Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawe ilustracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawe ilustracje. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 lipca 2021

Przemysław Liput - "Wytęż wzrok. Rok w przedszkolu"

 

Autor: Przemysław Liput 
Tytuł: Wytęż wzrok. Rok w przedszkolu 
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 
Data wydania: 2021
Liczba graczy: 2-5
Wiek: 5-105
Ocena: 10/10 

Opis:

Bohaterowie książki "Rok w przedszkolu" zapraszają do wspólnych poszukiwań kształtów i kolorów!
"Wytęż wzrok" to gra wymagająca niesamowitej spostrzegawczości. Gdzie ukrył się żółty przedmiot? A czerwony? Gdzie znajdziemy coś kwadratowego?
Każda z 48 kart to całkowicie nowe wyzwanie nie tylko dla fanów książki "Rok w przedszkolu". Ilustracje Przemka Liputa ponownie przenoszą nas do Słonecznego Przedszkola, które nieustająco tętni energią. Tylko jak w takich warunkach zachować spokój i wytężyć wzrok?

Recenzja:

Na rynku wydawniczym gier i książek ćwiczących dziecięcą spostrzegawczość jest naprawdę wiele. Oczywiście ten fakt bardzo mnie cieszy, bo są to zazwyczaj wartościowe tytuły, które zapewniają dobrą zabawę, a jednocześnie pozytywnie wpływają na rozwój naszych pociech. Seria Rok w... od wydawnictwa Nasza Księgarnia jest bardzo popularna i chociaż nie mieliśmy i nadal nie mamy żadnej z jej części w swoim domu to wiele dobrego o niej słyszałam i czytałam. Nawet na naszym blogu w recenzjach Anety. Mimo praktycznej nieznajomości kreski Przemka Liputa bardzo spodobał mi się opis gry Wytęż wzrok oraz jej mechanika, z którą już mieliśmy do czynienia i dobrze się u nas sprawdziła, a także jej atuty edukacyjne. Czego zatem nauczy nasze dzieci owa karcianka? Na pewno rozpoznawania kształtów i kolorów, zdrowej rywalizacji i sięgania po wartościowe zabawki.

 
Chociaż dolna granica wieku odbiorców tej gry, którą proponuje nam wydawca, wynosi pięć lat to mogę polecić ją nawet młodszym dzieciom, nawet czterolatkom. Mój syn, który w czerwcu skończył trzy latka okazał się nią bardzo zainteresowany. Zna już kolory, więc bez problemu je nazywa, także na tym zestawie kart. Co więcej, to dzięki niemu zaczął uczyć się kształtów, z wielką ochotą powtarzając za mną nazwy figur geometrycznych, takich jak: koło, trójkąt, kwadrat i prostokąt. I chociaż dla niego jeszcze prostokąt i kwadrat jest tym samym, to na pewno za jakiś czas z pomocą tej właśnie gry nauczy się jaka jest różnica pomiędzy nimi. Starsze dzieci zaś z zaangażowaniem mogą wyszukiwać danych barw oraz kształtów na niezwykle szczegółowych ilustracjach autorstwa Przemka Liputa, oczywiście dobrze się przy tym bawiąc.


Na elementy gry Wytęż wzrok. Rok w przedszkolu składają się: tylko czterdzieści osiem dwustronnych kart oraz instrukcja przebiegu rozgrywki, mająca format takiej samej karty, jak te przeznaczone do zabawy. Muszę przyznać, że po raz pierwszy spotykam się z tego typu instrukcją i bardzo mi się ona podoba - jest poręczna, przejrzysta i ma niewielkie rozmiary. Pudełko mogłoby być nieco mniejsze, ale i tak nie zajmuje zbyt dużo miejsca na półce. Teraz przejdźmy do zasad gry. O co zatem tutaj tak naprawdę chodzi? Reguły są banalnie proste i nietrudne do zrozumienia. Wystarczy potasować wszystkie karty i ułożyć je w jeden stos, ilustracjami do dołu. Osoba rozpoczynająca grę odkrywa jedną kartę i wszyscy uczestnicy patrzą na to jaki kształt lub kolor wskazuje następna ze stosu. Takiego symbolu szukają na odkrytym obrazku. Komu uda się ta sztuka jako pierwszemu, ten zdobywa punkt, zabierając dla siebie daną kartę. Wygra osoba, która na koniec rundy zdobędzie najwięcej kart. Zatem jest to nie tylko gra ćwicząca spostrzegawczość, ale także refleks.



Karty są duże, nawet dwa razy większe niż te tradycyjne. Mają zaokrąglone rogi i są na tyle sztywne, by wygodnie się je użytkowało. Ilustracje z wieloma detalami dotyczą przeróżnych sytuacji bliskich każdemu dziecku. Ujrzymy na nich, na przykład: upadek chłopca, kłótnię o zabawkę, zabawę w teatr, mycie zębów i wiele innych, przeróżnych scenek, które same w sobie są niezwykle interesujące. Dzieci chętnie będą je przeglądać. Warto także zachęcić je do opowiadania o tym, co znajduje się na danym obrazku. To dodatkowa forma zabawy z tymi kartami, której wydawca nam nie zaproponował, ale bardzo dobrze się sprawdza podczas spędzania czasu z dziećmi. Naprawdę warto pokusić się o posiadanie tego fantastycznego zestawu kart, który bawi, uczy i rozwija.


Wytęż wzrok. Rok w przedszkolu to gra karciana idealna dla przedszkolaków, dzieci w wieku szkolnym, a nawet dorosłych. Uczy rozpoznawania kolorów i kształtów. Sprawdza dziecięcy refleks oraz spostrzegawczość. Z pewnością graczom nie umknie żaden detal i z chęcią przystąpią do zaciętej rozgrywki, by przekonać się o tym, kto spośród towarzystwa może poszczycić się sokolim okiem i zwinnością lisa. Grajcie i bawcie się po prostu wyśmienicie!

Grę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nasza Księgarnia.

wtorek, 2 lutego 2021

S&S Alliance - "Nad morzem. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki"; "Zwierzęta. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki"

 

Autor: S&S Alliance 
Ilustracje: Qing Feng
Tytuł: Nad morzem. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki; Zwierzęta. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki
Wydawnictwo: HarperKids 
Data wydania: 27.01.2021
Liczba stron: 12
Wiek: 3-7 lat
Ocena: 9/10

Opis:
 
 Seria „Pierwsze Zagadki” to książeczki z zagadkami dla najmłodszych. W nagrodę za odpowiedzenie na pytania dziecko otrzymuje niespodziankę. Książeczki bogato ilustrowane, dzięki rozkładanym stronom dziecko ćwiczy małą motorykę. 

Seria „Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki” to nowa, pięknie ilustrowana seria przeznaczona dla ciekawych świata maluchów. Angażujące zagadki rozwijają ciekawość dziecka, nagrody motywują i pozwalają dłużej utrzymać uwagę małego czytelnika, a rozkładane strony zapewniają dużo radości. 
***
 Te największe i najmniejsze, groźne i łagodne, cętkowane, kolorowe, puchate… wszystkie zwierzęta w zasięgu dziecięcej ręki! Zapraszamy najmłodszych do fascynującego świata zwierząt. 

Zwierzęta. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki” to niezwykła książeczka przeznaczona dla najmłodszych dzieci. Rozkładane strony i interaktywne elementy zaangażują małych czytelników w rozwiązywanie prostych zagadek dotyczących fauny całego świata. „Pierwsze zagadki” to fantastyczny sposób na zdobywanie wiedzy przez zabawę. 

W książeczce „Zwierzęta. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki” dziecko znajdzie: 
● rozkładane strony, które zwiększają zaangażowanie malucha i rozwijają motorykę małą; 
● przyjazne, kolorowe ilustracje zwierząt; 
● różnorodne, proste zagadki, które poszerzają wiedzę; 
● nagrody-niespodzianki na końcu książek za rozwiązanie wszystkich zagadek.  

Recenzja:
 
W ostatnim czasie w cyklu wydawniczym dla dzieci zatytułowanym Akademia Mądrego Dziecka pojawiło się dużo ciekawych książek. Znalazły się wśród nich też publikacje z całkiem nowej serii - Pierwsze zagadki. Jestem przekonana, że maluchów nic tak nie zachęca do myślenia, jak właśnie ta forma zabawy polegająca na pomysłowym układania tekstu. Radość dziecka wynikająca z odgadnięcia prawidłowej odpowiedzi jest naprawdę ogromna. Dzieci uwielbiają zagadki, więc z pewnością polubią także te książeczki. Jakie wyrazy będą musieli w nich rozszyfrować? Oczywiście związane tematycznie z morzem i zwierzętami. Odkrywanie nowych słów jest naprawdę pasjonujące. Ponadto publikacje te mają rozkładane strony, więc to kolejny powód do zachwytu nad nimi, ale to nie wszystko, co mają do zaoferowania najmłodszym czytelnikom. Czytajcie dalej, a przekonacie się, co jeszcze mogą w nich znaleźć.


W naszym domu uwielbiamy przeglądać książeczki dla najmłodszych. Muszę przyznać, że nie tylko dzieci są nimi oczarowane, ale także my - ich rodzice. Seria Pierwsze zagadki wydana w ciekawej formie wzbudza zainteresowanie i chociaż nie ma w niej nic skomplikowanego, to zachwyca swoją prostotą, zarówno pod względem treści, jak i jakości wydania. Poza tym w każdej książeczce, a jest ich w całej serii cztery, czeka na dzieci jakaś niespodzianka. Które dziecko tego nie lubi? Oczywiście nie zdradzę, jaki prezent w nich ukryto, żeby nie zabierać wam radości z jego odkrycia. Mogę zdradzić jedynie tyle, że mój syn był bardzo zadowolony z tych dodatków. Mamy tu zatem wykorzystany system nagradzania, który jest bardzo motywujący dla młodych odkrywców świata.

"Prowadzi przez wnętrze góry.
Jeżdżą nim pociągi i samochody.
To (...)!"

W książeczce Nad morzem znajdziemy sześc zagadek, które są związane z morzem i z podróżowaniem. Dzieci do odgadnięcia dostaną dwie podpowiedzi. Druga z nich ujawnia się po pierwszym rozłożeniu strony, rozkładając ją dalej zobaczymy, jaka jest prawidłowa odpowiedź. Wówczas pojawi się także duża ilustracja przedstawiająca zagadkowe słowo. Co przypomina duże pudełko lub wielki dom pływający na morzu? Nie będę szczegółowo opisywać treści, żeby nie psuć wam tej zabawy. Ogólnie zagadki są proste i nawet trzyletnie dziecko może sobie z nimi poradzić. Większość słów jest dzieciom znana, chociaż niektóre może nieco mniej. Jednakże z pewnością każdy maluch wie, jaki pojazd wydaje dźwięk: "ciuch, ciuch". Odkrywanie słów to naprawdę fantastyczna zabawa, a wisienką na torcie okaże się tu niespodziana z ostatniej strony.



 
Zwierzęta. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki również zawiera sześc zagadek, z tym że odpowiedziami są tu nazwy zwierząt. Są to stworzenia z różnego gatunku, o większości z nich już pewnie słyszały wszystkie dzieci, jednak odgadywanie ich nazw i tak sprawi im mnóstwo frajdy. Warto oczywiście wyrazić uznanie dla dobrej odpowiedzi i zobaczyć uśmiech oraz dumę na twarzy swojego dziecka. Jakie zwierzę ma łuski, a jakie kolorowe pióra? Tutaj mogą pojawić się trudności, ale maluch szybko przyswoi sobie nową wiedzę na temat danego zwierzaka. Zatem książeczka ta ma także charakter edukacyjny. Tutaj niespodzianka jest inna niż w poprzedniej książce. Napisze tylko tyle, że jest wielokrotnego użytku. Brzmi obiecująco, prawda?

"Jest mała, zwinna i ma miękkie futerko.
Lubi jeść orzechy.
To (...)!" 

Pod względem jakości wydania książki oceniam bardzo dobrze. Niewielki minus daję im za to, że rozkładane strony są cienkie, dlatego małe dziecko może je niechcący szybko porwać. Okładka jest twarda, a tekstura środkowych stron śliska, co oczywiście ułatwia utrzymanie ich w czystości. Ilustracje są bardzo ciekawe i nieco nietypowe. Poszczególne ich części sprawiają wrażenia jakby były wycięte i naklejone na stronę. To ciekawy zabieg ilustratorski. Po rozłożeniu strony otrzymujemy duży, kolorowy obrazek, który wzbudza zainteresowanie dzieci. Jednak i tak najwięcej frajdy maluchom sprawia rozkładanie kartek.



Nad morzem. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki i Zwierzęta. Akademia mądrego dziecka. Pierwsze zagadki to książeczki dla najmłodszych zawierające kilka zagadek. Mają rozkładane strony i piękne ilustracje. Można z nimi ciekawie spędzić czas, przy okazji zachęcając dzieci do samodzielnego myślenia. W serii ukazały się jeszcze dwa tytuły - Mój świat i Smakołyki
 
Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.

sobota, 13 czerwca 2020

Tristan Mory - "A to kto?"

Autor: Tristan Mory
Ilustracje: Tristan Mory
Tytuł: A to kto?
Wydawnictwo: Adamada
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 24
Ocena: 8/10
Wiek: 0+

Opis:

    Książka z ruchomymi obrazkami. Czy zgadniesz, kto zawsze nosi dom ze sobą? Kto kocha chrupać słodkie marchewki? Kto trąbi tak, że słychać go z daleka? Zajrzyj do środka, by się przekonać!

W tej książce znajdziesz: sowę, żabę, niedźwiedzia, żółwia, ślimaka, królika, lisa, słonia, kaczkę... i niespodziankę.

Recenzja:

Bardzo tęskniłam za ruchomymi obrazkami w książkach dla najmłodszych. Oczywiście mój dwuletni synek także. Myślałam, że znamy już je wszystkie, ale przeglądając ofertę wydawnictwa Adamada trafiłam na kolejną tego typu perełkę. Nie zastanawiając się zbyt długo, zamówiłam książeczkę zatytułowaną A to kto?, gdyż bardzo byłam jej ciekawa a i mojemu maluchowi brakowało nowych książek, które miałyby ruchome elementy. Czym tym razem zachwyciła nas publikacja w tym stylu? Przede wszystkim oryginalnymi ilustracjami oraz też - bez wątpienia: ukrywającymi się na wszystkich stronach ciekawymi zwierzątkami, odkrywanymi i wprawianymi w ruch dzięki naszej pomocy. Książka ta została wydana w 2019 roku i nie mam pojęcia, jakim cudem nie dowiedziałam się o niej wcześniej, ale co się odwlecze to nie uciecze i tak oto jesteśmy już jej szczęśliwymi posiadaczami w 2020 roku.




Małe dzieci uwielbiają zwierzątka, uwielbiają także je rozpoznawać na ilustracjach i naśladować ich odgłosy. Nie lubią za to (przynajmniej mój młodszy syn), słuchać długich opowieści, czytanych słowo w słowo z książeczki. Myślę, że jest on po prostu jeszcze zbyt mały i zbyt niecierpliwy, by skupić swoją uwagę na długich zdaniach, jednak jestem pewna, że z czasem to się zmieni i chętnie będzie słuchał czytanych przeze mnie bajek na dobranoc, a nie tylko tych opowiadanych pokrótce. W związku z tym najczęściej wybieram dla niego publikacje z małą ilością treści, bo swoją drogą, te skierowane w stronę najmłodszych dzieci tym właśnie się charakteryzują. A to kto? również jest książeczką ubogą w słowa, ale bogatą w pomysłowe ilustracje i inspirującą do różnych aktywności z dziećmi podczas jej przeglądania. Ruchome elementy sprawiają zaś, że ta książka  jest o wiele ciekawsza w oczach najmłodszych miłośników literatury, stawiających dopiero pierwsze kroki na swojej czytelniczej drodze.

"Chrup, chrup...
Kto tam chrupie marchewkę?

To ja, królik!"


Otwierając tę książeczkę należy spodziewać się udanego spotkania z różnymi zwierzątkami. Wśród nich znajdują się: sowa, żaba,  niedźwiedź, żółw, ślimak, królik, lis, słoń, kaczka oraz tygrysek, którego widać już na okładce, zaś na samym końcu czeka na was pewna niespodzianka, którą oczywiście musicie odkryć sami, a raczej powinny dokonać tego wasze dzieciaczki. Zauważyć zatem można, że stworzenia umieszczone w tej publikacji pochodzą z różnych środowisk i nie da się ich zakwalifikować do jednej grupy. Ta różnorodność ma swoje zalety, bowiem maluchy mogą poznać zwyczaje także mniej popularnych zwierzątek. 


Pomysł na książeczkę bardzo nam się spodobał, z przyjemnością przewracaliśmy jej strony, by spotkać tam kolejne interesujące zwierzaki. Ruchome elementy urozmaiciły czas spędzony przy tej książce i wzbudziły w maluszku zachwyt oraz wielką ciekawość. Przeglądając tę publikacje razem z nim naśladowałam odgłosy tych stworzonek, odkrywając ich zwyczaje i charakterystyczny wygląd. Była to ciekawa podróż przyrodnicza, pełna nowych informacji i widoków, zwłaszcza dla mojego dwulatka. Taka z pewnością będzie także dla waszych pociech.





Książka jest wykonana bardzo solidnie. Żółta okładka już z daleka przyciąga wzrok. Ruchome elementy działają bez większych zastrzeżeń, niektóre z nich ciężko wprawić w ruch małą rączką, trzeba więc uważać, aby niechcący nie uległy szybkiemu zniszczeniu. Ilustracje są dość specyficzne, stworzone tak, by cała strona była zapełniona wizerunkiem danego zwierzęcia. Nie spotkałam się wcześniej z takim rozwiązaniem i muszę przyznać, ze wygląda to bardzo ciekawie. Obrazki nie zawierają wielu szczegółów, ale dzieci nie powinny mieć większych problemów z rozpoznaniem przedstawionych na nich stworzeń. Ruchome elementy i tym razem zdały u nas egzamin, ciągle jesteśmy ich zagorzałymi fanami.



Książka ta inspiruje nas do zabawy, możemy na przykład zadawać maluchom zagadki, dotyczące tego jaki odgłos wykonuje dane zwierzę. Dzieciaczki na pewno będą bardzo zadowolone czasem spędzonym wspólnie z rodzicami, w ten właśnie sposób.

A to kto? w nietypowy sposób wprowadza dzieci w niezwykły świat zwierząt. Poznając ich odgłosy i zwyczaje z radością można bawić się jej ruchomymi elementami, bez końca. Ta książka zawładnie malutkimi rączkami, które nie będą jej chciały wypuścić przez długi, długi czas.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Adamada.
Książka jest chwilowo niedostępna w ofercie wydawnictwa. Kupić możecie ją na przykład tu