środa, 13 czerwca 2018

Anna Gensler - "Ułóż mi bajkę! Puzzlowe przygody Misia Łasucha"


Ilustrator: Anna Gensler
Tytuł: Ułóż mi bajkę! Puzzlowe przygody Misia Łasucha
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2018
Wiek: 1-3 lat
Ocena: 10/10

Opis:

W zielonym lesie, wśród szumiących drzew, mieszka Miś Łasuch, który bardzo lubi miód... pomieszaj puzzle i ułóż z nich bajkę o jego przygodach!

"Ułóż mi bajkę!" to wyjątkowa seria puzzli do opowiadania historii. Dziecko może ułożyć jedną dłuższą opowieść albo kilka krótszych. Puzzle są tak zaprojektowane, aby można było układać je w dowolnej kolejności, zmieniając tym samym przebieg historii (np. miś może pomóc pszczołom i dostać od nich miód albo pójść z zajączkiem na jagody)! To Ty decydujesz jak ta historia się potoczy!

Puzzle rozwijają wyobraźnię, poprawiają zdolności manualne i ćwiczą spostrzegawczość. To nie tylko świetna zabawa, ale również świetny pretekst do wspólnych rozmów z dzieckiem o emocjach, zwierzętach, skutkach i przyczynach zdarzeń.

Seria „Ułóż mi bajkę” to doskonały pomysł na prezent – zarówno dla maluchów (2+), jak i starszych dzieci (4+).

Udanej zabawy i do dzieła!


Recenzja:

Zdradzę Wam swój sekret: nie cierpię układać puzzli. Nigdy nie miałam do tego cierpliwości – małe to takie, wszystkie podobne do siebie i najczęściej nie pasuje tam, gdzie chciałabym, żeby pasowały. I tak każde moje podejście do puzzli powyżej 300 elementów kończyło się zawsze ułożeniem ramki i porozrzucaniem przez kota. 

Co innego z puzzlami dla dzieci – te są na moim poziomie i dzięki temu nie wkurzają mnie tak bardzo. Cieszę się, że Majka ma większe zacięcie niż ja do dopasowywania do siebie elementów, chociaż jeszcze nie bardzo przejmuje się obrazkiem – bardziej polega na kształcie. 

Dlatego właśnie „Ułóż mi bajkę” to wynalazek idealny dla nas – pięknie ilustrowany i z pełną dowolnością doczepiania puzzli. I jak nie znoszę takich łamigłówek, tak od tych puzzli nie można mnie oderwać. Nie mówiąc już o moeim dziecku.

"Puzzlowe przygody Misia Łasucha" to zestaw dwunastu dużych, kartonowych i wytrzymałych elementów przedstawiających fragmenty przygody pewnego misia, jego kolegi króliczka i ich chrapkę na smakołyki. A najfajniejsze jest to, że narrację wymyślamy sami! Mamy do wyboru dwa puzzelki początkowe, dwa końcowe i osiem środkowych i dzięki temu możemy wymyślać swoją własną historię podążając za maluszkiem doczepiającym elementy „jak leci” albo łączyć je tak, by stanowiły ilustrację do opowieści, która gdzieś nam w duszy gra.



Poza treningiem wyobraźni, jest to również świetne ćwiczenie dla małych paluszków, a także wyzwanie dla spostrzegawczości i pretekst do rozmowy z dzieckiem. Jak każda mądra bajka „Puzzlowe przygody Misia Łasucha” rozwijają słownictwo, uczą myślenia przyczynowo skutkowego i powalają nam, dorosłym, zapamiętać, że dziecięca fantazja nie ma granic. 

Bardzo dobrze skonstruowana instrukcja podpowiada w jaki sposób bawić się z maluszkiem, a jak ze starszakiem. A jeśli zabawa wciągnie Was na całego, można ją poszerzyć o drugi zestaw puzzli z Wiewiórką Kitką, który pasuje do Misia Łasucha i pozwoli ułożyć zupełnie nowe historie. 

Tutaj wszystko zależy od was, do dzieła! Twórzcie swoje opowieści!

Recenzja powstała dzięki uprzejmości wydawnictwa Zielona Sowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz