Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boże narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boże narodzenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 grudnia 2020

Monika Utnik-Strugała - "Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie"


Autor: Monika Utnik-Strugała
Tytuł: Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie
Ilustracje: Ewa Poklewska-Koziełło
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 176
Wiek: 6-14 lat
Ocena: 10/10

Opis:

Czy można wyobrazić sobie zimę bez Bożego Narodzenia, pełnego zapachów, smaków i niezapomnianych tradycji? Nie! Ale czy rzeczywiście wszystkie je znacie i czy są takie same na całym świecie? Przekonajcie się! Znajdziecie tu odpowiedzi na takie pytania jak: dlaczego Boże Narodzenie obchodzimy akurat 25 grudnia? Dlaczego organizuje się bożonarodzeniowe jarmarki? Czy wszystkie dzieci dostają prezenty tego samego dnia? Dlaczego ubieramy choinkę? Kto wymyślił pierwsze szklane bombki? Dlaczego buduje się bożonarodzeniowe szopki? Poza tym przeczytacie tu także o świątecznych roślinach, pierwszej gwiazdce, a nawet o Ebenezerze Scrooge’u i Dziadku do Orzechów.
Lektura obowiązkowa na długie zimowe wieczory – nie tylko pod choinką!


Recenzja:
 
W zeszłym roku pokazywałam Wam przepięknie wydaną encyklopedię bożonarodzeniowych tradycji z całego świata – „Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie” Monika Utnik-Strugała. W tym roku pojawiło się nowe, rozszerzone wydanie tej książki. Poza kolorem i detalami okładki obie pozycje różnią się zawartością – w „czerwonej” wersji omówiono 37 świątecznych zwyczajów, w „niebieskiej” mamy ich aż 45, dzięki czemu nowe wydanie jest zauważalnie grubsze (176 stron, zamiast wcześniejszych 128). Wspaniale rozbudowano na przykład rozdział poświęcony kolędom, dowiemy się również co nieco o rzece ognia we włoskim Agnone, chanukowych świecach, tradycji żywej szopki, a nawet… rodzinnym oglądaniu Kevina. Znalazło się również troszkę miejsca na zwyczaje bałkańskie i Chiński Nowy Rok.
 




 
Jeśli kupujecie książkę dopiero w tym roku, warto wybrać od razu nowe, rozszerzone wydanie, w końcu to jeszcze więcej wiedzy dla ciekawskich. Jeśli jednak macie już zeszłoroczną wersję, myślę, że nie ma potrzeby wymieniać jej na lepszy model ;) 

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

środa, 13 listopada 2019

Monika Utnik-Strugała - "Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie"


Autor: Monika Utnik-Strugała
Tytuł: Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie
 Ilustracje: Ewa Poklewska-Koziełło
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 128
Wiek: 6-14 lat
Ocena: 10/10

Opis:

Czy można wyobrazić sobie zimę bez Bożego Narodzenia, pełnego zapachów, smaków i niezapomnianych tradycji? Nie! Ale czy rzeczywiście wszystkie je znacie i czy są takie same na całym świecie? Przekonajcie się! Znajdziecie tu odpowiedzi na takie pytania jak: dlaczego Boże Narodzenie obchodzimy akurat 25 grudnia? Dlaczego organizuje się bożonarodzeniowe jarmarki? Czy wszystkie dzieci dostają prezenty tego samego dnia? Dlaczego ubieramy choinkę? Kto wymyślił pierwsze szklane bombki? Dlaczego buduje się bożonarodzeniowe szopki? Poza tym przeczytacie tu także o świątecznych roślinach, pierwszej gwiazdce, a nawet o Ebenezerze Scrooge’u i Dziadku do Orzechów.
Lektura obowiązkowa na długie zimowe wieczory – nie tylko pod choinką!


Recenzja:

U kogo w sercu już święta?  Polecam zacząć wprowadzanie klimatu od tej pozycji.

Jak większość książek tego wydawnictwa, fantastycznie wydana encyklopedia bożonarodzeniowych tradycji gwarantuje nam wycieczkę śladami świątecznych obchodów po caluteńkim świecie. Bogato ilustrowany zbiór zwyczajów porusza aż 37 tematów – od dekoracji, przez skrzaty i inne stworzenia, świąteczną loterię, wyszukane potrawy, aż po przesądy i odwieczny spór o to, kto właściwie przynosi dzieciom prezenty. I kiedy. 

Dzieciom z jakiego kraju Mikołaj podrzuca prezenty już 11 listopada? I w dodatku przybywa do nich… parostatkiem? Czy wszyscy wierzą, że św. Mikołaj mieszka we Laponii? A może wręcz przeciwnie – w słonecznej Hiszpanii? Kto ciągnie sanie świętego na szwedzkich pocztówkach? Dlaczego drzewa iglaste uważane były za magiczne, czym była podłaźniczka i kto wieszał choinkę pod sufitem – do góry nogami? W jakim kraju można zobaczyć pływającą choinkę? W jakim regionie, podczas adwentu, sadza się przy stole drewniany pieniek w czapeczce i karmi się go słodyczami? (Nie potrafię nie zdradzić Wam, że 24 grudnia pieniek wydala słodycze pod choinką). Kto w bożonarodzeniowej szopce umieszcza figurkę mężczyzny… robiącego kupę i dlaczego?! A może jesteście ciekawi w jakim kraju na święta przygotowuje się rzeźby z rzodkiewek? Albo w jakim kraju i dzieci i dorośli na pasterkę jadą na wrotkach?









Czy wiecie, że sztuczne choinki robiono niegdyś z barwionych na zielono gęsich piór albo ze zwierzęcego włosia, jak szczotki? A rozbijanie piñaty symbolizuje zwycięską walkę z grzechami?

Ale kończę już tą wyliczankę, bo powoli robi mi się spory spoiler. Chociaż mogłabym tak jeszcze dłuuugo, bo praktycznie co stronę znajduję jakiś fascynujący fakt. Co prawda rekomendowany wiek odbiorcy to 6-14 lat, ale ja mam 27 (i już zawsze będę miała 27, w końcu kobiety bardziej się nie starzeją!) i odnalazłam tu mnóstwo fascynujących i kompletnie zaskakujących faktów, o których nie miałam dotąd pojęcia. Bardzo polecam do wspólnego studiowania przed rozpoczęciem świątecznych przygotowań nie tylko w rodzinach, której członkowie pochodzą z różnych regionów i przywieźli ze sobą odmienne tradycje. Może ktoś ma ochot spróbować patentu z choinką wiszącą do góry nogami pod sufitem? Jacyś chętni kociarze?  ;)

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

piątek, 2 listopada 2018

"Wielka księga świąt Bożego Narodzenia"


Tytuł: Wielka księga świąt Bożego Narodzenia
Wydawnictwo: Dwukropek
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 144
Ocena: 9/10

Opis:

Księga zawiera opowiadania i wiersze o tematyce świątecznej oraz informacje o bożonarodzeniowych zwyczajach w Polsce i na świecie. Teksty kolęd będą zachętą do wspólnego śpiewania. Rozmaite zadania rozwijają spostrzegawczość, umiejętność liczenia i kreślenia. Labirynty, kolorowanki i wycinanki uatrakcyjnią dziecku czas spędzony z rodziną. Książka sprawi, że święta Bożego Narodzenia będą dla wszystkich przedszkolaków wyjątkowe i inspirujące.

Recenzja:

Teoretycznie do Świąt pozostały jeszcze prawie dwa miesiące, ale dla wydawnictw to idealny czas, by zacząć wypuszczać świąteczne publikacje. W końcu część z nich powędruje nie tylko pod choinkę, ale także do worka Świętego Mikołaja, więc to już w sumie najwyższa pora, by pokazać czytelnikom swoje asy w rękawie. 

"Wielka księga świąt Bożego Narodzenia" zachęca już samym tytułem, bo sugeruje, że będzie tu wszystkiego dużo i nie będziemy musieli sięgać po kilka krótkich książeczek o świątecznej tematyce. Być może wystarczy ta jedna. Czy rzeczywiście?

W wielu przypadkach rzeczywiście może tak być. Bo w tej publikacji naprawdę mamy dużo treści, ale nie tylko słownej. Owszem, są świąteczne zwyczaje, teksty kolęd i piękne, tematyczne  wiersze, niemniej bardzo fajną jej część stanowią zadania dla dziecka. Dla mnie osobiście są one nawet fundamentem, największą wartością książki, która sprawi dzieciakom niemało radości. O jakich zadaniach mówię? Przeróżnych! Mamy tytaj klasyczną grafomotorykę z łączeniem punktów, kolorowaniem i tym podobnymi, są labirynty, szeregi, a nawet wycinanki - choćby taka, w której wycinamy postać i rozmaite świąteczne stroje, które następnie zaginamy we wskazanych miejscach i zakładamy małemu golasowi z papieru. 

Pewnie, że wypada wspomnieć o walorach edukacyjnych publikacji, bo kształcona jest cała motoryka mała - rączki pracują aż miło, koordynacja na linii oko-ręka również. Ale idą Święta, dajmy spokój edukacji. Ta książka jest nie tylko dla dzieci, ale także dla ich rodziców. Dlaczego? Bo bardzo możliwe, że zafunduje im kilka dodatkowych godzin w przedświątecznej krzątaninie, podczas których będą mogli skupić się na porządkach, gotowaniu i tym wszystkim, co jest naszym udziałem, nim zasiądziemy wspólnie przy wigilijnym stole. Dzieci najprawdopodobniej będą w tym czasie zajete kolejnymi zadaniami, jakie stawia przed nimi książka.



Porządnie przygotowana publikacja, w grubej oprawie, co zawsze i niezmiennie cenię, zwłaszcza w przypadku publikacji skierowanych dla dzieci. Kolorowa, estetyczna, a przede wszystkim - co uważam za jej największą zaletę - różnorodna, więc nie znudzi się tak łatwo. Warto podarować dziecku może jeszcze przed pierwszą gwiazdką. Idealna dla pociech w wieku przedszkolnym i nieco starszych.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Dwukropek.

piątek, 19 października 2018

Opracowanie zbiorowe - "Dobranocki na Gwiazdkę"

Autor: Opracowanie zbiorowe 
Ilustracje: Ewa Beniak-Haremska
Tytuł: Dobranocki na Gwiazdkę
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 224
Ocena: 9/10

Opis:

Kto daje prezenty Świętemu Mikołajowi? Do kogo trafi zabłąkana Florentyna na wigilijną wieczerzę? Jak spędzić święta, gdy tata jest daleko? Gdzie się podziały listy do Świętego Mikołaja? Czy da się odczarować święta? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dobranockowych historiach dla małych i dużych. Poza tym przeczytacie w nich także o pysznych mikołajowych naleśnikach z cynamonem, o psiaku imieniem Gwiazdka, który uratował pewne święta, o niespodziewanym gościu i o królu-niemowlaku w korycie na paszę oraz o karpiu Cyprianie, siedemnastym pomocniku Aniołka. 

W gwiazdkowym prezencie od znakomitych polskich autorów!

Recenzja:


Chociaż media nie atakują nas jeszcze z każdej strony nieśmiertelną piosenką George'a Michaela, a w TV nie lecą zapowiedzi Kevina (chyba, bo w sumie telewizji nie oglądam), to nie da się ukryć, że Boże Narodzenie zbliża  się do nas wielkimi krokami. To dobry czas, by pomyśleć o prezentach,  zwłaszcza dla tych najmłodszych, którzy najbardziej cieszą się z podarków pod choinką, jeśli nie chcemy odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę, kiedy sklepowe półki są już przebrane ze wszystkiego, co najlepsze, kolejki wyprowadzają z równowagi nawet przysłowiowe oazy spokoju, a sprzedawcy internetowi nie nadążają z wysyłką. Po co serwować sobie dawkę niepotrzebnego stresu? Tym bardziej, że wydawnictwa już teraz rozpieszczają nas świątecznymi publikacjami, a czy istnieje lepszy prezent niż dobra książka?

Tym, co skłoniło mnie do sięgnięcia po "Dobranocki na Gwiazdkę" była cała paleta znanych i lubianych autorów - od Manueli Gretkowskiej po (dla mnie najbardziej w tej publikacji wyczekiwane) Agnieszkę Tyszkę i Zofię Stanecką. Nie da się ukryć, że z takimi nazwiskami książka jest pretendentem do sukcesu w sprzedaży już na starcie. 

Nie samymi nazwiskami autorów jednak człowiek żyje i gdy już trzyma się publikację w rękach, nie sposób nie zachwycić się jej wydaniem. Duży format, gruba oprawa, ujmująca okładka i dużo treści - to jako pierwsze rzuca się w oczy i robi naprawdę dobre pierwsze wrażenie. I co tu dużo pisać - drugie i kolejne również wypadają na korzyść, bo bajki są naprawdę fajne - ciepłe, klimatyczne, doskonale korespondują z magią nadchodzących Świąt, pozwalając ją poczuć już teraz. Każdy z autorów ma tutaj jedną swoją opowieść, w sumie jest ich w książce jedenaście. Jedne są krótsze, inne dłuższe, przeważnie około dwudziestu, dwudziestu kilku stron, przy czym publikacja jest bogata w ilustracje, które także zajmują sporo miejsca.





To jedna z tych książek, w przypadku których trudno znaleźć jakieś minusy. Ilustracje? Rzecz względna, dla mnie są okej, choć nie powalają na kolana. Ważne, że jest ich dużo i dobrze korespondują z treścią. Bardzo porządna publikacja, którą warto włożyć pod choinkę, a później już jedynie czytać, nie tylko na dobranoc :)

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.