Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seria Minecraft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seria Minecraft. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 stycznia 2022

Dan Whitehead - "Minecraft. Rocznik 2022" i Thomas McBrien "Minecraft. Podręcznik kreatywności"


 Autorzy: Dan Whitehead / Thomas McBrien
Ilustratorzy: Ryan Marsh / Ryan Marsh
Tytuł: Minecraft. Rocznik 2022 i Minecraft. Podręcznik kreatywności
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 27.10.2021 / 13.10.2021
Liczba stron: 96 / 96
Wiek: 8+ lat
Ocena: 9/10

Opis:

Oto kolejny oficjalny Rocznik Minecrafta – książka, której najzagorzalszym fanom gry nie trzeba przedstawiać. W wydaniu 2022 znajdziemy najciekawsze wydarzenia, które miały miejsce w Minecrafcie w ostatnim roku, w tym: nowy podziemny świat, który zawitał do gry w ramach aktualizacji Caves & Cliffs, czy dodatki do Minecraft Dungeons przenoszące graczy do Netheru, dżungli, a także na mroźne pustkowia.

Minecraft. Rocznik 2022 to obowiązkowa pozycja do kolekcji wszystkich fanów tej gry wszech czasów.
***
Puść wodze fantazji i włącz twórcze myślenie dzięki Podręcznikowi kreatywności Minecrafta – jedynej książki, której potrzebujesz, aby nadać nowy wymiar swoim zdolnościom!
Dowiedz się krok po kroku, jak wznosić pierwsze budowle, w jaki sposób je oświetlać, jakie są style budowlane i jak stosować różne blokowe triki. W naszym podręczniku znajdziesz też rady prosto od ekspertów w budowaniu, które z pewnością cię zainspirują! Minecraft. Podręcznik kreatywności to oficjalny produkt Studia Mojang w specjalnym wydaniu ze złotą folią na okładce. Książka zawiera zupełnie nową treść w porównaniu z poprzednimi podręcznikami, więc jest to prawdziwa gratka nie tylko dla nowych, ale i wiernych fanów gry. 96 stron wiedzy, której nie znajdziesz nigdzie indziej.

Recenzja:

Mój dom długo omijał fenomen gry Minecraft, jednak w końcu stało się nieuchronne i również mój syn ją polubił. Już od dawna wydawnictwo HarperKids publikuje książki jej poświęcone, a w ostatnim czasie wyszły nowe tytuły, więc wówczas postanowiłam zamówić dwa z nich, by lepiej poznać uniwersum tej gry. Oczywiście okazało się, że mi obie pozycje rozjaśniły niezbyt wiele, ale w tym przypadku najważniejsza jest opinia mojego syna. Jaka zatem ona jest? Muszę przyznać, że z żadnymi innymi książkami nie spędza on aż tak dużo czasu. Tak więc z pewnością dzieciom, które lubią ową grę spodobają się te publikacje i będą dla nich przydatne w pokonywaniu różnych przeszkód oraz podejmowaniu nowych wirtualnych wyzwań z blokowego świata Minecrafta.


Minecraft. Rocznik 2022 to książka w szczególności polecana zagorzałym fanom oraz znawcom gry. Oczywiście początkujący gracze również znajdą w niej wiele cennych informacji. To zbiór podsumowujący najważniejsze wydarzenia i aktualizacje w tymże uniwersum. Odnalezienie się w niej ułatwia spis treści, z którego dowiadujemy się, co można znaleźć w tym wydaniu. Jakie były niesamowite minecraftowe rekordy, blokowe nowości, czy streamingowe hity? To tylko zalążek tego, co zawiera owa publikacja. Również jej wydanie wzbudza podziw. Twarda oprawa, duży format i połyskująca tekstura środkowych stron sprawiają naprawdę pozytywne wrażenie. Jednakże z pewnością najbardziej graczy ucieszą pomocne wskazówki do tego, jak wykonać dane zadanie i stać się mistrzem tejże gry.



Natomiast Minecraft. Podręcznik kreatywności to jeden z tytułów tworzących nową serię poświęconą wspomnianej grze. Z tej publikacji ucieszą się także początkujący gracze. Znajdą tu wiele cennych informacji na temat tego trybu gry. Szczegółowe opisy i schematy sprawią, że z łatwością mogą przenieść zdobytą wiedzę do wirtualnego świata i wykorzystać ją w praktyce. Jest to podręcznik, który wszystko przejrzyście wyjaśnia, obrazowo przedstawia i prowadzi gracza krok po kroku, by dał upust swojej kreatywności i stworzył uniwersum godne miana mistrza. To skarbnica wiedzy na temat budowania i konstrukcji w Minecrafcie. Również wydanie tej książki jest na najwyższym poziomie. Mały format i twarda oprawa sprawiają, że gra z tą książką to czysta przyjemność. Ten tytuł ma już matowe strony, ale są one wykonane z grubego, usztywnianego papieru, który odznacza się ponadprzeciętną jakością.

Obie książki są warte polecenia dla dzieci znających grę Minecraft. Na pewno będą zadowolone z takiego prezentu, gdyż tytuły te naprawdę są pomocne i wprowadzają wiele ułatwień, z których z radością można skorzystać i ulepszać swoją wirtualną rzeczywistość.



Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids

sobota, 27 marca 2021

Nick Eliopulos - "Minecraft. Ostatnie starcie"

 

Autor: Nick Eliopulos
Ilustratorzy: Luke Flowers, Chris Hill
Tytuł: Minecraft. Ostatnie starcie 
Wydawnictwo: HarperKids 
Data wydania: 24.02.2021
Liczba stron: 144 
Wiek: 8+ 
Ocena: 8/10 

Opis:

Szósta i ostatnia część kultowej serii Kroniki Woodsword, której akcja rozgrywa się w świecie Minecrafta! 

Przed paczką przyjaciół ostateczne starcie. Król Przywoływaczy wszedł w posiadanie Kamienia Węgielnego, niezwykle potężnego bloku, który gwarantuje mu niezwykłe moce. Czy Morgan, Ash, Harper, Po i Jodi zdołają ocalić swój unikatowy minecraftowy świat? Przyjaciele nie spodziewają się też, że w realnym świecie spadnie na nich wstrząsająca wiadomość. Czy oznaczać będzie koniec gry, czy może raczej nowy początek? 

„Minecraft. Ostatnie starcie” to przeznaczona dla dzieci w wieku szkolnym szósta część sagi o paczce przyjaciół i równocześnie zapalonych graczy w Minecrafta. W książkach z serii miodzi bohaterowie nie tylko mierzą się z codziennością, lecz takżę muszą ratować świat gry. Wciągająca powieść zapewni dziecku doskonałą rozrywkę i udowodni, że czytanie może być wielką przyjemnością. 

W powieści dla dzieci Nicka Eliopulosa „Minecraft. Ostatnie starcie” młody czytelnik znajdzie: 
● sympatycznych, różnorodnych bohaterów, z którymi łatwo się utożsamić; 
● wartką, wciągającą akcję, od której nie będzie mógł się oderwać; 
● świat swojej ulubionej gry; 
● prosty, a przy tym pełen humoru język; 
● utrzymane w charakterystycznym stylu ilustracje Luke’a Flowersa i Chrisa Hilla; 
● uniwersalną opowieść o sile przyjaźni i odwadze.

Recenzja:

Z pewnością już nieraz zetknęliście się ze stwierdzeniem: "aby twoje dziecko chciało czytać książki, trzeba samemu  je czytać". Ok, zgadzam się - jest to zacna rada, bowiem dobry przykład przedstawiany przez rodzica zawsze ma korzystny wpływ na postępowanie jego pociechy. Jednak u mnie akurat ta zasada dotycząca czytania zwyczajnie nie działa. Mój starszy syn w ogóle nie przejawia zainteresowania czytaniem. Ma już dziewięć lat, a tak naprawdę sam z siebie chciał zapoznać się tylko z jedną serią - Dziennikami cwaniaczka. Ja natomiast nie zaliczę, ile już tytułów w życiu mam za sobą. Książki w naszym domu to powszechny widok, a mimo to syn nie zapałał do nich entuzjazmem. Staram się go stale do nich zachęcać i wychodzi mi to z różnym skutkiem. Oczywiście gry komputerowe to on uwielbia. Zatem wpadłam na pomysł, by zamówić mu książkę z fabułą Minecrafta. Czy zatem Ostatnie starcie zachęci nawet dzieci stroniące od czytania do tego, by w końcu wkroczyły w magiczny świat liter? Z pewnością jest to dobry ku temu kierunek. Bo sami wiemy, że najchętniej czytamy o tym, co nas najbardziej interesuje. Mogę więc stwierdzić, że ta książka z wielkim prawdopodobieństwem zadowoli wszystkich fanów tytułowego uniwersum.


Przyznam szczerze, że mi świat tej gry jest dość obcy. Oczywiście mój syn prosił mnie o jej kupno i jest z nią zdecydowanie lepiej zaznajomiony niż ja sama. Jednak do tej pory jakoś ominęła nas seria tych książeczek. Zatem przygodę z nimi rozpoczynamy od szóstej,  a zarazem ostatniej części. W niczym to nie przeszkadza, bowiem koniec historii zachęcił mojego syna do poznania innych i co najważniejsze - do samodzielnego czytania. Zatem jeśli macie w domu dzieci lubiące Minecrafta lub po prostu takie, które uwielbiają poznawać przygody pełne akcji - ta książka, a nawet wszystkie poprzednie tomy są właśnie dla nich. Grupka przyjaciół biorących udział w słynnej grze i ich zmagania, na pewno wzbudzą zainteresowanie młodych czytelników. Spędzą z nimi miłe chwile, a poznając charakter i osobowość każdego z nich przekonają się, że nawet różne osoby mogą się przyjaźnić i wspólnie spędzać czas, chociażby wirtualnie.

Ostatni tom serii zawiera piętnaście rozdziałów, w których to pięcioro znajomych ze szkoły za pomocą specjalnych gogli przenosi się w świat gry zwanej Minecraft. Po pewnym czasie okazuje się, że gracze nie mogą wykonywać niezbędnych do zwycięstwa działań. Co lub kto stoi za takim niekorzystnym obrotem sprawy? Czy grupie przyjaciół uda się rozwikłać zagadkę i naładować grę? Będą do tego potrzebowali interwencji innych osób. Ponadto, bohaterowie oprócz wirtualnej egzystencji muszą zmierzyć się z problemami pojawiającymi się w ich realnym świecie. Jest to zatem opowieść, gdzie rzeczywistość przeplata się z alternatywną fabułą. Historia ta jest przykładem na to, że gry komputerowe świetnie integrują oraz wyzwalają w dzieciach kreatywność i w konsekwencji nie są wcale takie złe, jak niektórzy je malują. Oczywiście jeśli są użytkowane z umiarem. Z pewnością szybka akcja i niespodziewany splot wydarzeń spodobają się czytelnikom w wieku szkolnym do tego stopni, iż będą chcieli sami przeżyć podobne przygody.



Książka w twardej oprawie prezentuje się naprawdę wyśmienicie. Wydanie na najwyższym poziomie docenią dzieci, które zechcą zebrać wszystkie tomy serii i podziwiać jak pięknie prezentują się na półce w ich pokoju. Pozbawione kolorów ilustracje ciekawie odzworowują wydarzenia, a nawet emocje bohaterów. Czcionka jest przyjazna w odbiorze, nie męczy oczu. W niektórych miejscach została pogrubiona, a nawet zapisana w sposób pasujący do gry, co pozwoli dzieciom lepiej wczuć się w klimat historii. Jedyny problem i to z pewnością wynikający z tego, iż zaczęliśmy tę przygodę od ostatniej części było utrudnione rozeznanie się w płci bohaterów, gdyż mają niejednoznaczne imiona. Jednak po pewnym czasie można zakodować sobie w głowie, że Ash to dziewczynka, nie chłopak. Z pewnością osoby, które już znają te serię nie będą mieli takiego kłopotu. Najważniejsza jest jednak fabuła historii, która potrafi zaskoczyć i momentami trzyma w napięciu oraz przekonuje, że pewne sprawy ze świata realnego można rozwiązać w... tym wirtualnym.


Minecraft. Ostatnie starcie to opowieść idealna na miarę współczesnych czasów. Spodoba się nie tylko fanom tytułowej gry, ale wszystkim lubiącym historie pełne akcji i niespodziewanego przebiegu. Może nawet zachęci do czytania dzieci stroniące od książek? Każdy z młodych czytelników na pewno znajdzie w niej dla siebie coś takiego, co go zainteresuje. Przygodo literacka trwaj!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids