Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 kwietnia 2021

Nikola Kucharska, Katarzyna Piętka, Joanna Kończak - "Jak to działa? Książki"

Autor: Nikola Kucharska, Katarzyna Piętka, Joanna Kończak
Ilustracje: Nikola Kucharska
Tytuł: Jak to działa? Książki
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 14 kwietnia 2021
Liczba stron: 32
Ocena: 9/10

Opis:

Klara fascynuje się światem wokół. Chciałaby zrozumieć, skąd biorą się książki, a w przyszłości zostać bibliotekarką albo pisarką. Każdą wolną chwilę poświęca na zdobywanie wiadomości. Pomaga jej dziadek, który swymi zabawnymi rysunkami cierpliwie odpowiada na kolejne pytania wnuczki. Czy za pomocą sznurka i węzełków można „zapisać” opowieść? Czym różni się papirus od pergaminu? Na czym polegała praca w średniowiecznym skryptorium? Po co książce skład i layout? Z czego dawniej robiło się papier, a co dziś potrzebne jest do jego produkcji? Skąd wzięło się powiedzenie „czytać od deski do deski”? Czym zajmuje się agent literacki? Co to jest antykwa, szeryf czy kursywa?

Duży format, wypełnione szczegółami ilustracje, edukacja połączona z zabawą i humorem to tylko niektóre z zalet tej niezwykłej książki o książkach.

Recenzja:

Uwielbiam cykl Jak to działa?, a najnowsza jego część jest moją ulubioną i z całą pewnością taka będzie dla niejednego czytelnika. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta, bo… Nikola Kucharska – wraz z Katarzyną Piętką i Joanną Kończak - przychodzi tym razem do nas z opowieścią o książkach! A jest co opowiadać…

Nawet nie wiem, od czego zacząć, bo – prawdę mówiąc – poza tematyką Jak to działa? Książki nie różni się niczym od pozycji innych. Znów zostajemy zasypani licznymi ciekawostkami oraz wiedzą, a ogrom książkowego świata jest tutaj fenomenalnie przedstawiony. Z pomocą małej Klary poznajemy wszelkie szczegóły odnośnie historii powstawania książek (oraz tego, co było przed nimi), w której nie brakuje informacji o Gutenbergu (oraz jego wynalazku) i pierwszych bibliotekach. Można tutaj liznąć nawet co-nieco na temat współczesnego wydawania, pracy w drukarni oraz etapów powstawania książki (oraz jej elementów). Znalazło się tutaj miejsce także dla rozdziału o nietypowych książkach (mój ulubiony!), zawodach dla bibliofili oraz inspirujących osobach (pisarzach i poetach). To naprawdę zaskakująco dobre kompendium wiedzy o wszystkim około-książkowym dla młodego czytelnika!


Wiedza jest tutaj przekazywana w sposób humorystyczny oraz właściwy dla młodego czytelnika i niewiele trzeba tutaj dziecku podpowiadać (bo wszystko jest czarno na białym). Zabawne, przyjemne i bardzo szczegółowe ilustracje są tutaj przyjemnym dopowiedzeniem, a i często pełnią rolę dowcipu, jeszcze pozytywniej wpływając na odbiór całości. Jest kolorowo, merytorycznie i wesoło, ale mam jeden drobny zarzut – zresztą, jak do każdej książki z tej serii – czcionka bywa gdzieniegdzie koszmarnie drobniutka! Nieco to zniechęcało młodego do czytania, ale – na szczęście – chęć dowiedzenia się więcej na temat książek wygrała z rozmiarem liter.

Jak to działa? Książki to obowiązkowa pozycja dla każdego małego miłośnika czytania. Lektura potęguję fascynację i miłość do książek od strony nieco nietypowej, bo rzec można fachowej. Fantastycznie edukacyjna, budząca uśmiech na ustach, ciesząca oczy i serce – cóż mogę dodać więcej? Polecam, polecam, polecam! <3

niedziela, 29 grudnia 2019

Brynne Barnes - "Książki nie mają skrzydeł"

Autor: Brynne Barnes 
Ilustracje: Rogerio Coelho 
Tytuł: Książki nie mają skrzydeł 
Wydawnictwo: Amber 
Data wydania: 2 grudnia 2019 
Liczba stron: 32 
Ocena: 10/10 
Patronat Bajkowiru 

Opis: 

Zabawna, niezwykła, pięknie rymowana i pełna magii opowieść o tym, co niezwykłego można znaleźć między stronicami książki. Wejdź do świata, gdzie wszystko jest możliwe – od wspinania się na drabinach między chmurami, przez szybowanie na grzbiecie ptaka, fantastyczne miasta zegarów, po wyprawę na statku piratów. 

Ta niezwykła książka zabiera nas w podróż w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: czym jest książka? 

Recenzja: 

Książki nie mają skrzydeł to jedna z takich pozycji, która czaruje na każdym kroku. Bajeczne ilustracje, cudowne kolory i niesamowity tekst sprawiają, że jest to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych pozycji proponowanych przez Amberek. I – co równie urocze – opowiada o tym, co wszyscy kochamy – o książkach! 

Ma stronice, obrazki 
i okładkę, to fakt. 
Słowa też, i autora, 
no i ciebie, czy tak? 

Z rysunkami Rogerio Coelho miałam już przyjemność przy innej pozycji – Ośmiornica na dachu – i choć wiedziałam, czego się po tym ilustratorze spodziewać, tak ponownie zostałam zaskoczona. Książeczka Książki nie mają skrzydeł ubogacona jest iście baśniowymi ilustracjami, pełnymi szczegółów i… najprawdziwszej magii. Naprawdę, ciężko oderwać wzrok od tej pozycji, a przecież szata graficzna to nie wszystko! Jest jeszcze… cudny tekst. 

To coś więcej niż książka. 

Jak sam tytuł głosi, książki nie mają skrzydeł, ale i tak przepełnione są cudami. Oferują nam wiele, oddziałują na naszą wyobraźnię i… mogą stać się dla nas tym, czym zechcemy. Wszak przeżywamy w nich mnóstwo przygód, prawda? Rogerio Coelho wierszem opowiada nam o nietuzinkowości książek, budząc uśmiech na ustach czytelnika. Choć treści jest tutaj niewiele, tak dla dziecka może być ona lekkim wyzwaniem, ponieważ pojawia się tutaj kilka trudniejszych słów, aczkolwiek uważam ten tekst za dobrą sposobność do ćwiczenia czytania i wymowy. 

Kiedy jest zamknięta 
jak związana książką, 
wtedy i tylko wtedy 
jest jedynie… książką. 


Książki nie mają skrzydeł to bajeczna wyprawa w czytelniczy świat, w którym wszystko jest możliwe. Absolutnie zakochaliśmy się w tej pozycji i chętnie do niej wracamy – i dla tekstu, i dla ilustracji. Z każdą kolejną lekturą odkrywamy coś nowego, co czyni tę pozycję również ciekawym treningiem spostrzegawczości u dziecka. Drabina do chmur, latający okręt, łódź podwodna, smok... oj, atrakcji tutaj nie brakuje! Polecam tę książeczkę z całego serducha i mam nadzieję, że zarówno z autorem, jak i ilustratorem spotkam się jeszcze nie raz! <3

niedziela, 15 stycznia 2017

Mechthild Gläser - "Strażniczka książek"

Autor: Mechthild Gläser
Tytuł: Strażniczka książek
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 392
Ocena: 6/10 
Wiek: 12+

Opis:

Niezwykła przygoda w świecie książek...

Podróżować na grzbiecie Shere Khana przez "Księgę dżungli", u boku Werthera Goethego walczyć z czarownicami z Makbeta, a wraz z Elisabeth Bennet wzdychać do Mr. Darcy?ego...

Amy nie myślała, że kiedyś będzie tak blisko bohaterów swoich ulubionych książek, że będzie umiała tak głęboko zanurzyć się w każdą z opowieści, o przeżywaniu których niejednokrotnie marzyła, pochłaniając je jednym tchem. Teraz z zapałem korzysta ze swojej nowej umiejętności - aż okazuje się, że w świecie literatury panuje kompletny chaos i nic nie jest takie, jakie być powinno.

Recenzja:

Czy zdarzyło się Wam marzyć o tym, aby znaleźć się w danej książce? Odwiedzić Hogwart, zagnieździć się w bibliotece Bestii lub zwyczajnie poznać na żywo ukochanego, fikcyjnego bohatera? Ja niejednokrotnie o tym rozmyślałam i wiele dałabym, aby zanurzyć się całą swoją osobą w choć jednej ze swoich ulubionych powieści. Niestety, nie udało mi się nigdy tego osiągnąć (widocznie jestem mugolem), w przeciwieństwie do Amy - głównej bohaterki Strażniczki książek.

Amy na pozór zdaje się zwyczajną dziewczyną. Jest odrobinę tajemnicza i szalenie oczytana, książki są nieodłączną częścią jej życia. Wiąże ją również niesamowita więź z matką, iście przyjacielska, co współcześnie jest raczej rzadko spotykane. Poza nieco skrytą i na swój sposób mroczną babką nie wyróżnia jej nic, a przynajmniej jest normalną dziewczyną dopóki nie poznaje swojej niesamowitej umiejętności - niezwykłej zdolności przechodzenia do literatury. Tutaj zaczyna się jej niesamowita przygoda, w której odwiedza między innymi zakamarki Alicji w Krainie Czarów, Dumy i uprzedzenia oraz Małego Księcia. Bez wątpienia wspominałaby te wyprawy lepiej, gdyby nie pandemonium, które rozpętało się w owych powieściach...

Nietrudno odgadnąć, że zadaniem Amy jest poskładanie wszystkiego do kupy. Dziewczyna nie ma jednak lekko, bo w znane wszystkim historie chaos wprowadził czarny charakter, który pragnie nade wszystko zagłady świata książek. A nabroił ogromnie - między innymi ukradł lato ze Snu nocy letniej. Czy Amy odnajdzie się w ukochanych światach, w których absolutnie nic się nie zgadza? 

Strażniczka książek jest powieścią przeznaczoną przede wszystkim dla młodzieży, choć nie wątpię, że każdy mól książkowy się w niej odnajdzie. Styl Mechthild Gläser jest lekki i zawadiacki, na kartach powieści autorka wielokrotnie puszcza do czytelnika oko. Bawiłam się przy tej książce wyśmienicie, a zwariowana akcja i miejscami nieobliczalni bohaterowie zaskakiwali mnie na każdym kroku. Nawet motyw Cierpień Młodego Wertera, lektury której szalenie nienawidzę, nie znudził mnie ani nie przeraził. Dawno nie przeczytałam tak uroczej i - choć nieco naiwnej - wyśmienitej powieści. I wiem, że nie ocenia się książki po okładce, ale całkowicie zakochałam się w oprawie tej powieści. Na pierwszy rzut oka wydaje się prosta i zwyczajna, a to nie do końca prawda. Okładka tej książki idealnie oddaje magiczną i czarującą historię, którą skrywa. Jest przeurocza!

Jeśli kochacie klasyki i choć częściowo, za sprawą Amy, pragniecie zagłębić się w świat ukochanych powieści - koniecznie przeczytajcie. Strażniczka książek jest niesamowicie pozytywną pozycją, od której nie będziecie potrafili się oderwać. Starszym czytelnikom sugeruję podejść do niej z przymrużeniem oka, miejscami bywa dziecinna. Pomimo tego szczerze polecam.

Ta książka została zrecenzowana dla portalu Papierowy Pies. :)