzic i nauczyciel. Tutaj przedstawiono kilka najbardziej popularnych, m.in. radość, złość, strach czy smutek. Trochę szkoda, że ta paleta nie jest szersza, z pewnością książka by na tym zyskała.



Poza krótką opowieścią, w której pojawia się dana emocja, znajdziemy tutaj pytania do tekstu i ilustracji. Na plus na pewno zaliczam to, że pojawiają się odniesienia do doświadczeń dzieci, które mogą opowiedzieć, w jakiej sytuacji same tak się czuły. Brakuje mi jednak większego zróżnicowania w mimice dzieci na ilustracjach - jeśli mamy pytanie o to, które dzieci na obrazku są zezłoszczone, to byłoby dobrze, żeby nie prawie wszystkie takie były. Ale to moje subiektywne odczucie, być może taki był pomysł autorki.

Podoba mi się, że czcionka jest duża. Dzięki temu starsze dzieci mogą podejmować próby samodzielnego czytania, zwłaszcza że tekstu nie ma wiele. 

Czytam tę książkę z córką, z dziećmi w przedszkolu, pewnie wykorzystam ją też podczas prowadzonych zajęć dodatkowych o tematyce społeczno-emocjonalnej. Warto sięgnąć, jeśli lubicie emocje w książkach dla dzieci.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

wtorek, 3 stycznia 2023

Davies Benji - "Miś Pracuś. Park rozrywki", "Miś Pracuś. Pomoc drogowa"


 Autor: Davies Benji

Tytuł: Miś Pracuś. Park rozrywki, Miś Pracuś. Pomoc drogowa

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 8 + 8

Wiek: 2+ 

Ocena: 9/10

Opis:

Miś Pracuś, Pracuś Miś nowe zadanie będzie miał dziś! Przesuń ruchome elementy, odkryj kryjące się w książce niespodzianki i poznaj pracę mechanika.

Tym razem Miś Pracuś pracuje w warsztacie samochodowym. Jest gotowy na każde wezwanie, holuje i naprawia samochody. Zabawne szczegóły przykują wzrok dziecka, a ruchome elementy sprawią, że dziecko będzie chciało wracać do książki niejeden raz.

Miś Pracuś udał się z przyjaciółką do Parku rozrywki. Dzięki książce dziecko dowie się, co można robić w takim miejscu, np. jeździć kolejką, autkami lub w filiżankach, a co najważniejsze jeść lody!

Recenzja:

Misia Pracusia kojarzę już od pierwszych wydanych części - wtedy cieszył moją córkę, teraz młodsze dzieci w rodzinie i w mojej pracy. Cieszę się, że seria się rozrasta, co więcej - o tytuły wcale nieoczywiste dla maluszków, za to bardzo ciekawe!

Kiedy myślę o książeczkach dla dzieci najmłodszych, także tych z ruchomymi elementami (książeczkach, nie dzieciach ;), pojawiają mi się w głowie określone tematy lubiane przez maluchy i twórców publikacji do nich skierowanych - zwierzęta, życie na wsi, przedmioty codziennego użytku, dom, rodzina, ewentualnie emocje. Tutaj mamy z kolei do czynienia z czymś innym, niecodziennym - o ile pojazdy to też popularny motyw, to już pomoc drogowa zawęża tematykę i pozwala się skupić na konkretnym pojeździe, bardzo zresztą przez dzieciaki lubianym. Jeszcze lepiej jest w przypadku parku rozrywki - przecież w rzeczywistości jest to szalenie interesujące miejsce! Pokazanie go więc w książce jest dodatkowo formą oswojenia malucha z nowym miejscem, w które może się udać, jeśli jeszcze nigdy tam nie był.



Tekstu w książeczkach jest malutko, za to jest on rymowany, wdzięczny, miły dla ucha. Ilustracje są bardzo kolorowe i po prostu ładne, ale największą atrakcją są zdecydowanie ruchome elementy - koła i suwaki nie tylko spodobają się dzieciom, ale także pozwolą na ćwiczenie paluszków i w ogóle motoryki małej. Właśnie za takie połączenie najbardziej lubię przesuwanki i inne książki, w których czymś można poruszyć. 

Bardzo cenię tę serię. Mam nadzieję, że będą się pojawiać kolejne jej części - z przyjemnością po nie sięgnę. Polecam!

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

czwartek, 15 grudnia 2022

Anna Paszkiewicz - "Lena i Ignaś poznają świat. Święta"


 Autor: Anna Paszkiewicz

Tytuł: Lena i Ignaś poznają świat. Święta

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 42

Wiek: 3+ 

Ocena: 9/10

Opis:

"Krok po kroku" to seria dla najmłodszych czytelników. Proste teksty oraz kolorowe, przyciągające wzrok ilustracje pomagają maluszkowi zrozumieć to, co go spotyka w codziennym życiu, ułatwiają mu zdobywanie nowych umiejętności i pozwalają lepiej poznać otaczający go świat.  To doskonałe połączenie nauki z zabawą oraz  idealna lektura do wspólnego czytania.

Ignaś i Lena to rodzeństwo.  Każdego dnia dowiadują się czegoś nowego, zdobywają nowe umiejętności, podejmują wyzwania i uczą się radzić sobie z trudnymi sytuacjami. Dołącz do nich, aby krok po kroku poznawać otaczający cię świat.

Nadchodzą święta Bożego Narodzenia. Lena i Ignaś bardzo się z tego cieszą. Pieką pierniczki, przygotowują wyjątkowe prezenty, robią choinkowe ozdoby. Czy spadnie śnieg? Czy odwiedzi ich Święty Mikołaj?

Recenzja:

Serię "Krok po kroku" do tej pory kojarzyłam z młodszym rodzeństwem bohaterów, którzy towarzyszyli mojej córze w nabywaniu różnych umiejętności, gdy była małym, słodkim brzdącem. Teraz seria rozrosła nie tylko o nowe tytuły i tematykę, ale również o nowe postacie - tutaj Lenkę i Ignasia.

Lenka i Ignaś to sympatyczne rodzeństwo, podobne do wielu rodzeństw, które sięgną po tę książkę. Wspólnie się bawią i robią różne inne rzeczy, tutaj akurat te dotyczące świąt. Tak więc na przykład dzieci wybiorą się z rodzicami na przedświąteczne zakupy w poszukiwaniu pięknych choinkowych ozdób i wspólnie upieką pierniczki. Będzie tu też o samej Wigilii, więc czytelnik może się przyjrzeć, jak wygląda wieczerza wigilijna w domu Lenki i Ignasia. 

"Lena i Ignaś poznają świat. Święta" to zbiór trzech opowiadań o tematyce świątecznej. Każda historia dotyczy innego zagadnienia, ale wszystkie są związane z Bożym Narodzeniem. Nie są przesadnie długie, ale też nie bardzo krótkie - można czytać po jednej, ale z powodzeniem można też wszystkie od razu, jeśli lubicie dłuższe lektury, to dacie radę. 




Na uwagę zasługują ilustracje, ale nie jest to dla mnie nowość, bo zachwycały mnie one już w poprzednich częściach, po które sięgałyśmy dawniej z córą. Jest naprawdę ładnie, przyjemnie się na to patrzy i przyjemnie czyta.

Jeśli szukacie książkowego prezentu pod choinkę dla kilkulatka, miejcie na uwadze tę publikację. Myślę, że spodoba się osobie obdarowanej.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

niedziela, 4 grudnia 2022

Jimmy Fallon - "5 nocy do Gwiazdki"


Autor: Jimmy Fallon

Tytuł: 5 nocy do Gwiazdki

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 40

Wiek: 3-5 

Ocena: 9/10

Opis:

5 nocy do Gwiazdki to książka, która zachwyci małych czytelników oraz ich rodziców i pozwoli się przygotować do najbardziej magicznego dnia w roku. W tej uroczej historii pewien chłopiec nie może się doczekać Świąt, skrupulatnie odliczając każdy dzień do Bożego Narodzenia. Im bliżej Gwiazdki, tym bardziej niecierpliwy się staje. Zabawnemu, uroczemu rymowanemu tekstowi towarzyszą piękne, bogate ilustracje stanowiące historię samą w sobie. Mistrzowskie tłumaczenie Michała Rusinka spodoba się wszystkim maluchom, którzy wraz z bohaterem będą oczekiwać na najwspanialszy dzień w roku.

Recenzja:

Przyznaję, że zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tę książkę - więcej tekstu, w dodatku prozy. No ale przyznaję, że skuszona okładką nie przeczytałam opisu - wtedy wiedziałabym, że mamy do czynienia z rymowaną opowieścią. Zazwyczaj w takich sytuacjach czuję się rozczarowana, ale czasem jest tak, że to, co zastaję w książce, jest na tyle dobre, że chowam do kieszeni własne oczekiwania i po prostu cieszę się lekturą. Tak było w tym przypadku.

Bohaterem książki jest kilkuletni chłopiec który nie może się doczekać Gwiazdki. Odlicza noce, które pozostały do tego wyjątkowego dnia. A im jest go bliżej, tym trudniej być cierpliwym. Ach, czemu ten czas tak powoli płynie? :)

Oczekiwanie chłopca autor ubrał w ciekawy, przyjemnie brzmiący i rymowany tekst. Czcionka jest duża i tego tekstu nie jest zbyt wiele, więc zachęcam starsze dzieciaki do prób samodzielnego czytania. 

Tym, co zwróciło moją uwagę, jest możliwość uczenia się i utrwalania odliczania od pięciu do jednego. Fajnie, że ta kolejność jest tutaj "odwrócona" - łatwiej dzieciom policzyć do pięciu niż od pięciu odliczać. Brawo za pomysł i przemycenie bonusu w postaci treści edukacyjnych.

Na pewno na uwagę zasługują ilustracje - ależ one są wspaniałe! Popatrzcie na nie, a zrozumiecie, dlaczego nawet nie czytałam opisu, tylko od razu po spojrzeniu na okładkę zapragnęłam przeczytać tę historię! Od jutra zamierzam czytać ją z moimi przedszkolakami.




Zdecydowanie polecam!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

środa, 30 listopada 2022

Aniela Cholewińska-Szkolik - "Gwiazdka"


 Autor: Aniela Cholewińska-Szkolik

Tytuł: Gwiazdka

Wydawnictwo: Wilga

Liczba stron: 56

Wiek: 5+

Ocena: 8/10

Opis:

Mała sarenka to pełne życia zwierzątko, które uwielbia poznawać świat. Nie może zrozumieć, dlaczego jej mama wciąż boi się ludzi i psów i nieustająco przestrzega przed nimi córkę. Sarenka spotyka przecież od czasu do czasu pewnego dobrego pana, który dostarcza im jedzenie do paśnika i któremu towarzyszy wesoły pies. Czy naprawdę więc są tacy źli?

Któregoś dnia mama sarenki ulega wypadkowi – gdy próbuje umknąć przed samochodem, skacze niefortunnie i łamie nogę. Na szczęście dobrzy ludzie zabierają chorą sarnę do pobliskiej ostoi, w której chore zwierzęta znajdują schronienie. Ośrodek prowadzi ten sam mężczyzna, który dokarmia zwierzęta.

Mała sarenka zostaje jednak sama w lesie… Czy uda jej się przetrwać? Czy kiedykolwiek spotka się jeszcze ze swoją mamą?

Recenzja:

Twórczość Anieli Cholewińskiej-Szkolik znamy z córką dobrze za sprawą jej serii o małej weterynarz Misi i jej Lipowej Klinice. Najwidoczniej autorce tematyka zwierzaków i niebezpieczeństw na nie czyhających jest bliska, bo pojawia się ona także w "Gwiazdce".

Gwiazdka to tytułowa bohaterka tej opowieści, mała sarenka, która przemierza wraz z mamą i ich stadem zimowy las okryty śnieżną kołderką. W takich warunkach sarnom coraz trudniej o pożywienie, więc muszą często się przemieszczać, a to jest niestety związane z wieloma niebezpiecznymi sytuacjami - choćby przekraczaniem jezdni, posypanej w dodatku solą, która może stanowić "wabik" dla głodnego zwierzęcia, nie zawsze też zdąży ono w porę dostrzec nadjeżdżający samochód i odskoczyć...

Wskutek nieszczęśliwego wypadku Gwiazdka i jej mama, które były do tej pory nierozłączne, zostają rozdzielone. Czy uda im się przetrwać tę rozłąkę i czy w ogóle jeszcze kiedyś się spotkają?

Na szczęście na drodze małej sarenki i jej mamy stają... ludzie. Dobrzy ludzie. Tacy, którzy potrafią zatroszczyć się o zwierzęta, rozumiejąc jednocześnie ich potrzebę życia na wolności. Tacy, którzy pomaganiem dzikim zwierzętom zajmują się od lat. Fajnie jest sobie przypomnieć, że miejsca takie jak to przedstawione w książce istnieją. I że istnieją ludzie tacy jak sprzedawca choinek, którzy nie zostawią wyczerpanej sarny na niemal pewną śmierć, tylko dostarczą ją do miejsca, w którym otrzyma niezbędną pomoc. Ta książka daje do myślenia. Naprawdę dobrze się ją czyta.



Tekstu jest sporo, dlatego polecam głównie starszym przedszkolakom i dzieciom w wieku wczesnoszkolnym. Z młodszymi warto dzielić lekturę na etapy.

Aniela Cholewińska-Szkolik ma szczęście do ilustratorów, bo po fenomenalnych ilustracjach z Misi trafiła na kolejne piękne obrazy, które wyszły spod ręki Joanny Kenckiej. Podoba mi się jej kreska, ilustratorka potrafiła oddać klimat tej opowieści.

Polecam!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

poniedziałek, 28 listopada 2022

Opracowanie zbiorowe - "Świerszczyk nr 10/2022"


 Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk nr 10/2022

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2022

Wiek: 6+

Ocena: 10/10

Opis:

Literacki magazyn dla dzieci „Świerszczyk”, ulubione pismo pokoleń Polaków ukazuje się nieprzerwanie od 1 maja 1945 roku. Tworzone przez najlepszych polskich autorów literatury dziecięcej, pisarzy, poetów, edukatorów i ilustratorów, zabawne, przyjazne i mądre – daje dzieciom rozrywkę najlepszej jakości. Zachęca do czytania, pomaga w nauce logicznego myślenia, rozwija kompetencje szkolne, pozwala ćwiczyć sprawność manualną. Do każdego numeru dołączona jest całkiem nowa gra planszowa lub kartonikowa.

Recenzja:

Mam wrażenie, że moje dziecię miało w ostatnich tygodniach jakiś skok rozwojowy - nie dość, że nagle wyrosło z wielu ubrań, to w dodatku nabyło całkiem sporo nowych umiejętności, i choć jestem raczej uważną obserwatorką, zwłaszcza w tej materii, to odnoszę wrażenie, że to stało się to jakby z dnia na dzień. Jedna z tych nowości to mocne zainteresowanie "Świerszczykami", takie świadome i włączające w aktywności, które jeszcze niedawno były zbyt trudne.

Takie największe wow dla nas obu to rysowanie zwierzaków ze "Świerszczyka" - bardzo doceniam, że w każdym numerze magazynu znajdziemy wskazówki, jak krok po kroku narysować jakiegoś zwierza. W przypadku czasopisma "Świerszczyk Reporter" są to dwa zwierzaki, w tradycyjnym "Świerszczyku" - jeden. Córka ma już sporą kolekcję numerów i aktualnie ćwiczy się w rysowaniu, przyznaję, że z coraz lepszym skutkiem, bo pokazane tu wskazówki są przejrzyste i dostosowane do możliwości grafomotorycznych dzieci.



Poza najbardziej lubianymi przez nas rysowankami znajdziemy tu także różnego rodzaju zabawy i zadania. Na uwagę na pewno zasługuje wielka wyszukiwanka, która dodatkowo jest świetnym wstępem do rozmowy o tym, dlaczego warto jeść warzywa. Bardzo mi się podoba, że dzieci mogą wybierać spośród wielu różnych aktywności - propozycji jest naprawdę dużo, więc każdy znajdzie tu coś dla siebie. Zresztą zadania są na tyle atrakcyjne, że warto zachęcać dzieci do spróbowania sił także w tym, co dla nich nowe. 

"Świerszczyk" to magazyn zdecydowanie warty polecenia - zarówno w wersji tradycyjnej, jak i w nowszej odsłonie, tj. "Świerszczyk Reporter".

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

wtorek, 23 sierpnia 2022

Opracowanie zbiorowe - "Świerszczyk Reporter. Delfin"

 

Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter. Delfin

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2022

Wiek: 6-9

Ocena: 9/10

Opis:

Świerszczyk Reporter to pismo popularno-naukowe dla dzieci w wieku 6-9 lat. Bogato ilustrowany, pełen ciekawostek magazyn opisuje świat przyrody, a przy okazji podsuwa dzieciom wiedzę z zakresu geografii, ekologii, antropologii, medycyny, socjobiologii, technologii i wielu innych.  

Każdy numer ma swojego główne bohatera – zwierzę lub grupę zwierząt zamieszkujących pewien obszar świata. Opowieść o zwierzętach jest okazją do przyjrzenia się temu, jak działają ekosystemy i do poszukiwania podobieństw i różnic między gatunkami. W każdym numerze znajdują się także informacje o danym obszarze geograficznym i o zwyczajach mieszkających tam ludzi. 

Prócz tekstów i infografik czytelnik otrzymuje mnóstwo zabaw: zagadek, wyszukanek, zadań logicznych i ćwiczących spostrzegawczość. Do numeru zawsze dołączona jest nowa gra planszowa, nawiązująca do tematyki wydania. 

„Świerszczyk Reporter” to pismo o wysokich wartościach merytorycznych. Każdy numer jest konsultowany z przyrodnikami, podróżnikami i edukatorami. Są to m.in. biotechnolożka, popularyzatorka nauki i autorka książek dla dzieci Ewa Zachara, Anna Kłopotek, redaktor przyrodniczy wydawnictwa Nowa Era, przyrodnik i edukator Marcin Kostrzyński, znany internautom jako „Marcin z lasu”, Małgorzata Ściechowska – opiekunka zwierząt na kilku kontynentach oraz Katarzyna Walowska, edukatorka z wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego. 

Recenzja:

Mamy lato w pełni, choć pogoda nie zawsze nas rozpieszcza. Gdy za oknem chmury burzowe, warto sięgnąć po coś przyjemnego do poczytania, tym lepiej, jeśli będzie to coś w letnim klimacie. Najnowszy numer magazynu "Świerszczyk Reporter" jest właśnie w takim letnim, egzotycznym klimacie.

Na okładce widnieje delfin i to właśnie podwodny świat jest motywem przewodnim numeru. Sięgając po magazyn, będziemy mogli między innymi przyjrzeć się bliżej płetwalowi, delfinom oraz waleniom w ogóle, dowiemy się, jakie ryby wybierać do jedzenia (chodzi o bezpieczne sposoby połowu), a nawet poznamy mechanizm oddychania!

Co więcej - nie zabraknie tak lubianych przez dzieci zadanek - wspaniałej i wcale nie takiej łatwej, bo bogatej w szczegóły wypatrywanki, nauki rysowania wieloryba krok po kroku, labiryntów, krzyżówek, gry, szukania różnic czy rozszyfrowywania wiadomości.




Podoba mi się, że poza ilustracjami w magazynie spotkamy mnóstwo zdjęć, które w sposób najbardziej realistyczny pokażą młodym czytelnikom, jak wyglądają konkretne zwierzęta - nic tak wiernie jak fotografie tego nie oddaje. 

Ten numer to prawdziwa kopalnia wiedzy o morskich stworzeniach. Magazyn zdecydowanie warty polecenia dla dzieci w wieku około 6-9 lat, rozbudzający ciekawość świata i budujący o nim wiedzę.

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

środa, 10 sierpnia 2022

Opracowanie zbiorowe - "Zwierzaki. Wierszyki z puzzlami", "Mój dzień. Wierszyki z puzzlami"


 Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Zwierzaki. Wierszyki z puzzlami + Mój dzień. Wierszyki z puzzlami

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 10 + 10

Wiek: 2+ 

Ocena: 9/10

Opis:

Hania i Staś uwielbiają zwierzęta!

Czytaj wesołe rymowanki, układaj puzzle i baw się świetnie z małymi bohaterami.

Jak Hania i Staś spędzają dzień?

Czytaj wesołe rymowanki, układaj puzzle i baw się świetnie z małymi bohaterami.

KROK PO KROKU to seria dla najmłodszych czytelników. Proste rymowane teksty oraz kolorowe, przyciągające wzrok ilustracje pomagają maluszkowi zrozumieć to, co go spotyka w codziennym życiu, ułatwiają mu zdobywanie nowych umiejętności i pozwalają lepiej poznać otaczający go świat. To doskonałe połączenie nauki z zabawą oraz idealna lektura do wspólnego czytania.

Recenzja:

Seria „Krok po kroku” jest jedną z moich ulubionych, jeśli chodzi o książeczki skierowane do maluszków. Towarzyszyła nam ona, gdy córka była malutka, a teraz czytam te urocze historyjki moim przedszkolakom, bo jestem wychowawcą w najmłodszej grupie. Wkrótce ich odbiorcą stanie się także mój chrześniak, który już teraz, jako roczny bobas, lubi, gdy mu się czyta.

Pamiętam, że na początku „Krok po kroku” to były krótkie, wierszowane opowieści, przepięknie zilustrowane, wspaniale pasujące do ważnych w życiu malucha wydarzeń i tego, co go otacza. Teraz wybór jest większy – te dwa tytuły zostały na przykład wzbogacone o proste czteroelementowe puzzle. Choć oczywiście nie mogło zabraknąć rymowanki.



Całość prezentuje się tak, że na każdej rozkładówce znajduje się zarówno wierszyk, jak i puzzlowa układanka. Podoba mi się tematyka książek. Będzie ona atrakcyjna dla odbiorcy w tym wieku – zwierzęta i dzień maluszka to sprawy, które zna on z życia. Zwierzaki widzi albo na żywo, albo w książkach czy bajkach. A opisywanie tego, jak wygląda dzień malucha, to dobry pomysł, jeśli chcemy oswoić go na przykład z kąpielą (bo choć może trudno w to uwierzyć, nie wszystkie dzieci to lubią!).

Uwielbiam tę serię i za tematykę, i za wykonanie. Takie całościowe – fajne, miłe dla ucha treści i przepiękne ilustracje. Strasznie lubię tę kreskę i chyba wszędzie bym ją rozpoznała.

Bardzo się cieszę, że w serii „Krok po kroku” wciąż pojawiają się nowe tytuły. Oby było ich jak najwięcej i oby autorzy trzymali poziom tych publikacji. Polecam!

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

czwartek, 7 lipca 2022

Patrycja Zarawska - "Lato w świecie przyrody"


Autor: Patrycja Zarawska 

Tytuł: Lato w świecie przyrody

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 112

Wiek: 6-8 

Ocena: 8/10

Opis:

Seria przybliża dzieciom świat przyrody, przedstawia fascynujące fakty z życia zwierząt i roślin. Poruszono w niej różnorodne tematy przyrodnicze, opisano ciekawe rośliny oraz zwierzęta w różnych środowiskach życia: w stawie, w lesie, na łące, pod ziemią, pod wodą itp.

Seria zawiera tomy specjalne z gumką oraz tomy zdjęciowe, które świetnie się sprawdzą podczas wycieczek w teren. Dzięki nim łatwiej będzie zidentyfikować napotykane zwierzęta i rośliny.

Rozszerzenie serii "Młodzi Przyrodnicy”, tym razem w odsłonie zdjęciowej! Lato to drugi z tomów dotyczących polskiej przyrody podczas kolejnych pór roku. Omówiono w nim mnóstwo przyrodniczych ciekawostek, jakie młody czytelnik ma szansę zobaczyć i znaleźć latem. Dziecko dowie się, od czego pochodzą nazwy letnich miesięcy, co można zbierać na polu i w lesie, a jakie owoce, choć pięknie wyglądają, są trujące. Nauczy się rozpoznawać motyle, ważki, mrówki i gąsienice oraz zbierać leśne grzyby. Dowie się, dlaczego pokrzywy parzą, a owady żądlą. Pozna ekosystem morza, rzeki, jeziora i oczka wodnego, nauczy się rozpoznawać ryby i ślady w błocie. Przyjrzy się pierzącym się ptakom i zajrzy pod napotykane kamienie. Będzie wiedziało, jak i kiedy należy obserwować ptaki, ssaki, owady i inne zwierzęta. Dzięki kodom QR nauczy się rozróżniać różnych zwierząt i rozpozna je podczas spaceru. Wzór dzienniczka obserwatora pozwoli notować obserwacje, a indeks – odnaleźć szybko dane zwierzę czy roślinę.

Książka zawiera też praktyczne wskazówki, np. jak zachować się na rybach czy zrobić zielnik.

Recenzja:

Ta książka, przyznaję, że z dość niepozorną oprawą, jest prawdziwą kopalnią wiedzy o świecie fauny i flory, który możemy obserwować latem. To takie must have każdego ciekawego świata dziecka!

Mamy tu trochę "teorii", bo dowiemy się na przykład, skąd wzięły się nazwy miesięcy. Ale zdecydowana większość tej publikacji to takie wyruszenie w teren. Autorka zabiera dzieciaki w różne miejsca, które prawie każdy ma w okolicy - las, łąka, woda. Każde z takich miejsc kryje w sobie wiele tajemnic, nie zawsze widocznych na pierwszy rzut oka. Dopiero uważność, skupienie się na byciu tu i teraz, na obserwacji pozwala dostrzec te wszystkie cuda.

Młody czytelnik i odkrywca pozna między innymi różne owady, nauczy się rozróżniać motyle, dowie się, które owoce z łąki i lasu są jadalne, a które trujące, i zajrzy pod kamienie, dowiadując się, jakie żyjątka można tam spotkać. 



W tej książce nie brakuje także praktycznych porad. Co oznacza czerwony zachód lub wschód słońca? Czy jaskółki rzeczywiście latają nisko na deszcz? W jaką pogodę nie wyruszać na wyprawę? I co na taką wyprawę w teren zabrać? Co można zbierać, a czego nie? To tylko niektóre ze wskazówek. W dodatku można skanować kody QR i słuchać odgłosów zwierząt!

W publikacji znajduje się mnóstwo zdjęć, co uważam za jej bardzo dużą zaletę. Są takie książki, w których nawet najlepsze ilustracje nie zastąpiłyby zdjęć. I to jest jedna z nich. Polecam!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.