środa, 16 maja 2018

Tove Jansson - "Muminek i urodzinowy guzik"


Autor: Tove Jansson
Tytuł: Muminek i urodzinowy guzik
Wydawnictwo: EGMONT
Seria: Opowiadania z Doliny Muminków
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 32
Ocena: 8/10
Wiek: 1-4 lata

Opis:

W dniu swoich urodzin Muminek budzi się podekscytowany. Jest pewien, że czeka go jeden z najcudowniejszych dni w roku. Dziś są jego urodziny! Niestety, wygląda na to, że nikt nie będzie z nim świętować. Wszyscy są tak zajęci swoją pracą… do czasu niespodzianki! Czy chcesz zobaczyć, jak świętuje się urodziny w Dolinie Muminków?
Jeśli jeszcze nie znasz muminków, najwyższy czas to zmienić! Rodzina muminków i ich przyjaciele, tacy jak Włóczykij, Ryjek, Paszczak czy Mała Mi, to zachwycający bohaterowie, których stworzyła jedna z najbardziej znanych pisarek dla dzieci – Tove Jansson. Autorka serii wielu pełnych humoru i magii opowieści oczarowuje dzieci i dorosłych od wielu lat.

Niniejsza książeczka na podstawie oryginalnych opowiadań Tove Jansson została przystosowana dla najmłodszych czytelników – proste teksty i towarzyszące im kolorowe piękne ilustracje powodują, że ta pełna ciepła historia nabiera jeszcze więcej blasku!



Recenzja:
Krótka i bardzo prosta historia inspirowana popularną serią o Muminkach Kiedy w dniu urodzin Muminek dostał od mamy piękny złoty guzik, od razu pobiegł cieszyć się prezentem razem z przyjaciółmi. Szybko okazuje się jednak, że ani Włóczykij, ani Ryjek, ani nawet Panna Migotka nie mają dla niego czasu. Ba, nawet na niego nie spoglądają zajęci swoimi sprawami. A nic nie potrafi odebrać radości z urodzin tak skutecznie, jak nieobecność przyjaciół. Ci jednak robią mu niespodziankę przychodząc na podwieczorek z wyjątkowym prezentem, który robili przez cały poranek. I nic już nie stoi na przeszkodzie wspólnemu świętowaniu.

I jedynym, do czego można by się przyczepić, jest zostawianie przygotowań na ostatnią chwilę. Bo jednak zawsze lepiej postarać się o prezent wcześniej, żeby później móc spędzić cały dzień z solenizantem. Ale taki wniosek można przecież wysnuć wspólnie z dzieckiem podczas lektury. I przy okazji porozmawiać o problemie prokrastynacji.

Wielkim atutem tej pozycji są jej ilustracje – duże, kolorowe, wypełniające całe strony. Tekst towarzyszący obrazkom jest krótki i prosty w odbiorze, dlatego moim zdaniem jest to książeczka dla najmłodszych czytelników. Dlatego też trochę mi żal, że została wydana jako książka papierowa (szczególnie, że jest bardzo cieniutka), a nie bardziej bezpieczna w kontakcie z malutkimi rączkami kartonówka. Z drugiej strony w takim przypadku zapewne znacznie wzrosłaby cena książki, która i tak wydaje mi się dość wysoka, szczególnie w porównaniu z serią o „Basi”, która ma jednak zdecydowanie więcej tekstu i twardą oprawę. Prawdopodobnie jednak licencja na wykorzystanie kultowych postaci również kosztuje swoje. 

Nie da się ukryć, że to prawdziwa gratka dla fanów Muminków – i wielka pomoc w wychowywaniu ich kolejnego pokolenia ;)

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa EGMONT.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza