Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 0-3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 0-3. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 czerwca 2022

Kamila Gurynowicz - "Hela sama robi siku", "Hela sama oddaje smoczek"

 

Autor: Kamila Gurynowicz

Tytuł: Hela sama robi siku, Hela sama oddaje smoczek

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 40 + 40

Wiek: 0-2 lat

Ocena: 9/10

Opis:

"Hela sama" to seria książek o małej dziewczynce, która każdego dnia uczy się nowych rzeczy. Książki zawierają bezcenną wiedzą w postaci poradnika dla rodziców, który podpowiada, jak uporać się z problemami typu: odsmoczkowanie, opieluchowanie, zachęcenie do jedzenia wszystkich pokarmów itd.

Żeby nauczyć się, jak akceptować swoje ciało, odbyłyśmy mnóstwo rozmów, chodziłyśmy na różne warsztaty, spotykałyśmy się z terapeutami, odkrywałyśmy pewne rzeczy razem ze znajomymi albo poznawałyśmy je z zagranicznych filmów. Zajęło nam to wiele lat. Dlatego teraz chcemy się zdobytą wiedzą i umiejętnościami podzielić jak skarbem z innymi – tak, żebyście ty i twoi znajomi wiedzieli to już dziś, a nie dopiero, kiedy będziecie dorośli!".

W tomie "Hela oddaje smoczek" dziewczynka dostaje od dziadków nową przytulankę, która ma pomóc jej w pożegnaniu smoczka. Początki są bardzo trudne, ale po jakimś czasie i przy pomocy smoczkowej wróżki, rodzinie udaje się pożegnać smoczek. 

Recenzja:

Książek o odpieluchowaniu powstało już wiele, tych o zaprzestaniu korzystania ze smoczkiem trochę mniej, niemniej to też temat podejmowany w publikacjach dla najmłodszych. Nie dziwi mnie wcale ta popularność, bo to ważne wydarzenia w życiu malucha. Sama jako rodzic korzystałam ze wsparcia takich książeczek, gdy córa podejmowała próby korzystania z nocnika.

Ta seria skusiła mnie tytułami - Hela SAMA wskazywało trochę (zwłaszcza w części o smoczku) na czynny udział dziecka w podjęciu decyzji o gotowości do odstawienia pieluszki i smoczka. Byłam ciekawa, czy autorka rzeczywiście pokusiła się o takie przedstawienie tematu, zresztą mi bliskie.

"Hela sama..." to rzeczywiście książeczki, w których podkreślono konieczność wzięcia pod uwagę gotowości dziecka na te wielkie dla niego kroki. Tytułowa bohaterka odmawia na przykład włożenia majteczek zamiast pieluszki, a mama szanuje jej odmowę i po prostu za jakiś czas podejmuje kolejną próbę. Dziewczynka początkowo sprzeciwia się także oddaniu smoczka - i mama znów nie zmusza jej do tego. Nie chodzi tu o uległość rodzica, ale o wzięcie pod uwagę gotowości dziecka, aby cały proces nie przebiegał w sposób przemocowy.





Kamila Gurynowicz, tj. autorka serii, jest psychologiem. Na końcu zawarła porady dla rodziców, które mogą być pomocne przy odpieluchowaniu i odsmoczkowaniu malucha. 

Dodam, że książki są bardzo miło dla oka zilustrowane, a tekst jest wdzięczny i napisane prostym, przystępnym dla najmłodszych językiem. Mogą się spodobać szerszemu gronu.

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Wilga.

niedziela, 20 marca 2022

Opracowanie zbiorowe - "Słowa. Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat"

 

Autor: opracowanie zbiorowe 
Tytuł: Słowa. Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 23.03.2022
Liczba stron: 8
Wiek: 0-3 lata
Ocena: 9/10

Opis:

Idealny zestaw dla maluchów. W pudełku znajduje się książeczka ucząca pierwszych słów. Każda rozkładówka przedstawia wyrazy dotyczące jednej tematyki: np. owoce. Dodatkowo dzieci muszą dopasować puzzle do miejsc na stronie, co jest świetną zabawą, a dodatkowo utrwala słówka.

Seria książeczek Poznajemy świat z Akademii Mądrego Dziecka pokazuje i uczy świata, dodatkowo ćwicząc małą motorykę i pomagając w skupieniu.

Recenzja:

Byliście stęsknieni za nowymi seriami od wydawnictwa HarperKids, przygotowanymi specjalnie z myślą o najmłodszych dzieciach? Bo my tak! I oto właśnie już niebawem, a więc dwudziestego trzeciego marca w sprzedaży pojawi się zupełna nowość, czyli cykl wydawniczy Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat. Mamy przyjemność recenzować tytuł Słowa i muszę przyznać, że jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wydania i zachwyceni jego pomysłem oraz oryginalnością. To edukacyjny zestaw, w którego skład wchodzi nie tylko kolorowa książeczka z ilustracjami, ale również zbiór dwunastu elementów, tworzących swego rodzaju układankę. Na pewno żaden maluch, a nawet starszak nie będzie nudził się z książeczką z takimi dodatkami. 


Wykonanie zestawu jest bardzo pomysłowe. Książka jest zamykana na magnes, po jej otworzeniu widzimy strony o mniejszym formacie, z różnymi grupami wyrazów, jak na przykład zabawki, owoce i tym podobne, na górze zaś znajduje się zestaw dwunastu elementów wykonanych z grubej zalaminowanej tektury, zamkniętych w plastikowym opakowaniu. Po ich wyjęciu dziecko może przejść do zabawy, czyli dopasowywania poszczególnych obrazków do odpowiednich miejsc w książeczce. To zajmujące zajęcie, które ćwiczy dziecięcą spostrzegawczość, koncentrację oraz wspomaga naukę nowych wyrażeń i segregowania słów zgodnie z ich przeznaczeniem, czy też definicją. Mimo iż wydawca proponuje tę serię dzieciom w przedziale 0-3 lata to uważam, iż nawet czterolatek będzie nią zainteresowany, gdyż mam syna w tym wieku i bardzo spodobała mu się ta publikacja oraz to, co można dzięki niej robić, a więc przede wszystkim układać elementy w wyznaczone miejsca. 



Książeczka z puzzlami jest warta polecenia i jestem pewna, że wiele maluchów pokocha czas spędzony z nią. Duże rysunki, ładne wyraziste kolory oraz pytania na każdej rozkładówce sprawiają, że dziecko szybko angażuje się w zabawę i naukę z tą publikacją. Każdy rysunek jest podpisany grubą czcionką. Jedyne co uważam za mało znaczący minus, ale jednak zauważalny, to trudność we wkładaniu puzzli w pasujące miejsca. Zauważyłam, że mój syn niejednokrotnie miał kłopot z umieszczeniem w wyżłobienie danej układanki, chociaż oczywiście z łatwością odgadywał, co gdzie pasuje. Jednak można na to spojrzeć z pozytywnej strony, gdyż dzięki pewnym, chociaż z pewnością niezamierzonym ze strony wydawcy utrudnieniom, dzieci mogą ćwiczyć motorykę, a także... cierpliwość. Niewątpliwie seria Poznajemy świat jest wyjątkowa, rewelacyjna i przede wszystkim zajmująca oraz skupiająca uwagę naszych małych podopiecznych.


Książkę z puzzlami zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids

sobota, 12 lutego 2022

Opracowanie zbiorowe - "W drogę. Akademia mądrego dziecka. Zabawa i przygoda"


 Autor: Opracowanie zbiorowe
Tytuł: W drogę. Akademia mądrego dziecka. Zabawa i przygoda
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 27.01.2022
Liczba stron: 14
Wiek: 0-3 lata
Ocena: 9/10

Opis:

Książeczka W drogę z serii Zabawa i Przygoda przedstawia krótką historyjkę o chłopcu, który wyobraża sobie, że jest kierowcą. Na każdej rozkładówce chłopczyk zawozi swoich przyjaciół w różne miejsca – autobusem jadą do szkoły, samochodem na piknik, a statkiem płyną wśród fal. Książeczka zawiera elementy POP-UP, które dodatkowo pobudzają wyobraźnię i zachęcają do wspólnego czytania.

Recenzja:


Podróżowanie to bardzo fajna sprawa. Każde dziecko z radością reaguje na propozycje wycieczek i chętnie poznaje nowe miejsca. Podróżować można na różne sposoby i różnymi środkami transportu. Nowa seria od wydawnictwa HarperKids z elementami pop-up (po podniesieniu kartki pojawia się trójwymiarowy rysunek) składa się z trzech tytułów, w tym jeden właśnie dotyczy podróżowania. Jak się okazuje czynność ta związana jest nie tylko z wyprawami rozrywkowymi, ale także z codziennymi obowiązkami. Książeczka W drogę pozwoli najmłodszym dzieciom zapoznać się z rodzajami środków transportu, a jednocześnie zaciekawi tematyką, która dla małych czytelników jest interesująca, bo samochody, samoloty i inne pojazdy to oczywiście ich ulubione zabawki. Publikacje od HarperKids niezmiennie nas fascynują i pozytywnie zaskakują. Tak też było tym razem! 



Otwierając książkę, dzieci z pewnością wyrażą swój entuzjazm jednym krótkim okrzykiem "wow". Elementy "wyrastające" z każdej rozkładówki na pewno zwrócą uwagę każdego malucha. Na buźce małego czytelnika pojawi się uśmiech i będzie chciał sprawdzić, co czeka na niego dalej. Rower, autobus, samochód, pociąg, a nawet łódź i samolot. Tymi pojazdami porusza się bohater książeczki, który wozi nimi swoich pasażerów. Pomimo króciutkich zdań, wszystkie one składają się na ciekawą historyjkę, która ostatecznie może nawet zaskoczyć dzieciaczków. Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem tej pomysłowo wydanej publikacji i z czystym sumieniem polecam ją nawet starszym odbiorcom, niż ci, którzy mają trzy latka. Mój synek niedługo skończy cztery, a był i nadal jest bardzo zainteresowany tym tytułem. 



Poza oryginalnym pomysłem dotyczącym sposobu wydania, książeczka ta wyróżnia się także jakością wydania. Wszystko zostało wykonane jak należy. Twarde, kartonowe strony mają zaokrąglone rogi. Elementy POP-UP są wytrzymałe, po rozłożeniu trzymają się sztywno, a nawet po ich wielokrotnym użytkowaniu nic złego się z nimi nie dzieje, więc na pewno posłużą maluchom przez długi czas. Ilustracje są estetyczne, kolorowe i przyjemne w oglądaniu. Całą książeczkę oceniam bardzo wysoko, zarówno pod względem walorów rozrywkowych, jak i naukowych. Koniecznie musimy skompletować całą serię i z niecierpliwością czekamy na kolejne fantastyczne książki od wydawnictwa HarperKids. 

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids. 

wtorek, 14 września 2021

Emilia Dziubak, Katarzyna Piętka - "Rok w lesie. Wiewiórka", "Rok w lesie. Borsuk"

 


Autor: Emilia Dziubak, Katarzyna Piętka

Tytuł: Rok w lesie. Wiewiórka + Rok w lesie. Borsuk

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 28 + 28

Wiek: 0-3 

Ocena: 10/10

Opis:

Niespodzianka dla najmłodszych fanów bestsellerowego "Roku w lesie"! Przedstawiamy serię kartonowych książeczek o ulubionych zwierzęcych bohaterach.

Witamy w lesie! Dziś poznacie wiewiórkę. Dowiecie się, do czego jej się przydaje puszysty ogon, co je, jakie ma zwyczaje i co potrafi robić. Zapraszamy do wspólnej zabawy. Trzeba będzie między innymi wiewiórkę obudzić, pomóc jej w poszukiwaniu jedzenia czy schować się przed deszczem. 

Witamy w lesie! Dziś poznacie borsuka. Dowiecie się, kiedy śpi i co je, jakie ma zwyczaje i co lubi robić. Zapraszamy do wspólnej zabawy. Trzeba będzie między innymi borsuka obudzić, oczyścić mu sierść czy pomóc w poszukiwaniu jedzenia i sprzątaniu. 

Książeczki w serii "Rok w lesie" poszerzają wiedzę najmłodszych na temat leśnych zwierząt, pobudzają wyobraźnię i rozwijają spostrzegawczość oraz zdolność logicznego myślenia.

Recenzja:

Te książeczki są dowodem na to, że ilustracje Emilii Dziubak sprawdzają się nawet w publikacjach dla tych naj, najmłodszych. Malutkie, poręczne dla niewielkich rączek, za to bardzo wdzięczne i dla malucha atrakcyjne! Co tu kryć - dla dorosłego zresztą też!

Obie książeczki są w całości tekturowe, więc będą długo towarzyszyć dziecku. Pomysł na nie jest taki, że w każdej części poznajemy lepiej konkretnego mieszkańca lasu. W tych dwóch publikacjach - wiewiórkę i borsuka. Ale w przypadku tej grupy wiekowej czytelników stworzenie zwyczajnej książki z ciekawostkami o zwierzakach byłoby niewystarczające. Dlatego tutaj postawiono na aktywność dzieci - maluch musi cicho przejść na kolejną stronę, aby nie obudzić śpiącego zwierzątka, albo potrząsnąć książką, żeby uprzątnąć bałagan w norze. Będzie też dmuchanie, łaskotanie, klepanie się po brzuszku i wiele innych aktywności. 




Na stronach, na których nie ma żadnych poleceń, są krótkie zdania dotyczące danej rozkładówki. Dzięki temu młody czytelnik może się dobrze przyjrzeć temu, o czym czyta, albo pobawić się w wyszukiwanie różnych elementów.

Naprawdę porządnie wydane książeczki dla najmłodszych - piękne, kolorowe, pancerne, aktywnościowe, atrakcyjne dla maluchów. Mam nadzieję, że ta seria rozrośnie się jeszcze o wiele, wiele tytułów. Zdecydowanie polecam!

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nasza Księgarnia.

piątek, 15 lutego 2019

Nathalie Choux - "Młode zwierzęta. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa"


Autor: Nathalie Choux
Tytuł: Młode zwierzęta
Seria: Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa
Wydawnictwo: EGMONT 
Liczba stron: 10 
Ocena: 9/10 

Opis: 

Jak nazywa się dziecko kaczki. Kto bawi się kłębkiem wełny? Gdzie kangur chowa swoje dziecko. To mini-przewodnik po świecie zwierząt. Tych najmłodszych. 

"Pierwsze słowa” to seria książeczek dla dzieci i rodziców do wspólnego oglądania i czytania. Ruchome elementy, doskonale wspierają rozwój maluchów i rozwijają sprawność manualną. Piękne kolorowe ilustracje sprawiają, że dzieci z przyjemnością odkrywają świat wokół siebie i chętnie uczą się nowych słów.

Recenzja:

Egmontowe przesuwanki już na dobre zadomowiły się zarówno w naszej biblioteczce, jak i w sercu mojej córy, której nie trzeba już instruować, jak z nimi postępować. Zosia dostaje taką książeczkę w swoje małe rączki i niecierpliwie odkrywa, co kryją kolejne strony.

Tym razem trafiła do nas książeczka o młodych zwierzętach. To musiało się sprawdzić, bo zwierzęta to temat, który moje dziecię uwielbia i nie sądzę, żeby było w tym odosobnione. W końcu maluch może naśladować wydawane przez nie dźwięki, a to Zosia robić uwielbia. Tak więc poza atrakcją w postaci suwaka i wyłaniających się dzięki niemu małych zwierzątek, córa za każdym razem pokazywała danego zwierzaka i nazywała go po swojemu, tj. naśladując go. Niby nic, a jednak dzięki temu książka, jak i cała seria, jest odpowiednia zarówno dla maluszków, jak i dla dzieci już mówiących, które mogą dzięki niej poszerzyć słownictwo.

Na uwagę w przypadku przesuwanek z tej serii zasługuje ich solidne wykonanie, przede wszystkim bardzo grube strony (najgrubsze, z jakimi się w przesuwankach spotkaliśmy). Okładka części o domu co prawda w końcu poległa, ale po długich i bolesnych starciach z moją córą, która starała się na wszelkie sposoby sprawdzić jej wytrzymałość. Teraz, gdy Zosia jest nieco starsza, zaczęła już z większym szacunkiem odnosić się do książek, niemniej przygodę z tą serią zaczynałyśmy bardzo wcześnie i już wtedy córa wykazywała nią zainteresowanie.



Ilustracje są kolorowe, estetyczne i znajdują się na białym tle, dzięki czemu zyskują na czytelności - nic nie odwraca uwagi od głównego tematu książki, a to duża zaleta w przypadku publikacji skierowanych do tych najmniejszych.

U nas (córa ma 17 miesięcy) ta seria zdała egzamin na piątkę i jest zdecydowanie jedną z ulubionych, więc szczerze możemy polecić.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmosci Wydawnictwa Egmont.

środa, 6 lutego 2019

Nathalie Choux - "Moje ciało. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa."


Autor: Nathalie Choux
Tytuł: Moje ciało
Seria: Akademia mądrego dziecka. Pierwsze słowa.
Wydawnictwo: EGMONT
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 10
Ocena: 8/10
Wiek: 0-3

Opis:

Mały czytelnik poznaje nie tylko najważniejsze części ciała, ale także emocje i czynności jakie wykonuje dziecko w ciągu dnia.

"Pierwsze słowa” to seria książeczek dla dzieci i rodziców do wspólnego oglądania i czytania. Ruchome elementy, doskonale wspierają rozwój maluchów i rozwijają sprawność manualną. Piękne kolorowe ilustracje sprawiają, że dzieci z przyjemnością odkrywają świat wokół siebie i chętnie uczą się nowych słów.


Recenzja:

Nie da się ukryć, że nie tylko najmłodsze maluszki uwielbiają wszelkie ruchome elementy, dlatego wszelkiego rodzaju przesuwanki zawsze są w cenie. 

W kolejnej odsłonie serii kartonowych książeczek z przesuwanymi elementami maluszki dowiedzą się co nieco o własnym ciele. Super, że poza opisaniem poszczególnych części ciała i twarzy pojawiają się również różne rodzaje zabaw i codzienne czynności, jak jedzenie, spanie, czy buziaki z mamą. Pomyślano również o wyszczególnieniu trzech najbardziej chyba popularnych emocji, a na koniec przygotowano do przećwiczenia wyrazy dźwiękonaśladowcze związane z opisywanymi w książeczce czynnościami i zachowaniami.





No i właśnie do tych emocji mam małe zastrzeżenie – wymienione są trzy: radość, złość i… płacz. Jak dla mnie, płacz nie jest emocją, tylko reakcją na emocję. Osobiście dałabym w to miejsce smutek. Niemniej jednak pomysł jest bardzo fajny. 

A tym, co najbardziej interesujące, jest możliwość poruszania paluszkiem poszczególnych elementów – oczu chłopca i dziewczynki, sylwetek dzieci na placu zabaw, czy maluszkiem, który biegnie pocałować mamę.

Podobnie jak wcześniejsze części cyklu, książka wykonana została z porządnego, grubego kartonu z bezpiecznie zaokrąglonymi rogami. Niewielki format pozwala zarówno na wygodne czytanie z dzieckiem na kolanach, jak i na „samodzielną lekturę”.

Recenzja powstała dzięki uprzejmości Wydawnictwa EGMONT.