środa, 14 marca 2018

Helena Haraštova, Jiří Franta - "Wielka księga ciemności"

 
Tytuł: Wielka księga ciemności
Autor: Helena Haraštova
Ilustracje: Jiří Franta
Wydawnictwo: Adamada
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 28 + 5 rozkładanych plansz
Wiek: 6+

Opis:

Kiedy jest ciemno, wszyscy idą smacznie spać… Ale czy wszyscy? Ależ skąd! To właśnie wtedy świetliki wyruszają w swój niezwykły lot, krety i dżdżownice drążą podziemne tunele,
a w głębinach oceanu kałamarnice szykują się na łowy. A ludzie? Wielu też nie śpi. Kontrolerzy kierują ruchem samolotów, strażacy gaszą pożary, a piekarze pieką chleb, który pachnący zjesz na śniadanie.

W ciemnościach tętni życie!


Recenzja:
 
Najbardziej interesujące są zwykle te rzeczy, które kuszą nas obietnicą tajemnicy i podróży w nieznane. Dlatego „Wielka księga ciemności” to świetny pomysł na jedną z pierwszych encyklopedii dla małych odkrywców. Któż nie jest ciekawy co kryje się w ciemności?

Lektura przynosi odpowiedzi między innymi na takie pytania, jak czym tak właściwie jest ciemność, a czym światło, w jaki sposób ludzie oświetlali swoje domy na przestrzeni dziejów, jakie zwierzęta żerują w nocy, a jakie zamieszkują mroczne głębiny mórz i oceanów. Młody czytelnik pozna również sposoby w jakie radzimy sobie z nocnym transportem, a także zainteresuje się funkcjonowaniem miast i wsi. Po ciemku, oczywiście. Nie zabrakło również paru ważnych informacji na temat księżyca – niekwestionowanego króla nocy. 

Książka została zbudowana jako zbiór ciekawostek, dzięki czemu niewprawionego jeszcze czytelnika nie odstraszą długie partie jednolitego tekstu. Niedługim, ale konkretnym informacjom przedstawionym przystępnym językiem towarzyszą bardzo szczegółowe ilustracje. Na część z nich można patrzeć przez długie minuty i co rusz odkrywać kolejne, wyłaniające się z mroku elementy. Pięć rozkładanych plansz wzmaga instynkty odkrywcy, a świecąca w ciemności okładka przyciąga dzieci jak ćmy – to sprawdzony i dokładnie przetestowany fakt ;) 
 


 

Intrygujący temat i niecodzienna forma to zdecydowanie największe atuty tej książki. Duży plus również za zrozumiały język.

„Wielka księga ciemności” ukazuje dobrze znany dziecku świat w od zdecydowanie mniej znanej strony – w końcu nieczęsto mamy okazję na nocną podróż po mieście, nie mówiąc już o spacerze po lesie. A jeśli nawet, to romantyczne tête-à-tête z wilkiem przy świetle księżyca lepiej zostawić na kartach książki. 
 
Zaciekawia, edukuje i oswaja lęki - idealne połączenie.

Kto jest nocnym markiem, a kto chodzi spać z kurami? I jednym i drugim bardzo polecam tą „encyklopedię”. Tylko pamiętajcie, że do czytania jednak przyda się światło - słoneczne, albo chociaż elektryczne ;) Bo to książka, która świetnie sprawdzi się nie tylko przed snem i z latarką pod kocem!

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa Adamada.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz