czwartek, 29 listopada 2018

Alicja Rokicka - "Słodka Wegan Nerd. Moje Roślinne Desery"

Autor: Alicja Rokicka
Tytuł: Słodka Wegan Nerd. Moje Roślinne Desery 
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: listopad 2018
Liczba stron: 336
Ocena: 7/10

Opis:

Nowa książka Alicji Rokickiej, czyli Wegan Nerd – jednej z najpopularniejszych i najczęściej nagradzanych polskich blogerek kulinarnych!

Tym razem Wegan Nerd proponuje nam… coś słodkiego. Jej fascynująca, oszałamiająca smakami, kolorami i fakturami książka to prawdziwe odkrycie nie tylko dla wegan, lecz także dla wszystkich, którzy pragną żyć zdrowiej, nie chcą krzywdzić zwierząt, a w dodatku uwielbiają bezkarnie łasować.

Recenzja:

Nie tylko dzieci kochają słodkości, ale i dorośli. Niestety, jak wszystkim wiadomo, są one raczej szkodliwe dla naszych organizmów. A co jeśli byłyby… zdrowe? 

Słodka Wegan Nerd. Moje Roślinne Desery to książka kucharska Alicji Kucharskiej, nagradzanej blogerki kulinarnej, która zawiera mnóstwo przepisów na roślinne smakołyki. Wśród nich znajdziemy mnóstwo słodkości – ciast, napojów, ciasteczek... Moje serce łasucha podbiła Uzdrawiająca czekolada do picia, choć jeden składnik nieco podmieniłam (konkretnie – syrop z daktyli/agawy). Pysznie udał mi się również Babciny placek drożdżowy ze śliwkami i z kruszonką (tutaj ze składowymi było znacznie łatwiej). Zresztą – przy tak dokładnych wskazówkach i opisach ciężko, aby coś nie udało! Pani Alicja doskonale wprowadza w świat wegańskiego cukiernictwa już we wstępie! 


Niestety, jak wiele książek kucharskich, i ta ma drobną wadę. Jak wspominałam wcześniej – w niektórych przepisach znajdują się składniki, które bardzo ciężko otrzymać nawet w większym supermakecie, a sklepy ze zdrową żywnością dużo sobie za nie liczą (sprawdzałam). Ponadto, zawiodło mnie to, że w wielu przepisach znajduje się… cukier! A nawet bardzo dużo cukru, a jak wiemy – nie jest on raczej zdrowy… 

Słodka Wegan Nerd. Moje Roślinne Desery to przepięknie wydana i bardzo przystępnie napisana – nawet dla cukierniczego amatora – książka kucharska. Zdjęcia deserów są cudowne, aż ślinka cieknie, jednakże szkoda, że nie wszystkie będzie dane mi wykonać i nie wszystkie są… zdrowe. Niemniej, jest to coś nowego i bez wątpienia osoby pragnące ZDROWSZYCH smakołyków, bez odzwierzęcych dodatków, będą tą pozycją zachwycone. 

1 komentarz: