Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6-9 lat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6-9 lat. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 marca 2023

Opracowanie zbiorowe - "Świerszczyk Reporter nr 1/2023"


Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter nr 1/2023

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2023

Wiek: 6+

Ocena: 10/10

Opis:

W najnowszym numerze magazynu „Świerszczyk Reporter” czeka na Was spotkanie z pingwinami. Te fascynujące ptaki-nieloty chodzą wyprostowane jak człowiek, pływają zwinnie niczym foki i – choć lubią chłód – można je spotkać także w pobliżu równika.

Recenzja:

"Świerszczyk Reporter" to jedno z naszych ulubionych czasopism, zwłaszcza od czasu, gdy córka mocniej zainteresowała się światem fauny i poza czytaniem o nim chce też rysować różne zwierzęta. Z tym magazynem to wszystko i wiele więcej jest możliwe.

Najnowszy numer wiele stron poświęca pingwinom, więc dla mnie i córy jest on jeszcze ciekawszy  - bardzo lubimy te zwierzęta. Córka uczy się, jak krok po kroku narysować pingwina, może poćwiczyć spostrzegawczość dzięki wyszukiwankom i szukaniu różnic. Oczywiście poznamy tu także wiele ciekawostek na temat pingwinów,  nawet dowiemy się, co możemy zrobić dla ptaków morskich, mimo iż mieszkamy od nich daleko. 

W magazynie nie zabraknie także aktywności dla nieco starszych od mojej córy dzieci - na przykład znajdziemy tu krzyżówki czy dopasowywanie nazw do poszczególnych gatunków pingwinów. 

W środku mamy także grę, której co prawda jeszcze nie testowałyśmy, ale zamierzamy to wkrótce nadrobić. 




W swoich zbiorach posiadamy chyba wszystkie numery tego magazynu dla dzieci i muszę przyznać, że poziom z numeru na numer nie spada, utrzymuje się na równym, wysokim pułapie od początku, a to wcale nie jest takie oczywiste. Polecam!

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

wtorek, 23 sierpnia 2022

Opracowanie zbiorowe - "Świerszczyk Reporter. Delfin"

 

Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter. Delfin

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2022

Wiek: 6-9

Ocena: 9/10

Opis:

Świerszczyk Reporter to pismo popularno-naukowe dla dzieci w wieku 6-9 lat. Bogato ilustrowany, pełen ciekawostek magazyn opisuje świat przyrody, a przy okazji podsuwa dzieciom wiedzę z zakresu geografii, ekologii, antropologii, medycyny, socjobiologii, technologii i wielu innych.  

Każdy numer ma swojego główne bohatera – zwierzę lub grupę zwierząt zamieszkujących pewien obszar świata. Opowieść o zwierzętach jest okazją do przyjrzenia się temu, jak działają ekosystemy i do poszukiwania podobieństw i różnic między gatunkami. W każdym numerze znajdują się także informacje o danym obszarze geograficznym i o zwyczajach mieszkających tam ludzi. 

Prócz tekstów i infografik czytelnik otrzymuje mnóstwo zabaw: zagadek, wyszukanek, zadań logicznych i ćwiczących spostrzegawczość. Do numeru zawsze dołączona jest nowa gra planszowa, nawiązująca do tematyki wydania. 

„Świerszczyk Reporter” to pismo o wysokich wartościach merytorycznych. Każdy numer jest konsultowany z przyrodnikami, podróżnikami i edukatorami. Są to m.in. biotechnolożka, popularyzatorka nauki i autorka książek dla dzieci Ewa Zachara, Anna Kłopotek, redaktor przyrodniczy wydawnictwa Nowa Era, przyrodnik i edukator Marcin Kostrzyński, znany internautom jako „Marcin z lasu”, Małgorzata Ściechowska – opiekunka zwierząt na kilku kontynentach oraz Katarzyna Walowska, edukatorka z wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego. 

Recenzja:

Mamy lato w pełni, choć pogoda nie zawsze nas rozpieszcza. Gdy za oknem chmury burzowe, warto sięgnąć po coś przyjemnego do poczytania, tym lepiej, jeśli będzie to coś w letnim klimacie. Najnowszy numer magazynu "Świerszczyk Reporter" jest właśnie w takim letnim, egzotycznym klimacie.

Na okładce widnieje delfin i to właśnie podwodny świat jest motywem przewodnim numeru. Sięgając po magazyn, będziemy mogli między innymi przyjrzeć się bliżej płetwalowi, delfinom oraz waleniom w ogóle, dowiemy się, jakie ryby wybierać do jedzenia (chodzi o bezpieczne sposoby połowu), a nawet poznamy mechanizm oddychania!

Co więcej - nie zabraknie tak lubianych przez dzieci zadanek - wspaniałej i wcale nie takiej łatwej, bo bogatej w szczegóły wypatrywanki, nauki rysowania wieloryba krok po kroku, labiryntów, krzyżówek, gry, szukania różnic czy rozszyfrowywania wiadomości.




Podoba mi się, że poza ilustracjami w magazynie spotkamy mnóstwo zdjęć, które w sposób najbardziej realistyczny pokażą młodym czytelnikom, jak wyglądają konkretne zwierzęta - nic tak wiernie jak fotografie tego nie oddaje. 

Ten numer to prawdziwa kopalnia wiedzy o morskich stworzeniach. Magazyn zdecydowanie warty polecenia dla dzieci w wieku około 6-9 lat, rozbudzający ciekawość świata i budujący o nim wiedzę.

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

piątek, 6 sierpnia 2021

"Świerszczyk Reporter 2/2021"


 Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter 

Numer wydania: 2/2021

Wiek: 6-9 lat

Liczba stron: 60

Ocena: 9/10

Opis:

Drugi numer wydania specjalnego „Świerszczyk Reporter”, czyli 58 stron popularno-naukowych zabaw, aktywności, tekstów, komiksów oraz wciągająca gra planszowa dla miłośników przyrody. Głównymi bohaterami letniego wydania „Świerszczyka Reportera” zostały żyrafy i to dzięki nim dzieci poznają lepiej faunę i florę Afryki. Czytelnicy dowiedzą się między innymi, jak rozróżnić gatunki żyraf, jak przetrwać na sawannie i które ze zwierząt żyjących w Polsce naśladuje najwyższego ssaka lądowego. W świat przyrody wprowadzają czytelników specjaliści, m.in. biotechnolożka i autorka książek dla dzieci Ewa Zachara i Marcin Kostrzyński, przyrodnik, filmowiec i uwielbiany przez internautów youtuber „Marcin z lasu”. Jak zawsze w „Świerszczyku Reporterze” w tekstach pojawi się dużo ciekawostek z zoologii, antropologii i geografii. Dzieci przeczytają o tym, jak żyją Masajowie i inni mieszkańcy Afryki. Poza tym: jak działa język kota, węża i dzięcioła; czy to prawda, że rośniemy we śnie, dlaczego w Polsce trzeba oszczędzać wodę i jak narysować nosorożca. Dołączona do numeru gra planszowa przyda się na długie weekendy i wakacje.

Recenzja:

"Świerszczyk" to moje wspomnienie z dzieciństwa. Sama bardzo lubiłam ten magazyn, dlatego cieszę się, że wciąż istnieje i się rozwija. 

W drugim numerze magazynu "Świerszczyk Reporter" czytelnicy (główna grupa docelowa to dzieci w wieku 6-9 lat) znajdą naprawdę dużo atrakcji, które zajmują aż 60 stron! Już to świadczy o tym, że z tą publikacją nie sposób się nudzić.

W środku znajdziemy między innymi wywiad z żyrafą i garść (albo kilka) ciekawostek o tych zwierzętach, wyszukiwankę, kolorowanki, krzyżówki, labirynty, obrazki z różnicami do wyszukania, grę planszową. Dowiemy się, jak w prosty sposób narysować niektóre dzikie zwierzęta. Będzie też trochę o ludzkim ciele i... nie tylko ludzkim, bo przyjrzymy się językom różnych zwierząt. Będzie trochę o Masajach, o plemieniu Himba i o pasterzach, którzy organizują konkurs piękności mężczyzn. Nie mogło zabraknąć także informacji o wodzie i o tym, by ją oszczędzać. 


Całość jest naprawdę dobrze przemyślana, atrakcyjna dla czytelnika, bogata w ciekawostki i w różnorodne aktywności, które są czytelnikom proponowane. I to też jest bardzo duża zaleta - nie mamy tu jedynie przekazanej wiedzy, czytelnik działa, ucząc się przy okazji i doskonaląc różne umiejętności, od spostrzegawczości po grafomotorykę.

Magazyn zdecydowanie wart polecenia. Spodoba się wielu dzieciom.

Publikację zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawcy.

piątek, 16 kwietnia 2021

Weronika Kurosz - "Zielony Kapelusz i jego czereda"


Autor: Weronika Kurosz

Tytuł: Zielony Kapelusz i jego czereda

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Rok wydania: 2019

Liczba stron: 100

Wiek: 6-9 lat

Ocena: 9/10

Opis:

Autorka wielu popularnych książek dla dzieci takich jak, „Leśni bracia”, „Jak walczyłem ze smokami”. „Faro ze Słonecznej Zatoki”, „Leśni bracia”, „Moje lato z Szablozębnym” tym razem ukazuje nam świat leśnej fauny od żuczka gnojowniczka po wilka.

Dzikie zwierzęta nie muszą chodzić do szkoły ani do pracy, nie wynoszą śmieci, nie zrywają się z łóżek na dźwięk budzika… Cóż za cudowne beztroskie życie! Ale czy na pewno? Zwierzęta, podobnie jak ludzie, zakładają rodziny, budują domy, troszczą się o dzieci, zastanawiają się, co będą jadły. Często to, co robią, jest pożyteczne dla innych. Pracować można na wiele różnych sposobów, a w przyrodzie każdy ma swoje zadanie. Aż dziw bierze, jak to jest wszystko wspaniale zorganizowane.

Zapraszamy Cię na niezwykłą wycieczkę. Polecimy do lasu, na pola oraz łąki i przyjrzymy się codziennemu życiu zwierząt. Czasami będzie zabawnie, czasami niebezpiecznie. A któż tam się jeszcze kręci? Dwunożny Zielony Kapelusz? Pomaga on leśnej czeredzie, a może przeszkadza i czyni szkodę? Bądź odważny, wejdź w leśną dzicz i przekonaj się sam!

Recenzja:

Czasem książka nie musi kusić opisem, by czytelnik chciał po nią sięgnąć. Tak właśnie było u mnie w tym przypadku, bo gdy ujrzałam okładkę, nie interesowało mnie nawet specjalnie, o czym dokładnie to będzie. Obraz przemawiał do mnie do tego stopnia, że z miejsca założyłam, iż o czym by nie było, to na pewno będzie ciekawie. No dobra, przyznaję, że zainteresował mnie też tytuł. Byłam ciekawa, kto skrywa się pod tym zielonym kapeluszem. Ale tego wam już nie zdradzę, tego dowiecie się z książki.

"Zielony Kapelusz i jego czereda" to książka, która w bardzo przyjemny dla czytelnika sposób łączy przyjemność płynącą z czytania z wiedzą na temat życia zwierząt. Wilk, remiz, ryś, trzmiel, bocian, wiewiórka - to tylko przykłady bohaterów, których spotkacie w trakcie lektury. Publikacja została podzielona na rozdziały, które dotyczą konkretnych zwierząt. W każdym rozdziale najpierw mamy wdzięczną i ciekawą opowieść z udziałem danego zwierzaka, a następnie ciekawostki na jego temat.

Na końcu książki znajduje się quiz, który umożliwia sprawdzenie tego, ile zapamiętało się z czytanego tekstu i jaki jest stan wiedzy przyrodniczej czytelnika. Czytanie ze zrozumieniem to bardzo ważna i przydatna umiejętność, więc warto ją ćwiczyć nie tylko w szkole, ale także w innych sytuacjach. Na tak atrakcyjnym materiale będzie to prawdziwa przyjemność!


Na uwagę zdecydowanie zasługuje warstwa graficzna. To, co skusiło mnie na okładce, ma swoją kontynuację w środku książki. Ilustracje Moniki Urbaniak są totalnie w moim guście, zachwycają na niemal każdej rozkładówce. Dodam jeszcze, że bardzo, naprawdę bardzo pasują do tekstu, idealnie się z nim komponują.

Książka warta polecenia w moim odczuciu dla starszych przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Piękna, wartościowa, atrakcyjna dla młodego czytelnika. Zatem polecam!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Zysk i S-ka.

Magazyn "Świerszczyk Reporter" nr 1/2021

 

Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter nr 1/2021

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 60

Wiek: 6-9 lat

Ocena: 9/10

Opis:

Wydanie specjalne magazynu dla dzieci „Świerszczyk”. „Świerszczyk Reporter” – popularno-naukowy magazyn dla dzieci w wieku 6-9 lat. Przygotowane z dbałością o szczegóły, konsultowane ze specjalistami, zabawne i bajecznie kolorowe pismo spodoba się dzieciom, które interesuje świat przyrody. W każdym numerze uwaga czytelnika skupiona jest na jakiejś grupie zwierząt, a teksty nawiązują do zagadnień związanych z głównymi bohaterami wydania. Dzięki dynamicznej narracji i humorystycznym elementom dziecko chce czytać teksty, które „przemycają” wiedzę z zakresu nauk ścisłych. Prócz ciekawostek w piśmie jest dużo zdjęć infografik, map skojarzeń, zadań i zagadek, a także gra planszowa lub kartonikowa dla całej rodziny.

Recenzja:

"Świerszczyk" zajmuje w moim sercu miejsce szczególne, bo uwielbiałam go, gdy byłam młodsza. Pamiętam, jak podpatrzyłam jeden numer u starszej koleżanki i sama zapragnęłam mieć takie czasopismo. Choć byłam na nie jeszcze trochę za mała, to gdy rodzice sprezentowali mi je, pilnowałam gazetki jak największego skarbu. Z moją córą jest podobnie - niby jeszcze za młoda, a jednak gdy widzimy gdzieś w sklepie "Świerszczyka", często ląduje on w naszym koszyku. Jeszcze czytamy wybiórczo, ale zainteresowanie jest.

"Świerszczyk Reporter" to magazyn mający charakter popularno-naukowy. Jak zapewnia wydawca, każdy numer dotyczyć będzie określonej grupy zwierząt. W numerze pierwszym postawiono na małpy. Poznamy tu bliżej makaki, dowiemy się czegoś więcej o podziale gatunkowym małp (bo jest ich na świecie ponad 200 gatunków!) i przeczytamy, jak to jest z tym stwierdzeniem, że małpy są krewnymi ludzi. Ale żeby nie było monotematycznie, pojawią się tu także inne zwierzęta. Wszystko zostało opatrzone wspaniałymi zdjęciami - uprzedzam, że niektóre są naprawdę rozkoszne!

Bardzo podoba mi się podział na treści, w których czytelnik poznaje różne fakty z życia przedstawicieli świata fauny poprzez czytanie interesujących treści oraz te, gdzie wykonuje on atrakcyjne i - co warto podkreślić - różnorodne zadania. Znajdziemy tu między innymi grę, krzyżówki, labirynty, malowanie zwierzaków przy pomocy odcisków dłoni zamoczonych w farbie czy szukanie różnic między obrazkami. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.


Jak już wspominałam, bardzo mocnym punktem magazynu jest warstwa graficzna - zdjęcia naprawdę zachwycają. Tak naprawdę informacje i materiały graficzne tu zawarte można by nawet wykorzystać na zajęciach w przedszkolu czy szkole, by przybliżyć dzieciom temat małp i ich różnorodności. 

Zdecydowanie polecam!

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

sobota, 8 lutego 2020

Sally Rippin - "Pola i Buster. Niesforna wiedźma i uczuciowy maszkaron"

Autor: Sally Rippin
Tytuł: Pola i Buster. Niesforna wiedźma i uczuciowy maszkaron
Wydawnictwo: Mamania
Data wydania: 22.01.2020
Liczba stron: 272
Ocena: 8/10
Wiek: 6-9 lat

Opis:
  
Poruszająca i zabawna opowieść o przyjaźni, która trwa wbrew przeciwnościom. Wiedźmy nie przyjaźnią się z maszkaronami, każdy to wie. Wiedźmy są wykształcone, bystre, wyrafinowane.

Maszkarony to nieokrzesane gbury, podobno nawet czasem bywają groźne. Ale Pola i Buster przyjaźnią się od zawsze. Jakimś cudem udało im się to utrzymać w sekrecie. Aż pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie, spotykają się na szkolnej wycieczce. Pola musi podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu. Zawsze chciała być taka jak inne wiedźmy. Ale od zawsze też kocha Bustera…

Recenzja:

Rola przyjaźni w życiu człowieka, a zwłaszcza dziecka, jest ogromna i nieoceniona. Wszyscy potrzebujemy bliskiej osoby, która bez względu na wszystko, zawsze stanie po naszej stronie i będzie kochała nas bezgranicznie, niezależnie od tego, czy jesteśmy piękni, albo wręcz przeciwnie - nie grzeszymy urodą; czy mamy wielkie bogactwa materialne, a może jednak sami potrzebujemy pomocy finansowej. Po prostu niezależnie od wszystkiego, będzie ceniła nasz charakter i to, co mamy w sercu. Książka Sally Rippin zatytułowana Pola i Buster. Niesforna wiedźma i uczuciowy maszkaron to historia przyjaźni dwóch zupełnie innych postaci, pochodzących z różnych sfer. Przyjaźni wielkiej i silnej. Czy jednak przetrwa ona próbę wynikającą z nacisku społeczeństwa? Bo przecież wiedźmy nie mogą przyjaźnić się z maszkaronami. Księżniczki z żebrakami także nie..  ale, dość takich stereotypów! Poznajcie Polę i Bustera!


Każde dziecko chce się z kimś przyjaźnić. Jednak zdobycie prawdziwego przyjaciela nie jest takie proste. Mój syn uczęszcza do drugiej klasy i czasami mogę obserwować zachowanie jego rówieśników, które naprawdę pozostawia wiele do życzenia. Zatem, jeśli wasze pociechy znajdą sobie bratnią duszę, należy pomóc im pielęgnować tę relację, gdyż jest ona na wagę złota. Historia opisana w recenzowanej książce dosadnie wam to uświadomi. Jest ona piękna, nieco mroczna, momentami smutna, ale także magiczna a jednocześnie prawdziwa. To się nazywa sztuka pisania!

"Przyjaciel to przyjaciel.Trzeba stawać po jego stronie, choćby niewiadomo co."

Pola to wiedźma, która nie jest zbyt lubiana w szkole, gdyż każde zajęcie, którego się podejmie kończy się katastrofalnie, szczególnie dla jej otoczenia. Skrycie przyjaźni się z Busterem - maszkaronem o specyficznym wyglądzie. Maszkarony i wiedźmy od lat nie darzą się sympatią. Pola nie może zdradzić, że przyjaźni się z jednym z nich, zwłaszcza, że po pewnym incydencie na wycieczce, najpopularniejsza wiedźma pragnie się z nią zaprzyjaźnić. Tylko czy jej intencje wobec Poli są szczere? I jak cała sytuacja wpłynie na Bustera oraz jego przyjaźń z wiedźmą? Ta intrygująca opowieść w ciekawy sposób uświadomi nam, że prawdziwa przyjaźń przetrwa każdą burzę. 


Bardzo podoba mi się kreacja bohaterów w tej książce. Buster to nieco komiczny i wzbudzający ciepłe uczucia, ale też trochę nieśmiały i zagubiony w sobie maszkaron, dla którego relacja z Polą to ogromne szczęście. Natomiast młoda wiedźma jest spragniona towarzystwa i nie potrafi do końca odnaleźć się w swoim świecie. Pragnie uwagi ze strony rówieśników, ale także uwielbia Bustera. Jest zatem rozdarta pomiędzy nim a koleżankami-wiedźmami. Autorka na jej przykładzie pokazała nam, że pod wpływem nacisku społeczeństwa można zmienić nastawienie do pewnych osób i spraw, ale wkrótce otwierają się oczy i prawdziwe dobro wyjdzie na piedestał, obroni się samo, pięknym sercem oraz sumieniem, które w końcu zbudzone z letargu będzie zachęcało do naprawienia swojego błędu. Magiczny świat Poli jest pełen sekretów, żyją w nim dobrzy i źli. Jasna strona musi zwyciężyć a magia jej w tym pomoże...



Książka w twardej oprawie, niewielkiego formatu prezentuje się fantastycznie. Jej treść wzbogacają piękne, czarno-białe rysunki, w których można się zakochać. Niech was nie przeraża duża liczba stron. Tekst jest napisany większą czcionką, niektóre wyrazy są wyróżnione poprzez pogrubienie, czy też inne zabiegi edytorskie. Dzięki temu tę opowieść czyta się szybko, przyjemnie i z wielkim zainteresowaniem. Polecam dzieciom uwielbiającym magiczne i wartościowe historie. Na pewno z chęcią poznają Polę i Bustera i z przejęciem będą im kibicować, by wygrali ze swoimi wrogami. Razem zawsze raźniej, jak mawiają nasi.

Pola i Buster. Niesforna wiedźma i uczuciowy maszkaron to przewrotna opowieść o magii przyjaźni. Pokazuje jej moc, uczy, że warto podążać za swoim sercem. Wskazuje na to, że nie tylko piękno i bogactwo liczy się w życiu, bo szczęście ma wymiar niematerialny i można je osiągnąć wspólnie z przyjacielem. Trwając u jego boku bez względu na wszystko.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Mamania.