Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki na dobranoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki na dobranoc. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 kwietnia 2022

Opracowanie zbiorowe - "Bajki 5 minut przed snem 2. Bing" i Ted Dewan - "Bing. Czytajmy razem"

 

 
Autor: Opracowanie zbiorowe / Ted Dewan
Tytuły: Bajki 5 minut przed snem 2. Bing i Bing. Czytajmy razem
Wydawnictwo: HarperKids
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 192 i 128
Wiek: 3-7 lat
Ocena: 8/10

Opis:

Sześć nowych, uroczych i pełnych radości opowiadań o przygodach Binga i jego przyjaciół to wielka rzecz! Tym razem króliczek poznaje nowego, młodszego kolegę, sprzedaje wraz z Sulą zabawki, których już nie potrzebuje, uczy się bawić z psem, wraz z Flopem ratuje żabę, która wpadła do ogrodowego basenu i odwiedza park, w którym grasuje złodziej żołędzi. To tylko część przygód, które czekają na młodych czytelników w tej książce! Każda opowieść została napisana przyjaznym, bardzo prostym językiem i stanowi punkt wyjścia do fascynujących rozmów z kilkulatkiem. Opowiadania z tego zbioru to świetna propozycja do wspólnej lektury dla całej rodziny - nie tylko przed snem!

W książce znalazły się opowieści: Nowy przyjaciel Binga, Wyprzedaż u Suli, Cześć, piesku; Lody na patyku; Żołędzie; Oddech smoka.
Gra na instrumentach muzycznych, malowanie obrazu albo… zakładanie skarpetek to dla kilkulatka wielka rzecz! Doskonale wie o tym Bing - bohater ciepłych, mądrych i pełnych uroku opowieści Teda Dewana, na podstawie których powstał uwielbiany przez maluchy na całym świecie serial.
***
Bing. Czytajmy razem to książka, w której czarny króliczek poznaje świat i zdobywa doświadczenia będące udziałem wszystkich kilkulatków. Książka ma duże, piękne ilustracje stworzone przez Teda Dewana, a proste i pełne uroku teksty zrozumieją nawet najmłodsze dzieci. Każda opowieść to punkt wyjścia do rozmów z maluchem o jego (lub jej) własnych przygodach z ubieraniem się „twórczością artystyczną”, ulubionych lub znienawidzonych potrawach i wielu innych codziennych doświadczeniach!

Recenzja:


Bajek z Bingiem w roli głównej nigdy za wiele. Jeśli ktoś jest tego samego zdania, to ucieszą go dwie nowe publikacje od wydawnictwa HarperKids, dzięki którym dzieci mogą poznać kilka przygód wesołego króliczka i jego przyjaciół. Bajki 5 minut przed snem 2. Bing i Bing. Czytajmy razem to zbiory krótkich opowieści z codziennego życia znanych bohaterów, zawierających ważne przesłania, a nawet wspierających maluchów w zdobywaniu nowych informacji i umiejętności. Czy historyjki spełnią oczekiwania młodych wielbicieli książek? Myślę, że każdy z nich chętnie spędzi z nimi czas i będzie zadowolony, mogąc poznać nowe historyjki, pełne ciekawych wydarzeń. Już same okładki w energetycznych kolorach zapowiadają treść dostarczającą mnóstwo frajdy, obiecując przegonienie nudy w daleki kąt.

Bajki 5 minut przed snem to seria od wydawnictwa HarperKids, która liczy sobie już wiele tytułów. Tym razem, po raz kolejny, zebrano i opublikowano w jednej książce sześć opowieści o popularnym króliczku Bingu. Treść tych historii jest interesująca, pouczająca i nawet inspirująca. Dzieci będą mogły poznać nowego przyjaciela Binga i zrozumieć, że maluchy czasami wymagają specjalnego traktowania. Dowiedzą się także jak zorganizować wyprzedaż. Zrozumieją, że posiadanie pieska jest wymagające. Zaobserwują, do czego można wykorzystać żołędzie. Zatem mają wiele przygód do odkrycia. Oczywiście opowieści te niosą ze sobą przesłanie, a także pozwalają na analizę różnych emocji, takich jak tęsknota, złość, czy też cierpliwość. Takie pouczające i życiowe historyjki to doskonały pomysł na zakończenie dnia. Z pewnością dzieciom się one spodobają i będą oni z ochotą słuchali o tym, co znowu przydarzyło się Bingowi.





Czytajmy razem. Bing to również zbiór kilku opowieści o tytułowym bohaterze. Jednak jest on wydany w nieco inny sposób, gdyż zawiera mniej tekstu, ale kładzie nacisk na przekazanie małym odbiorcom ważnych informacji, jednocześnie zachęcając ich do aktywności i odpowiedzi - poprzez zadawanie różnych pytań. Oprócz poznania ciekawej historii dzieci mogą poćwiczyć umiejętność rozpoznawania kolorów, smaków jedzenia, wydawanych dźwięków przez różne przedmioty, czy też sprawdzenie znajomości kolejności zakładania ubrań. Informacje są przedstawione w ciekawej formie i zawierają niekiedy zaawansowane treści, wychodząc poza podstawowy zakres wiedzy. W szczególności jeśli chodzi o kolory, gdyż pokazane są nawet te o takich nazwach jak: cynober, fuksja, indygo, a nawet fuksja. Na pewno czas spędzony z tą książką zaowocuje znajomością nowych słow oraz miło spędzonym czasem.





Obie książki prezentują się bardzo ładnie. Mają nieco większy format oraz czcionkę o przystępnej wielkości. Nie jest ona jednorodna, zastosowano jej różne rozmiary, a nawet pogrubienie, co też jest ciekawym wizualnie urozmaiceniem. Okładki w barwnych kolorach przyciągają wzrok, a ich wykonanie również wzbudza pozytywne odczucia. Bajki 5 minut przed snem 2 mają miękką okładkę, lecz jest ona nieco grubsza niż standardowa i usztywniona. Zaś publikacja Czytajmy razem ma twardą obwolutę z miękkim wypełnieniem, nieco uginającym się pod naciskiem, to typ takiej niby poduchy, tak bym to nazwała. Polecam te książki wszystkim fanom Binga oraz tym, ktorzy lubią ciekawe, wartościowe historie, z których można czerpać wiedzę oraz radość z ich poznawania oraz odkrywania nowych informacji.

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids

sobota, 17 kwietnia 2021

Beata Żmichowska, Marta Stochmiałek - "Masza i Niedźwiedź. Bajeczki Maszy. Bajki 5 minut przed snem"

Autorzy: Beata Żmichowska, Marta Stochmiałek
Tytuł: Masza i Niedźwiedź. Bajeczki Maszy. Bajki 5 minut przed snem
Wydawnictwo: HarperKids 
Data wydania: 24.03.2021
Liczba stron: 192
Wiek: 3-7 lat 
Ocena: 9/10

Opis:

 14 klasycznych bajek dla dzieci w interpretacji Maszy to nie lada gratka! Opowiadania zostały napisane na podstawie odcinków serialu „Opowieści Maszy”, w którym narratorką jest ulubiona psotnica znana z bajki „Masza i Niedźwiedź". W środku znalazły się oryginalne kadry z kreskówki, które w kapitalny sposób dopełniają treści. Daj się zaprosić do świata znanego z klasycznych bajek, gdzie w towarzystwie Maszy poznasz Jasia i Małgosię, Dzielnego Szewczyka, Czerwonego Kapturka, Kopciuszka i wiele innych wspaniałych postaci.

Recenzja:

Klasyczne bajki towarzyszą nam wszystkim już od bardzo dawna. To niesamowite, że te opowieści, którymi raczyli nas rodzice w dzieciństwie, mogą sprawiać przyjemność także naszym pociechom. Prawdą jest to, że mimo upływu czasu nie tracą one na swojej wartości i chociaż dzieci słyszeli je już wiele razy to i tak im się nie nudzą. Któż nie wie, kim był Czerwony Kapturek, Dziadek Mróz czy też Jaś i Małgosia? Czy Masza i Niedźwiedź. Bajeczki Maszy. Bajki 5 minut przed snem zadowolą wielbicieli znanych opowieści? Tutaj narratorem jest sama Masza, a wiadomo, że z tą psotną dziewczynką wszystko jest możliwe. Jak zinterpretowała owe historie? Zapewniam, że ta książka to skarbnica morałów idealna na zakończenie dnia dla dzieci, a dla dorosłych może stanowić sentymentalną podróż do wspomnień, do czasów, kiedy sami byli mali.


Z pewnością już nie raz wspominałam, że Masza to jedna z ulubionych postaci bajkowych moich synów. Jeżeli zaś chodzi o klasyczne opowieści, najbardziej znana i najczęściej czytana w naszym domu jest ta o Czerwonym Kapturku. Oczywiście najwięcej wrażeń dostarcza moim pociechom okrutny wilk. Masza w roli narratora opowiadającego tego typu bajki to doskonały pomysł, którego realizację koniecznie chcieliśmy sprawdzić w praktyce. Co prawda historie te można obejrzeć w telewizji, gdyż zostały opisane właśnie na podstawie serialowych wersji, jednak zdecydowanie wolę czytać książki i nie ustaję w próbach zaszczepienia tej miłości moim synom. Połączenie Maszy i klasycznych bajek wydawało mi się strzałem w dziesiątkę. Oczywiście tym razem także się nie pomyliłam, gdyż ta publikacja jest idealna nie tylko do czytanie przed snem, ale o każdej porze dnia, chociaż wiadomo, że wieczorny rytuał z książką jest wart pielęgnowania i trzeba go kultywować. Z takim książkami to czysta przyjemność. I dla rodziców, i dla dzieci.
 
"- Sami widzicie - mówi Masza do misia i lalki. - Ludzie czasem oceniają po ubraniu, ale kochają za bogactwo wewnętrznego piękna!"

W książce zebrano czternaście klasycznych bajek, które swoim zabawkom opowiada Masza. Na początku każdej z nich dziewczynka krótko wprowadza je w całą opowieść, po czym przechodzi do ich meritum, na zakończenie zaś podkreśla morały z nich płynące. Mimo tego, że przebieg większości z tych historii jest wszystkim raczej znany to nie są one pozbawione elementów mogących zaskoczyć czytelników i małych słuchaczy. Niekiedy Masza wtrąca coś od siebie lub nieznacznie zmienia treść, co sprawia, że dzieci są bardziej zaciekawione całą opowieścią. Tytuły tych opowiastek są popularne, ale niekoniecznie wszyscy muszą znać wydarzenia, które się pod nimi kryją. Jeżeli szukacie świetnie  napisanego przekazu klasycznych bajek specjalnie dla waszych pociech, warto zwrócić  uwagę na te w interpretacji małej psotnicy, gdyż są interesujące a zarazem pouczające oraz zachowują swoje ponadczasowe piękno.



Książka została pięknie i schludnie wydana. Przystępny format i nieco grubsza, choć miękka okładka sprawiają, że prezentuje się bardzo ładnie. Na początku znajdziemy spis treści, więc bez problemu możemy odszukać interesującą nas bajkę. Dość duża czcionka ułatwi czytanie dzieciom, które będą chciały same poznać opowiadane przez Maszę historie. Kolorowe ilustracje świetnie odzwierciedlają wydarzenia z bajek i są niezwykle barwne, więc pozytywnie wpływają na ich odbiór, jednocześnie pobudzając dziecięcą wyobraźnię. Szczególnie polecam ten zbiór baśniowych opowieści na wspólne czytanie, czy to przed snem, czy kiedy tylko zapragniecie. Z pewnością każde dziecko ucieszy się z możliwości spotkania na stronach tej publikacji swojej ulubionej postaci z kreskówki i wszystkich pozostałych bohaterów, którzy swoimi przeżyciami niosą im wartościowe rady dotyczące ważnych życiowych kwestii. 


Masza i Niedźwiedź. Bajeczki Maszy. Bajki 5 minut przed snem to zbiór klasycznych bajek w interpretacji najulubieńszej z serialowych psotnic, a więc przebojowej Maszy. Dziewczynka snuje swe opowieści niezwykle ciekawie, nie zapominając o podkreśleniu morałów z nich płynących. Niekiedy zaskakuje wprowadzanymi zmianami, jednak nie są one aż tak drastyczne, by cała opowieść znacznie odbiegała od znanej nam wszystkim wersji. To idealna publikacja do wspólnego czytania i wprowadzenia dzieci w bajkowy świat popularnych historii lub przypomnienia im o nich. 
 
Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.

czwartek, 11 marca 2021

Opracowanie zbiorowe - "Masza i Niedźwiedź. 3 bajeczki przed snem"

 

Autor: Opracowanie zbiorowe
Tytuł: Masza i Niedźwiedź. 3 bajeczki przed snem 
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 24.02.2021
Liczba stron: 72
Wiek: 3-7 lat
Ocena: 8/10

Opis:
 
Masza i Niedźwiedź. 3 bajeczki przed snem to idealna książeczka dla maluszka. Została wydana w okładce świecącej w ciemności, aby rytuał codziennego czytania z dzieckiem stał się magiczny, a wieczór spędzony na lekturze - jeszcze bardziej wyjątkowy. 
Okładka świeci, jeśli naświetlimy ją odpowiednio długo w świetle dziennym lub pod lampą, a efekt, jaki można podziwiać po zgaszeniu światła, jest niesamowity! Świecąca okładka to jednak nie wszystko. 

W książce znalazły się urocze, niepublikowane dotąd opowieści o przygodach Maszy, Niedźwiedzia oraz ich leśnych przyjaciół. Wszystkie zostały napisane na podstawie odcinków serialu i ilustrowane oryginalnymi klatkami z animacji znanej wszystkim dzieciom. Tym razem Masza próbuje znaleźć potrawę, która zastąpi jej kaszę, wybiera się ze swym przyjacielem Niedźwiedziem na wielką wyprawę w góry i… uczy się naprawiać samolot, przeżywając przy tym bardzo zabawne perypetie. Każda z tych opowieści kończy się dobrze i jest doskonałym punktem wyjścia do rozmów z kilkulatkiem. Zaokrąglone rogi książki zapewnią bezpieczeństwo nawet podczas najbardziej szalonego czytania!
 
Recenzja:
 
Wieczorny rytuał czytania przed snem wnosi w codzienność dzieci harmonię i spokój. Warto więc go praktykować. Seria 3 bajeczki przed snem, w której znajdziemy opowieści ze znanymi bohaterami w rolach głównych, idealnie sprawdza się w takich sytuacjach. Masza i Niedźwiedź to bohaterowie uwielbiani przez maluchy i z pewnością wielu z nich lubi przed pójściem spać posłuchać o ich przygodach. Czy książeczka ze wspomnianej serii zachwyci najmłodszych wielbicieli tej zwariowanej pary? Z pewnością, bowiem do najprzyjemniejszych chwil na zakończenie dnia zalicza się wygodne zagrzebanie się w pościeli i przygotowanie na nowe perypetie dziewczynki i Misia. W "najgorszym" przypadku rozbudzą one nasze pociechy, zamiast wprowadzić je w senny nastrój, bo są jak zwykle zakręcone i pełne humoru.


Mój synek jest fanem Maszy i Niedźwiedzia, ale ostatnio ma taki czas, że trudno mu skupić się na słuchaniu dłuższej ilości tekstu. Oczywiście początek bajek bardzo go zainteresował, a dalej musiałam skracać zdania - taki zrobił się z niego niecierpliwiec. Za to moja sześcioletnia bratanica z zainteresowaniem przysłuchiwała się całym opowieściom i pytała o możliwość pożyczenym tej książeczki. Myślę zatem, że jeśli wasze dzieci lubią słuchać jak im czytacie, z pewnością nie zawiodą się tymi historyjkami, a ci co dodatkowo lubią Maszę i jej towarzysza z całą pewnością będą zadowolone z takiego prezentu. Fantastyczną atrakcją tego wydania jest świecąca okładka. Mieliśmy dużo frajdy, testując ją. Pamiętajcie tylko, aby osiągnąć efekt świecenia należy dostatecznie długo naświetlić ją poprzez, na przykład, trzymanie dłuższy czas w świetle dziennym. To świetnie zrealizowany pomysł, którym można się zachwycać bez końca. Efekt "wow" macie więc zagwarantowany.

W książeczce znajdziemy trzy bajeczki, jak wskazuje na to tytuł. Najpierw poznamy gusta kulinarne Maszy i jesteśmy świadkami  prowadzonych przez nią poszukiwań różnych przysmaków. Nic jej oczywiście nie smakuje, a najciekawsze jest zakończenie tej przygody. Okazuje się bowiem, że nie taka kasza paskudna, jakby się wydawało... Następnie wyruszymy z bohaterami w niebezpieczną podróż w góry. Oj będzie trochę groźnie. Czy wszystko skończy się szczęśliwie? Z Maszą przecież nigdy nic nie wiadomo. Ostatnia historyjka to przygoda dziewczynki z majsterkowaniem. Czy naprawa sprzętu to jej powołanie? Jakich kłopotów znowu narobi ta mała psotnica? W tej bajeczce pojawi się także Pingwinek, więc na pewno nie okaże się ona nudna dla waszych dzieci. Wszystkie historyki są zabawne, z tym, że nieco mniej... dla Niedźwiedzia. Można z nich wyczytać pewne przesłania, zarówno skierowane do rodziców jak i dzieci, dlatego przez to ich wartość nieco wzrasta. Jak dla mnie mogłyby być one nieco głębsze, ale trzeba przyznać, że rozrywka z książka też jest dla naszych pociech niezwykle ważna. Wiadomo, że i tak maluchom raczej trzeba wytłumaczyć morał wynikający z tych bajek, ale dla nas to przecież żaden problem, prawda? Bowiem rozmowy z dziećmi o przeczytanych opowieściach zbliżają i zachęcają do wspólnej dyskusji.



Książka w twardej okładce z zaokrąglonymi rogami zapewnia bezpieczeństwo nawet najmłodszych użytkownikom. Świecąca okładka pomoże dzieciom oswoić się z ciemnością i jest dla nich ciekawym eksperymentem. Pamiętajmy tylko, aby w pomieszczeniu było zupełnie ciepło, by zyskać zadowalający efekt świecenia. Tekst ma dość dużą czcionkę, więc starsze pociechy mogą spróbować swoich sił w samodzielnym czytaniu. Świetne Ilustracje, które są prawdziwymi klatkami z animowanego serialu, przyciągają uwagę  maluchów. Historyki te są opublikowane po raz pierwszy, więc na pewno zaspokoją ciekawość fanów o dalszych przygodach bohaterów. Nie bez znaczenia jest także przystępny format książki, dzięki któremu jest ona wygodna w użytkowaniu. Bajki dla dzieci z Maszą w roli głównej to doskonały pomysł na zakończenie dnia pełnego wrażeń i pobudzenia dziecięcej wyobraźni, by rano wstały pełne energii i nowych pomysłów oraz chęci do kreatywnych działań.

 
Masza i Niedźwiedź. 3 bajeczki przed snem to trzy krótkie i zabawne historyjki, idealne do przeczytania przed snem lub kiedy tylko tego zapragniecie. Masza jak zwykle zaskakuje i rozbawia swoimi niezwykłymi przygodami. Fani tej psotnicy będą zachwyceni, mogąc poznać jej najnowsze perypetie. I z pewnością się czegoś wartościowego od niej nauczą. Bezpieczne i przyjazne dla dzieci wydanie umożliwi swobodę podczas czytania i zaowocuje miłymi przeżyciami z książką, nawet pod kocem!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids

czwartek, 30 maja 2019

IndiaEuroStory i Dzieci - "Opowieści Panchatantry 2"

Autor: IndiaEuroStory i Dzieci
Tytuł: Opowieści Panchatantry 2
Wydawnictwo: Rideró
Data wydania: 20.05.2019
Liczba stron: 84
Ocena: 9/10
Patronat Bajkowiru

Opis: 

Panchatantra — („pięć traktatów”) to starożytna indyjska kolekcja powiązanych ze sobą bajek zwierzęcych z morałem, cieszących się do dziś w wielu krajach dużym powodzeniem. Opowieści Panchatantry doczekały się również animowanych ekranizacji w wielu językach. IndiaEuroStory wraz z dziećmi z Przedszkola Miejskiego nr. 5 w Sosnowcu prezentuje po raz drugi własny przekład ośmiu bajek z samodzielnie wykonanymi ilustracjami.

Recenzja:

Odkąd pamiętam lubię czytać a najbardziej cenię sobie historie z wartościowymi przesłaniami. Będąc małą dziewczynką z niecierpliwością czekałam na wieczór, by poznać nową bajkę i móc samodzielnie odnaleźć w niej morał. Swoim dzieciom także często opowiadam różne bajeczki, ale czasami brakuje mi pomysłu na kolejną krótką i jednocześnie ważną w przekazie historyjkę. Kiedy dowiedziałam się o książce zatytułowanej Opowieści Panchatantry 2, od razu zdecydowałam, że muszę się z nią zapoznać. Cieszę się tym bardziej, ponieważ nasz blog objął ją patronatem medialnym. W pełni popieram całą ideę tego projektu i  podpisuję się pod nią obiema  rękami. Uroku temu wydaniu dodają ilustracje, które wykonały dzieci w wieku przedszkolnym. Przekonajcie się sami, że to wnętrze was zauroczy. Do tego zwierzęcy bohaterowie to postaci, które skupiają na sobie uwagę i wzbudzają ciekawość. Takie połączenie gwarantuje nienachalne przekazanie najmłodszym różnych wartości współżycia społecznego, tak istotnych w ich rozwoju. 


Z pewnością niektórzy zastanawiają się, skąd pochodzi właśnie taki tytuł tej książki. Otóż, Pańczatantra to zbiór indyjskich bajek i podań. Nikogo zapewne nie zdziwi, iż każda zawiera morał a głównymi bohaterami w nich występującymi są zwierzęta. Dwójka przy tytule oznacza, że jest to już druga edycja przedsięwzięcia, w którym autorka Nina Nirali podjęła się przekładu tekstu na język polski a wartości całemu wydaniu dodały rysunki dzieciaków. Wiadomość, że to istotne w swym przekazie dzieło doczekało się kontynuacji, zapewne ucieszy nie tylko dzieci, ale także rodziców i opiekunów. Zarówno e-book jak i wydanie papierowe już na początku wywołują same miłe wrażenia. Na co więc możemy liczyć otwierając drugi tom tej wcale niezwyczajnej antologii?


Okładka prezentuje się naprawdę dobrze, byłam od razu nią zauroczona. W książce znajdziemy dziewięć krótkich bajek, które są opowiadane przez starsze rodzeństwo dwójki z grupki dzieci uczęszczających wspólnie do jednego przedszkola i razem spędzających wolny czas. Wszystkie indyjskie historie zostały przedstawione na podstawie takiego samego schematu: najpierw poznajemy przedszkolaków i różne sytuacje towarzyszące im na co dzień. Podczas nich Maja lub Radżu dobierają odpowiednią bajkę, aby dzieci zrozumiały konsekwencje swojego zachowania. Dowiedzą się one między innymi, dlaczego nie wolno posługiwać się cudzymi rzeczami bez pytania oraz naśladować innych i wykorzystywać ich pracę jako swoją. Każda bajka w prosty sposób niesie ze sobą cenną naukę dla małych słuchaczy. 


Są to bajki łatwe w odbiorze, bez problemu można odczytać i zrozumieć ich puentę. W nieskomplikowany i przyjemny sposób przedstawiają ciekawe historie, dzięki którym dzieci mogą również poznać inną kulturę. Dodatkowo oryginalne ilustracje wykonane przez ich rówieśników z pewnością zachęcą je do własnej interpretacji i wprawią w zdumienie oraz podziw wynikające z faktu, iż ktoś zbliżony im wiekiem miał udział w takim wielkim przedsięwzięciu. To może również podbudować ich odwagę do spełniania własnych marzeń i osiągania rzeczy niemożliwych. Rysunki przyozdobiono ciekawymi grafikami nadając im uroku i niepowtarzalnego piękna. Każdy z nich został podpisany imieniem i nazwiskiem wykonawcy. Mogą oni być dumni ze swoich prac, które idealnie odzwierciedlają istotę fabuły. W kilku miejscach znajdziemy inne grafiki, które doskonale współgrają z całością. 


Ostatni rozdział książki poświęcono na przedstawienie kilku ciekawostek o Indiach i samej kulturze tego kraju. Warto otworzyć się na nową wiedzę i udostępniać ją swoim dzieciom. Wydanie papierowe jest wykonane w bardzo dobrej jakości. Nie dajmy się zwieść niewielką ilością stron, gdyż to treść jest najważniejsza a ona w tym przypadku okazała się niezwykle bogata.


Opowieści Panchatantry 2 to zbiór pięknych w swym przekazie i niezwykłych w formie bajek. Każda z nich w sposób przyjemny a jednocześnie przystępny niesie ze sobą ważne przesłanie. Wzbogacone dziecięcymi rysunkami mają w sobie niepowtarzalną magię. Warto je poznać i zapamiętać na dłużej. Idealne do czytania lub opowiadania przed snem. Ich lektura z pewnością stworzy rodzinny klimat i umocni więź rodziców z dziećmi, będąc także inspiracją do rozmów na wiele ważnych tematów. 

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości IndiaEuroStory oraz wydawnictwa Rideró. Bajkowir objął ją patronatem medialnym.

piątek, 19 października 2018

Opracowanie zbiorowe - "Dobranocki na Gwiazdkę"

Autor: Opracowanie zbiorowe 
Ilustracje: Ewa Beniak-Haremska
Tytuł: Dobranocki na Gwiazdkę
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 224
Ocena: 9/10

Opis:

Kto daje prezenty Świętemu Mikołajowi? Do kogo trafi zabłąkana Florentyna na wigilijną wieczerzę? Jak spędzić święta, gdy tata jest daleko? Gdzie się podziały listy do Świętego Mikołaja? Czy da się odczarować święta? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dobranockowych historiach dla małych i dużych. Poza tym przeczytacie w nich także o pysznych mikołajowych naleśnikach z cynamonem, o psiaku imieniem Gwiazdka, który uratował pewne święta, o niespodziewanym gościu i o królu-niemowlaku w korycie na paszę oraz o karpiu Cyprianie, siedemnastym pomocniku Aniołka. 

W gwiazdkowym prezencie od znakomitych polskich autorów!

Recenzja:


Chociaż media nie atakują nas jeszcze z każdej strony nieśmiertelną piosenką George'a Michaela, a w TV nie lecą zapowiedzi Kevina (chyba, bo w sumie telewizji nie oglądam), to nie da się ukryć, że Boże Narodzenie zbliża  się do nas wielkimi krokami. To dobry czas, by pomyśleć o prezentach,  zwłaszcza dla tych najmłodszych, którzy najbardziej cieszą się z podarków pod choinką, jeśli nie chcemy odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę, kiedy sklepowe półki są już przebrane ze wszystkiego, co najlepsze, kolejki wyprowadzają z równowagi nawet przysłowiowe oazy spokoju, a sprzedawcy internetowi nie nadążają z wysyłką. Po co serwować sobie dawkę niepotrzebnego stresu? Tym bardziej, że wydawnictwa już teraz rozpieszczają nas świątecznymi publikacjami, a czy istnieje lepszy prezent niż dobra książka?

Tym, co skłoniło mnie do sięgnięcia po "Dobranocki na Gwiazdkę" była cała paleta znanych i lubianych autorów - od Manueli Gretkowskiej po (dla mnie najbardziej w tej publikacji wyczekiwane) Agnieszkę Tyszkę i Zofię Stanecką. Nie da się ukryć, że z takimi nazwiskami książka jest pretendentem do sukcesu w sprzedaży już na starcie. 

Nie samymi nazwiskami autorów jednak człowiek żyje i gdy już trzyma się publikację w rękach, nie sposób nie zachwycić się jej wydaniem. Duży format, gruba oprawa, ujmująca okładka i dużo treści - to jako pierwsze rzuca się w oczy i robi naprawdę dobre pierwsze wrażenie. I co tu dużo pisać - drugie i kolejne również wypadają na korzyść, bo bajki są naprawdę fajne - ciepłe, klimatyczne, doskonale korespondują z magią nadchodzących Świąt, pozwalając ją poczuć już teraz. Każdy z autorów ma tutaj jedną swoją opowieść, w sumie jest ich w książce jedenaście. Jedne są krótsze, inne dłuższe, przeważnie około dwudziestu, dwudziestu kilku stron, przy czym publikacja jest bogata w ilustracje, które także zajmują sporo miejsca.





To jedna z tych książek, w przypadku których trudno znaleźć jakieś minusy. Ilustracje? Rzecz względna, dla mnie są okej, choć nie powalają na kolana. Ważne, że jest ich dużo i dobrze korespondują z treścią. Bardzo porządna publikacja, którą warto włożyć pod choinkę, a później już jedynie czytać, nie tylko na dobranoc :)

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

środa, 3 października 2018

Jujja Wieslander, Tomas Wieslander - "Kajtek i Miś"


Autor:
Jujja Wieslander, Tomas Wieslander
Ilustracje: Olof Landström
Tytuł: Kajtek i Miś
Wydawnictwo: Zakamarki
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 126
Ocena: 9/10
Wiek: 3+

Opis:


Posłuchaj o tym, jak Kajtek prawie nauczył się pływać, jak próbował wbiec na drzewo i jak bawił się w pustynię w środku zimy. Częstą towarzyszką zabaw Kajtka jest Tosia. Każdego wieczora przed zaśnięciem Kajtek opowiada Misiowi o tym, co się wydarzyło tego dnia. I razem zasypiają.

Dla małego człowieka każdy, nawet najzwyklejszy dzień, może być przygodą!

Piętnaście opowiadań o Kajtku, Misiu i Tosi napisanych przez autorów książek o Mamie Mu – w sam raz do głośnego czytania najmłodszym – przed snem lub o każdej innej porze dnia.


Recenzja:

Chociaż moja Maja wciąż uwielbia historyjki opierające się głównie na obrazkach (nie ma co ukrywać – ja również mam do nich słabość), ma również coraz więcej cierpliwości do dłuższych tekstów i potrafi skupić się na tyle, by wysłuchać kilkustronicowej historii. 

Idealną pozycją dla dzieci na tym etapie czytelniczej przygody będzie „Kajtek i Miś”. To wymarzona pozycja na dobranoc, każdą z historyjek bo mały Kajtek opowiada swojemu misiowi przed pójściem spać relacjonując mu najbardziej ekscytujące wydarzenia danego dnia. 



A, jak zapewne każde małe dziecko, Kajtek ma sto pomysłów na minutę i każdy kolejny bardziej zaskakujący od poprzedniego. Dlatego też mali czytelnicy usłyszą (a nieco więksi przeczytają) o tym, jak Kajtek siedział na drzewie… na krześle, urządza sobie tajemną kryjówkę w kociej toalecie, uczy się liczyć na swoich „wojennych ranach”, piecze babeczki z błota, plami misia krwią podczas swojej pierwszej wizyty w szkole, czy zajada kanapkę z ciężarówką.

A w większości przygód ochoczo towarzyszy mu najlepsza przyjaciółka – Tosia. Wiadomo, że z dziewczynami broi się najlepiej! 

Opowiadania są pełne energii, ciepłe i bardzo pozytywne. Mają też ten niepowtarzalny klimat "opowieści do poduszki". Ale nie jest to bynajmniej różowa, wydelikacona rzeczywistość, bo nie brakuje tu również momentów grozy – bólu przytrzaśniętych palców, ani łez rozpaczy po rozdeptaniu ukochanej myszki i na mysim pogrzebie. Nie da się ukryć, że historyjki chwytają za serce – i te radosne i te straszniejsze i te smutniejsze też. Chociaż wesołe mają zdecydowaną przewagę.

Moja dwuipółlatka jeszcze nie docenia tego typu ilustracji – nielicznych, monochromatycznych i subtelnych szkiców piórkiem dopełniających każdą z opowieści, za to mi bardzo przypadły do gustu. Podobnie jak samo wydanie książki – nareszcie trafiłam na taką pozycję, która odpowiada na moje wysokie wymagania i jej twarda oprawa ma łagodnie zaokrąglone rogi.

Zazwyczaj czytamy przed snem po dwa, a nawet trzy opowiadanka (to jedna z pierwszych książek, w której moja córka używa zakładki!), a mimo to wciąż nie znamy jeszcze wszystkich przygód Kajtka. Cóż jednak poradzić, że najulubieńsza historia o uczeniu się pływać i taplaniu w błocie musi być czasami czytana dwa razy pod rząd? Przez kilka wieczorów pod rząd? ;)

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa Zakamarki.

piątek, 15 września 2017

Barbara Szymanek (red.) - "Bajki na dobranoc"


Autor: Barbara Szymanek (red.)
Tytuł: Bajki na dobranoc
Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 184
Ocena: 6/10

Opis:

Pięknie zilustrowany zbiór adaptacji znanych klasycznych baśni – wspaniała lektura dla najmłodszych!
Księżniczka na ziarnku grochu
Czerwone trzewiczki
Świniopas
Nowe szaty cesarza
Słowik i cesarz
Dziewczynka z zapałkami
Śnieżka i Różyczka
Mleczarka
Jaś i Małgosia
Król o Haczykowatym Nosie
Titelitury
Szewc i chochliki

Recenzja:

Komu przyszło w życiu usypiać małego człowieka, ten wie, jak pomocne mogą okazać się w tym przedsięwzięciu bajki czytane na dobranoc. Sami pewnie też mieliśmy w dzieciństwie ulubione historie, które opowiadali nam bliscy. Osobiście, wybierając książki na taką okazję, kieruję się dwoma zasadami. Nadrzędną jest ta, że bajki na dobranoc nie mogą być w moim odczuciu zbyt długie. Lepiej przeczytać dwie krótsze, niż długi utwór, który czasem trudno jest przerwać w środku, nawet z obietnicą powrotu do niego nazajutrz. Druga zasada to ilustracje. Mogłoby się wydawać, że w przypadku bajek kończących dzień malucha nie są one istotne, ja jednak uparcie twierdzę, że książki przeznaczone dla najmłodszych ilustracje muszą mieć.

W opracowaniu Wydawnictwa Olesiejuk pod redakcją Barbary Szymanek nie brakuje klasyki, którą wszyscy znamy i mniej lub bardziej lubimy. Znajdziemy tu "Księżniczkę na ziarnku grochu", smutną opowieść o "Dziewczynce z zapałkami", pośmiejemy się z naiwności monarchy w "Nowych szatach cesarza" i będziemy kibicować sympatycznemu rodzeństwu, które trafiło do słodkiej chatki czarownicy. Nie zabrakło także pozycji, które niekoniecznie wszystkim będą znane. Mi nie były. Tak więc poznamy opowieść o karle, który za pomoc przyszłej księżniczce zażądał pierworodnego potomka, o czym przypomniał jej po latach. Przeczytamy o tym, jak poniżony przez królewnę "Król o Haczykowatym Nosie" postanowi dać jej nauczkę i przy okazji rozkochać w sobie. 




Bajek w książce jest dwanaście. Wszystkie spełniają warunki, o których pisałam powyżej - są odpowiedniej długości i posiadają ilustracje. W większości z nich nie brak także morału, piętnującego rozmaite zachowania i pokazującego, że dobro wraca.

Tym, co uważam za wadę publikacji, jest jej format - zbyt mały jak na 184 strony tekstu, a przez to nieporęczny. Im bliżej środka książki jesteśmy, tym bardziej musimy ją wykrzywiać, przez co dość szybko przestanie wyglądać na nowy egzemplarz. Biorąc jednak pod uwagę jej cenę, nie ma co narzekać. Zagięcia i drobne zniszczenia nie zniszczą przecież tego, co najważniejsze - dobrze dobranego zestawu bajek, które kochają dzieci.