Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spostrzegawczość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spostrzegawczość. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 czerwca 2022

"Dinozaury. Akademia Mądrego Dziecka. Pudełko pełne zabawy"

 


Autor tekstu: Zbigniew Dmitroca
Tytuł: Dinozaury. Akademia Mądrego Dziecka. Pudełko pełne zabawy 
Wydawnictwo: HarperKids
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 12
Liczba elementów: 64
Wiek: 3+
Ocena: 9/10

Opis:

Dinozaury. Akademia mądrego dziecka. Pudełko pełne zabawy to gwarantowana zabawa dla każdego.

W środku znajdują się puzzle w postaci pionowych patyczków – 8 obrazków dinozaurów do ułożenia, tacka na której można układać rysunek oraz książeczka z wierszykami dotyczącymi obrazków. Nowością są dodatkowe napisy w języku angielskim. Puzzle do ułożenia: Triceratops, Brachiozaur, Pterozaur, Stegozaur, Dilofozaur, Ankylozaur, Tyranozaur i Spinozaur. Czytanie i układanie elementów korzystnie wpływa na rozwój dziecka. Puzzle rozwijają motorykę małą czyli pomagają ćwiczyć sprawność rąk, chwytność palców i precyzję ruchów, a wspólne czytanie pomaga rozwijać wyobraźnię oraz wzbogaca słownictwo.

Recenzja:

Niewątpliwie dinozaury to jedne z ulubionych stworzeń wielu dzieci. Są niezwykle fascynujące, gdyż nie możemy ich spotkać w rzeczywistości. Potężne i tajemnicze. Wzbudzają zainteresowanie dzieci już od wielu lat i wcale nie tracą na popularności. Zostają bohaterami książek, bajek, filmów, a także puzzli i układanek. Seria od wydawnictwa HarperKids Pudełko pełne zabawy nie jest już nowością, ale dinozaury pojawiły się w niej po raz pierwszy i oczywiście zachwycają małych odbiorców. Czym? Przede wszystkim swoim wyglądem i możliwością układania ich wizerunku. Ta zabawka to doskonały pomysł na twórcze i wesołe spędzenie wolnego czasu. Cykl Akademia Mądrego Dziecka znowu nie zawodzi i spełnia nasze oczekiwania, zatem zarówno dzieci jak i ich rodzice powinni być usatysfakcjonowani zakupem recenzowanego zestawu. My byliśmy i nadal jesteśmy, bo on naprawdę szybko się nie nudzi i można do niego wracać codziennie, bez przymusu i z wielką radością oczywiście.


W pudełku znajduje się sześćdziesiąt cztery podłużne zaokrąglone na końcach elementy, z których można ułożyć osiem dwustronnych układanek z wizerunkami dinozaurów. Zatem dzieci mogą zobaczyć aż szesnaście różnych prehistorycznych stworzeń. Oprócz tego otrzymujemy książeczkę z wierszykami i zadaniem oraz podkładkę, na której wygodnie możemy układać obrazek. Te nietypowe puzzle dają mnóstwo radości, są wykonane z grubej tektury. Poza tym każdy dinozaur jest umieszczony na tle o innym kolorze, więc można łatwo segregować i wybierać te elementy, które są potrzebne do ułożenia konkretnego stwora. Podkładka ułatwia układanie i zapewnia wygodę podczas zabawy z tym zestawem. Na każdym obrazku znajdziemy podpis wraz z jego tłumaczeniem na język angielski. Ten zestaw zapewnia dzieciom rozrywkę, a także ćwiczenie koncentracji i spostrzegawczości. Jest oryginalny i wyróżnia się spośród innych zestawów układanek, zatem warto skorzystać z jego dobroci i cieszyć się z korzyści, jakie daje nam i naszym pociechom.

Z pewnością Pudełko pełne zabawy jest to seria godna polecenia. Zawartość powinna ucieszyć każdego malucha, zarówno starszego jak i takiego małego trzylatka. Dinozaury zainteresują nie tylko chłopców. W serii dostępne są także inne tytuły, więc możecie wybrać ten odpowiedni dla waszych pociech. My lubimy takie oryginalne układanki i czekamy na kolejne tego typu nowości od wydawnictwa HarperKids.




Zestaw zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids

sobota, 9 kwietnia 2022

Nathalie Choux - "Zmysły. Akademia Mądrego Dziecka. Pierwsze słowa"

 

 Autor: Nathalie Choux
Tytuł: Zmysły. Akademia Mądrego Dziecka. Pierwsze słowa
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 11.03.2022
Liczba stron: 10
Wiek: 3-7 lat
Ocena: 9/10

Opis:

Seria dobrze znanych książeczek Moje pierwsze słowa po raz kolejny powiększyła się o nowe tytuły: Dzidziuś, Rodzina, Zmysły oraz Zabawki. Zmysły to kartonowa książeczka z której maluch, dowiaduje się, jakie są zmysły i do czego służą. Na przykład przy słuchu mówimy o różnych dźwiękach typu śpiew ptaka czy kapanie wody. Przy dotyku pokazujemy kłującą brodę taty i odczuciu jakie wywołuje po jej dotknięciu. Dzięki kolorowym obrazkom, dziecko uczy się nazywać przedmioty z którymi ma styczność na co dzień.

Kartonowe książeczki wykonane są z największą starannością, zaokrąglone strony sprawiają, że książeczka jest bezpieczna dla malucha, a ruchome elementy pozwalają ćwiczyć małą motorykę.

Recenzja:


Seria Pierwsze słowa skierowana jest do najmłodszych dzieci, ale wraz z pojawianiem się w niej nowych tytułów, można zauważyć, że dotyczą one coraz to bardziej zaawansowanej grupy tematycznej. Zmysły, bo tę książeczkę mam na myśli to temat omawiany szerzej w czwartek klasie szkoły podstawowej, ale dzięki wydawnictwu HarperKids możemy wprowadzić jego podstawy nawet trzylatkom. Cieszę się, że cykl ten tak pięknie się rozbudowuje i dotyka istotnych kwestii. Jesteśmy fanami niemal wszystkich publikacji z serii Akademia Mądrego Dziecka i tym razem również nie zawiedliśmy się, jeśli chodzi zarówno o temat, pomysł wykonania i jej jakość. Po prostu rewelacja. To najlepsza pomoc edukacyjna z jaką mogą mieć styczność wasze pociechy. Jestem o tym przekonana.



Oczywiście niezaprzeczalną zaletą tej serii, a tym samym recenzowanej książki są ruchome elementy, które tak bardzo uwielbiają małe dzieci. Układ treści pozostaje w tym samym stylu, więc jeśli ktoś zna już książki z tego cyklu wie, czego może spodziewać się w środku. Każda rozkładówka poświęcona jest jednemu ze zmysłów. Na jednej stronie widzimy ilustracje z nim związane, wraz z podpisami. Druga zaś - zawiera również rysunek, ale dodatkowo jest wzbogacona ruchomymi elementami oraz zawiera pytanie skierowane w stronę dzieci. Takie rozwiązanie angażuje nasze pociechy w poznawanie i zgłębienie tematu i pozwala lepiej zrozumieć to, co widzi. Najbardziej zaskakująca jest zawsze ostatnia rozkładówka. Nie jest, jak było dotąd, podsumowaniem tematu, ale dotyczy jednego ze zmysłów oraz zapewnia dzieciom świetną zabawę związaną z kolorami i ćwiczącą spostrzegawczość. To najlepsze strony ze wszystkich w tej publikacji! Mój synek był nimi zachwycony i chętnie angażował się w zadanie, które tam widnieje. 
 


Wykonanie  książeczki jest naprawdę wysokiej jakości. Przesuwane elementy działają sprawnie, grube kartonowe strony są zabezpieczone przed zabrudzeniem i łatwe w utrzymaniu w czystości, poza tym odznacza je wytrzymałość. Kolorowe ilustracje przedstawiają przedmioty z naszego otoczenia  i dzięki nim dzieci chętnie poznają nowe słowa oraz zdobędą wiedzę na temat zmysłów człowieka. Książeczka pomaga maluchom zrozumieć z czym są związane i jaką pełnią funkcję w życiu. To najbardziej zaawansowana książka pod względem wiedzy z tej serii. Ogromnie cieszę się, że pojawiają się w niej takie tytuły, bo skorzystać z tego mogą zarówno młodsze, jak i starsze pociechy.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.
Książka dostępna tutaj.

czwartek, 24 marca 2022

Grzegorz Rejchtman - "Ubongo Lines"


 Autor: Grzegorz Rejchtman
Tytuł: Ubongo Lines
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 13.10.2021
Liczba graczy: 1-4
Wiek: 8+ lat
Ocena: 8/10

Opis:

Najnowsza wersja gry „Ubongo”.
Tym razem wszyscy gracze będą starali się rywalizować, budując jak najszybciej ten sam wzór pokazany na karcie, używając do tego trójwymiarowych, prostokątnych klocków.

W „Ubongo Lines” każdy gracz dostaje zestaw 8 różnych klocków w swoim kolorze. Na początku każdej rundy gracze odkrywają nową kartę, po czym muszą ułożyć z odpowiednich klocków figurę wskazaną przez kartę w taki sposób, by zapełnione zostały dokładnie dwie warstwy. Gracz, który ułoży ją jako pierwszy, woła „Ubongo!”, po czym obraca klepsydrę i reszta graczy ma minutę na ułożenie swoich klocków. Za ułożone figury gracze otrzymują klejnoty. Wygrywa gracz, który po 9 rundach zbierze najcenniejsze klejnoty. Gra posiada cztery poziomy trudności, które umożliwiają dostosowanie jej do wieku i doświadczenia graczy.
Po 9 rudach gracze sumują punkty. Wygrywa ten, kto zdobędzie ich najwięcej.

Liczba graczy: 1-4
Wiek: 8+
Czas gry: 25 minut

Elementy gry:
- 162 karty (z 324 różnymi zadaniami)
- 32 klocki (po 8 na gracza)
- 1 klepsydra
- 1 woreczek
- 1 tor rund
- 58 klejnotów (10 czerwonych rubinów, 19 niebieskich szafirów, 19 żółtych bursztynów, 10 zielonych szmaragdów)

„Ubongo” - gra sygnowana nazwiskiem genialnego informatyka, Grzegorza Rejchtmana - to jedna z popularniejszych gier świata. Swój spektakularny sukces zawdzięcza prostym zasadom i niepowtarzalności rozgrywek.



Recenzja:

Kolejna odsłona kultowej gry Ubongo zagościła w naszym domu. Jeśli lubicie wciągające łamigłówki i jeszcze nie poznaliście tej serii planszówek, to koniecznie musicie to zmienić. Tym razem zagraliśmy w Ubongo Lines. Na czym polega rozgrywka? Otóż, w jak najszybszym czasie, za pomocą wybranych klocków, trzeba odwzorować wzór z danej karty. Klocki są trójwymiarowe, a zadanie wcale nie jest takie łatwe jak z początku może się wydawać. Jest to bardzo dobra alternatywna dla gier komputerowych i doskonały pomysł na spędzenie wolnego czasu w gronie rodzinnym. Poza tym, można w nią zagrać także w pojedynkę. Z zadaniami poradzą sobie już nawet ośmiolatkowie. Wybór tego typu rozrywki zapewnia świetną zabawę, ćwiczy spostrzegawczość i korzystnie wpływa na rozwój naszyć pociech. Chyba nie trzeba nic więcej, by mieć poczucie, że wybraliśmy dla nich coś wartościowego. 


Muszę przyznać, że pudełko, w które zostały zapakowane elementy gry, jest dużych rozmiarów, a do tego wykonane zostało z grubej, wytrzymałej tektury. Karty też mają większy format niż te tradycyjne. Klocki również nie należą do najmniejszych. Wszystkie te komponenty mają wysoką jakość, a do tego prezentują się estetycznie. Jeżeli chodzi o sam przebieg rozgrywki to bardzo nam się podobał. Dwa poziomy trudności umożliwiły dostosowanie łamigłówek do naszych możliwości - zwłaszcza jeśli gramy pierwszy raz warto zacząć od zielonych kart. Podoba mi się także, że można w grę zagrać samodzielnie. Oczywiście jeśli bawimy się w więcej osób pojawia się presja czasu i duch rywalizacji. Początkowo bywa trudno ułożyć daną sekwencję, ale w miarę szybko nasz mózg zaczyna pracować i radzić sobie z danymi zadaniami. Mój dziesięcioletni syn niejednokrotnie wyprzedził mnie i zdobył nagrodę w postaci kryształków. Te pomoce służą do zliczania punktów i są ciekawym dodatkiem do zestawu. 

Gra jest świetna to nie ulega wątpliwości. Zastanawiać może jednak jej cena, bo jest dość droga i potencjalny nabywca może mieć dylemat, czy warto tyle w nią zainwestować. Moim zdaniem, warto. To bowiem inwestycja na lata. Planszówkę kupujemy na dłuższy czas, a też swego rodzaju zabawka dla całej rodziny. Mnóstwo jest zalet tego typu rozrywki. Ubongo Lines składa się z zestawu wielu kart i stawia przed nami nie lada wyzwanie - do rozwikłania mamy ponad sto łamigłówek. Na pewno zatem szybko nam się nie znudzi. Nawet jak zgubimy jakiś komponent można sobie nadal poradzić i korzystać z tego zestawu. Wracać do niego co jakiś czas i czerpać z tego wartościową przyjemność. Grać samemu, we dwoje, w troje, a nawet w czworo. Jak najbardziej polecam więc ten tytuł. Oczywiście wolałabym by był on nieco tańszy, ale cóż lepiej wydać raz - więcej na coś lepszego niż kilkanaście razy - mniej na coś gorszego. Prawda? 




Grę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont

niedziela, 20 marca 2022

Opracowanie zbiorowe - "Słowa. Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat"

 

Autor: opracowanie zbiorowe 
Tytuł: Słowa. Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 23.03.2022
Liczba stron: 8
Wiek: 0-3 lata
Ocena: 9/10

Opis:

Idealny zestaw dla maluchów. W pudełku znajduje się książeczka ucząca pierwszych słów. Każda rozkładówka przedstawia wyrazy dotyczące jednej tematyki: np. owoce. Dodatkowo dzieci muszą dopasować puzzle do miejsc na stronie, co jest świetną zabawą, a dodatkowo utrwala słówka.

Seria książeczek Poznajemy świat z Akademii Mądrego Dziecka pokazuje i uczy świata, dodatkowo ćwicząc małą motorykę i pomagając w skupieniu.

Recenzja:

Byliście stęsknieni za nowymi seriami od wydawnictwa HarperKids, przygotowanymi specjalnie z myślą o najmłodszych dzieciach? Bo my tak! I oto właśnie już niebawem, a więc dwudziestego trzeciego marca w sprzedaży pojawi się zupełna nowość, czyli cykl wydawniczy Akademia Mądrego Dziecka. Poznajemy świat. Mamy przyjemność recenzować tytuł Słowa i muszę przyznać, że jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wydania i zachwyceni jego pomysłem oraz oryginalnością. To edukacyjny zestaw, w którego skład wchodzi nie tylko kolorowa książeczka z ilustracjami, ale również zbiór dwunastu elementów, tworzących swego rodzaju układankę. Na pewno żaden maluch, a nawet starszak nie będzie nudził się z książeczką z takimi dodatkami. 


Wykonanie zestawu jest bardzo pomysłowe. Książka jest zamykana na magnes, po jej otworzeniu widzimy strony o mniejszym formacie, z różnymi grupami wyrazów, jak na przykład zabawki, owoce i tym podobne, na górze zaś znajduje się zestaw dwunastu elementów wykonanych z grubej zalaminowanej tektury, zamkniętych w plastikowym opakowaniu. Po ich wyjęciu dziecko może przejść do zabawy, czyli dopasowywania poszczególnych obrazków do odpowiednich miejsc w książeczce. To zajmujące zajęcie, które ćwiczy dziecięcą spostrzegawczość, koncentrację oraz wspomaga naukę nowych wyrażeń i segregowania słów zgodnie z ich przeznaczeniem, czy też definicją. Mimo iż wydawca proponuje tę serię dzieciom w przedziale 0-3 lata to uważam, iż nawet czterolatek będzie nią zainteresowany, gdyż mam syna w tym wieku i bardzo spodobała mu się ta publikacja oraz to, co można dzięki niej robić, a więc przede wszystkim układać elementy w wyznaczone miejsca. 



Książeczka z puzzlami jest warta polecenia i jestem pewna, że wiele maluchów pokocha czas spędzony z nią. Duże rysunki, ładne wyraziste kolory oraz pytania na każdej rozkładówce sprawiają, że dziecko szybko angażuje się w zabawę i naukę z tą publikacją. Każdy rysunek jest podpisany grubą czcionką. Jedyne co uważam za mało znaczący minus, ale jednak zauważalny, to trudność we wkładaniu puzzli w pasujące miejsca. Zauważyłam, że mój syn niejednokrotnie miał kłopot z umieszczeniem w wyżłobienie danej układanki, chociaż oczywiście z łatwością odgadywał, co gdzie pasuje. Jednak można na to spojrzeć z pozytywnej strony, gdyż dzięki pewnym, chociaż z pewnością niezamierzonym ze strony wydawcy utrudnieniom, dzieci mogą ćwiczyć motorykę, a także... cierpliwość. Niewątpliwie seria Poznajemy świat jest wyjątkowa, rewelacyjna i przede wszystkim zajmująca oraz skupiająca uwagę naszych małych podopiecznych.


Książkę z puzzlami zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids

czwartek, 13 stycznia 2022

Opracowania zbiorowe - "JJ i przyjaciele na tropie. Cocomelon. Szukaj i znajdź" i Kinga Tajgreber - "Cocomelon. To lubię. Dobre słowa", "Cocomelon. To lubię. Warzywa"

 

Autor: opracowanie zbiorowe; Kinga Tajgreber 
Tytuły: JJ i przyjaciele na tropie. Cocomelon. Szukaj i znajdź; Cocomelon. To lubię. Dobre słowa i Cocomelon. To lubię. Warzywa
Wydawnictwo: HarperKids
Dok wydania: 15.09.2021; 13.10.2021
Liczba stron: 22; 10 i 10
Wiek: 3-7 lat
Ocena: 8/10

Opis:

Cococomelon - internetowy fenomen zaprasza do wspólnej zabawy! Wyjątkowo wytrzymała, kartonowa książka w dużym formacie w sam raz dla maluchów, które uwielbiają spędzać czas z JJ, jego rodziną i przyjaciółmi.
Najmłodszy czytelnik może przeglądać książkę z kolorowymi ilustracjami bez końca, wyszukując na niezbyt skomplikowanych obrazkach elementy wskazane w poleceniach. To nie tylko doskonała zabawa, ale także możliwość ćwiczenia spostrzegawczości, zdolności koncentracji, umiejętności liczenia na podstawowym poziomie czy znajomości kolorów i kształtów. Ilustracje zostały opracowane tak, by dziecko z łatwością poradziło sobie z odnajdywaniem na nich wskazanych przedmiotów, a polecenia w książce to tylko punkt wyjścia do wspólnej zabawy z maluchem. Sztywne, kartonowe strony są odporne na zabrudzenia i próby wyginania, dzięki czemu książeczka będzie służyć dziecku przez długi czas.
***
Cocomelon pomaga najmłodszym odkrywać jakie magiczne słowa pomagają w życiu! Co trzeba zrobić żeby uruchomić magię? Dzień dobry, przepraszam, dziękuję – to słowa, które mogą sprawiać że inni się uśmiechają. Bohaterowie książeczki pokazują, że dzięki grzecznym zwrotom wspólna zabawa staje się lepsza, a zwracanie się o pomoc łatwiejsze. Książka „Cocomelon. To lubię. Dobre słowa” ma wygodny format i wytrzymałe kartonowe strony odporne na wielokrotne wspólne czytanie i oglądanie. Kolorowa książeczka jest znakomitym pretekstem do rozmowy o tym dlaczego uprzejme słowa są ważne na co dzień i może stać się miłym prezentem nie tylko dla małych wielbicieli Cocomelona.
***
Cocomelon – ulubieniec najmłodszych zaprasza do stołu!
Dlaczego jedzenie warzyw jest taką ważną sprawą? Czy dzięki nim można lepiej grać w piłkę? Jak się nazywają poszczególne warzywa i jak można je przygotować żeby smakowały nawet niejadkom?
Opowieść bohatera internetowego fenomenu Cocomelon jest znakomitym punktem wyjścia do rozmów z dzieckiem o tym, dlaczego warto jeść warzywa i jak istotne są dla zdrowia i siły każdego z nas. Barwne ilustracje i poręczny, niewielki format są atrakcyjne dla malucha, który chętnie zgaduje kolory warzyw i dyscypliny sportu uprawiane przez bohatera książki „Cocomelon. To lubię. Warzywa”.
Odporna na dziecięce eksperymenty kartonowa książeczka jest idealna do wspólnego wielokrotnego czytania nie tylko przed obiadem.

Recenzja:

Kto ma małe dziecko, a zwłaszcza takie zaczynające oglądać już bajki, na przykład, za pośrednictwem Internetu, ten z pewnością zna popularny kanał na YouTube o nazwie CoComelon. Czasami swojemu młodszemu synkowi włączam piosenki tam publikowane i mimo że są one w języku angielskim to on chętnie ich słucha. Malutki chłopczyk o skróconym imieniu JJ będący ich bohaterem to postać, którą nasze pociechy z łatwością mogą polubić i razem z nim poznawać otaczający ich świat. Wydawnictwo HarperKids postanowiło swoją ofertę wzbogacić także o tytuły, w których możemy spotkać tego właśnie chłopca. Ostatnio w nasze ręce trafiła publikacja ze znanej nam już serii Szukaj i znajdź oraz dwie książeczki z nowego cyklu Cocomelon. To lubię. Oczywiście we wszystkich trzech przewodnikiem jest wspomniany JJ. Co zatem nasze maluchy znajdą w tych właśnie, poświęconych jego osobie, publikacjach?


JJ i przyjaciele. Cocomelon. Szukaj i znajdź to książka-wyszukiwanka zachęcająca maluchy do myślenia, a przede wszystkim umożliwiająca im ćwiczenie spostrzegawczości. Wydanie w twardej oprawie oraz oczywiście kartonowe strony z zaokrąglonymi rogami zapewniają bezpieczeństwo najmłodszym użytkownikom oraz wpływają na doskonałą wytrzymałość publikacji. Nasze pociechy poznają także rozkład dnia małego bohatera internetowowego kanału oraz dowiedzą się w jaki sposób spędza on swój wolny czas z rodziną. Oczywiście to nie wszystkie tematy poruszone w tej książce. Oprócz tego pomysłodawcy publikacji postawili nacisk, między innymi, na więzi rodzinne i przyjacielskie małego chłopca. Jest to zatem doskonały tytuł zarówno do krótkiego czytania jak i pożytecznego spędzenia czasu przy wartościowej i oryginalnie wydanej książce dla dzieci.



Natomiast książeczki z serii Cocomelon. To lubię mają nietypowy - w zaokrąglonym kształcie - format, są więc małe i poręczne, a zatem także wygodne w użytkowaniu. Oprócz Dobrych słów i Warzyw, które mamy w swojej biblioteczce, w serii dostępna jest także trzecia zatytułowana Przedszkole. Pierwszy ze wspomnianych tytułów porusza temat magicznych słów, co oczywiście jest ważne w komunikacji międzyludzkiej i świadczy o dobrym wychowaniu. Kultura osobista to coś, co trzeba wpajać naszym pociechom od najmłodszych lat i ta publikacja będzie dla nas do tego doskonałą pomocą. Warzywa zaś, jak sam tytuł wskazuję, poświęcona jest tejże żywnosci i zapoznaje maluchy z szczegółami jej dotyczącymi. Obie publikacje pomimo tego że mają niewiele tekstu wnoszą dużo użytecznej i wartościowej wiedzy, która jest wręcz niezbędna w procesie wychowywania i rozwoju naszych pociech.



Wszystkie trzy książeczki są pięknie i doskonale jakościowo wydane, ślicznie zilustrowane i oferują dzieciom wspaniałe możliwości zabawy, rozrywki oraz nauki nowych rzecz.

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids

środa, 12 stycznia 2022

Opracowanie zbiorowe - "4 pory roku. Masza i Niedźwiedź. Książka z otwieranymi okienkami"


 Autor: opracowanie zbiorowe
Tytuł: 4 pory roku. Masza i Niedźwiedź. Książka z otwieranymi okienkami
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 13.10.2021
Liczba stron: 10
Wiek: 3-7 lat
Ocena: 9/10

Opis:
 
 Masza, Niedźwiedź oraz ich leśni przyjaciele bawią się świetnie przez cały rok! Wiosną spacerują wśród drzew, latem spędzają czas nad stawem, jesienią biwakują w lesie, a zimą cieszą się fantastycznymi świątecznymi prezentami. Dołącz do swych ulubionych bohaterów z kreskówki Masza i Niedźwiedź - poszukaj postaci i zwierzaków ukrytych w otwieranych okienkach na każdej stronie tej książeczki! Mocny karton, z którego wykonana jest książka, wytrzyma długie godziny zabawy, okienka otwierają się łatwo, a dzięki zaokrąglonym rogom produkt jest bezpieczny nawet dla maluchów. 

Otwieranie i zamykanie klapek rozwija zdolności manualne dzieci, a wspólne poszukiwanie ukrytych elementów to dobra zabawa dla całej rodziny! Proste teksty i zabawne komentarze pod klapkami dostarczą dodatkowej rozrywki. 
 
Recenzja:

Masza i Niedźwiedź w książce z otwieranymi okienkami to musi być fenomen. Ten, kto ma w domu małe dziecko z pewnością przekonał się o tym, że tego typu nietypowo wydane książki zawsze wzbudzają uwagę najmłodszych pociech. A do tego jeśli mogą one zobaczyć w nich swoich ulubieńców z seriali animowanych, okazuje się, że nawet dziecko stroniące od czytania z chęcią spędza czas przy takiej publikacji. Oczywiście ważna jest też treść książki i tym razem w nasze ręce wpadła część poświęcona czterem porom roku. To zatem ciekawa okazji do nauki przyrody i poznania zasad funkcjonowania natury w poszczególnych miesiącach roku. Przyjemne z pożytecznym wasze pociechy mają więc zagwarantować właśnie, dzięki temu właśnie tytułowi od wydawnictwa HarperKids.

 
Publikacje od wspomnianego wydawnictwa zawsze robią na nas pozytywne wrażenie. Tym razem oczywiście nie było inaczej. Jak zwykle najciekawszą zabawą okazało się odkrywanie tego, co znajduje się pod zamkniętymi okienkami. Mamy już w swojej biblioteczce kilka tytułów z tej serii, także cieszymy się, iż co jakiś czas wzbogaca się ona o nowe tytuły. Najnowsza część to okazja do spotkania z Maszą, Niedźwiedziem i ich leśnymi przyjaciółmi. Dzieci przekonają się, że każda pora roku, bez względu na aurę, która podczas niej trwa, ma im do zaoferowania różne formy zabawy i rozmaitych atrakcji. Co robią boohaterowie wydania wiosną, latem, jesienią i zimą? Na pewno się nie nudzą. Zawsze bowiem można wymyślić jakieś fajne zajęcie, chociażby spędzić czas z tego typu, interesującą, aktywizującą książką dla najmłodszych.




Książka ma wygodny do czytania format i kartonowe strony. Jest zatem wytrzymała i dość odporna na różnego typu uszkodzenia. Jej sposób i forma wykonania zapewniają świetną zabawę dla najmłodszych, ale także pozytywnie wpływają na ich rozwój, chociażby umożliwiając im ćwiczenie zdolności manualnych, czy też przeprowadzenie treningu spostrzegawczości oraz zapamiętywania. Jestem przekonana, że jeśli znacie już tego typu książki, ta również przypadnie wam, a raczej waszym dzieciom do gustu, a jeśli nie to szykujcie portfele i miejsce w domowej biblioteczce, bo na pewno na zakupie jednego tytułu się nie skończy.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.



sobota, 20 listopada 2021

Damien Barlow, Lisa Barlow - "Arka Noego. Pierwsze puzzle. Akademia Mądrego Dziecka"

Autor: Damien Barlow, Lisa Barlow
Tytuł: Arka Noego. Pierwsze puzzle. Akademia Mądrego Dziecka 
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 29.09.2021
Liczba stron: 10
Wiek: 3-7 lat
Ocena: 9/10
 
Opis:
 
 Nowa seria Pierwsze puzzle to kolorowe książeczki uczące nowych słów. Duże kartonowe strony oraz duże puzzle ułatwiają dziecku przerzucanie stron. Książeczki wspierają rozwój małej motoryki oraz ćwiczą koncentracje u dziecka. W książeczce Arka Noego przedstawiono budowę arki oraz zwierzęta jakie się w niej znalazły. Dodatkowo na każdej stronie znajduje się 1 duży puzzel – fragment statku. Po wyjęciu puzzli, można je połączyć tworząc arkę.
 
Recenzja:
 
Wydawnictwo HarperKids przyzwyczaiło już nas do wydawania nietypowych książek dla najmłodszych dzieci. Muszę przyznać, że co jakiś czas z ogromną ciekawością przeglądam zapowiedzi od nich i tak właśnie trafiłam na nową serię Pierwsze Puzzle. Spośród kilku tytułów mój maluch wybrał Arkę Noego. Jestem przekonana, że ze względu na zwierzęta widniejące na okładce. Jak zapewne już się domyślacie nie jest to standardowa książeczka. I macie rację. Czym zatem zaskoczy i zadowoli swoich odbiorców? Nie tylko wspaniałymi ilustracjami, ale też swoją zawartością, a więc puzzlami umieszczonymi na jej stronach. Na pewno maluchy ucieszą się z takiej niespodzianki. 

 
Układanie puzzli to nie tylko wciągające, ale też wartościowe dla rozwoju naszych dzieci zajęcie, wspierające ich koncentrację, ćwiczące spostrzegawczość i uspokajające. Warto zatem od najmłodszych lat proponować pociechom, by spędzali czas w ten właśnie sposób. Dobrą propozycją dla najmłodszych dzieci jest zatem nowa seria z cyklu Akademia Mądrego Dziecka. Niewielka liczba dużych puzzli będzie doskonałym pomysłem na prezent dla kilkulatka, który dopiero rozpoczyna przygodę z puzzlami. Sztywne i grube elementy są bardzo wytrzymałe. Takie wykonanie wpływa także na komfort zabawy i sprawność posługiwania się puzzlami przez małe rączki. Połączenie książki z puzzlami to coś, co musi spodobać się każdemu, ciekawemu świata, maluchowi. 
 



Oczywiście jak wskazuje sam tytuł owa książeczka w skrócie opisuje historię biblijną o Arce Noego. W ciekawy sposób można zatem zapoznać dzieci z tą opowieścią. Jednak to nie wszystko. Bowiem młodzi czytelnicy dzięki tej publikacja poznają także różne grupy zwierząt, takie jak zwierzęta sawanny, leśne czy gospodarstwa domowego. Książka ta dostarcza nam zatem okazji do różnych rozmów. Kolorowe ilustracje przykuwają wzrok a pięcioelementowa układanka pochłania całą uwagę, sprawiając że maluch z zaangażowaniem przystępuje do układania obrazka. Niestety nieco trudno małym rączkom będzie połączyć ze sobą puzzle, zatem przyda się pomoc rodzica, chociaż po pewnym czasie dziecko z pewnością poradzi sobie z tym samo. Na pewno warto zainwestować w taki prezent dla swojej pociechy.


Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.

sobota, 21 sierpnia 2021

Zofia Stanecka, Marianna Oklejak - "Basia, Franek i liczenie" i "Basia, Franek i ubieranie"

 

Autor: Zofia Stanecka 
Ilustrator: Marianna Oklejak
Tytuły: Basia, Franek i liczenie i Basia, Franek i ubieranie
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 11.08.2021
Liczba stron: 14
Wiek: 0-3 lat
Ocena: 9/10

Opis:

Franek jest jeszcze mały. Na szczęście ma starszą siostrę Basię, która jest dla niego wzorem i prawdziwą przyjaciółką. To ona objaśnia Frankowi świat. Tym razem Franek z pomocą Basi uczy się liczyć. Ile tu samochodów! Wyścigówka, karetka pogotowia, wóz strażacki… Czy da się je wszystkie policzyć? Ojej, piłek do wspólnej zabawy z Basią jest jeszcze więcej. Liczenie to wyzwanie, ale też duża przyjemność. Krótkie opowiastki o Basi i Franku zachęcają do wspólnej lektury, rozmowy i zabawy.
***
 Tym razem Franek z pomocą Basi uczy się ubierać. Czy skarpety mogą udawać rękawiczki? Jak zabrać się do wkładania bluzki? I kto zawiąże Frankowi sznurówki? Ubieranie to poważna sprawa, ale bywa też okazją do świetnej zabawy. 

Recenzja:
 
Kultowa seria dla dzieci o Basi od wydawnictwa HarperKids, która już dawno zyskała ogromną popularność, obecnie liczy sobie bardzo dużo tytułów. W końcu przyszedł czas na to, by książki z tego cyklu zagościły i w naszym domu. Liczenie i ubieranie to ważne umiejętności, które pojawiają się w pewnym etapie rozwoju naszych pociech. Czy tytułowa bohaterka wraz ze swoim młodszym braciszkiem umili najmłodszym trening owych czynności? Jestem przekonana, że każdy miłośnik książek będzie zachwycony poznaniem tego rodzeństwa, gdyż nauka i zabawa z tą parą jest nie tylko owocna, ale także pełna humoru. Podczas czytania i oglądania ilustracji można nawet wybuchnąć gromkim śmiechem. Zdecydowanie więc spodobało nam się pierwsze spotkanie z Basią i Frankiem.


Chociaż z liczeniem mój młodszy syn, który w czerwcu skończył trzy latka, nie ma już większych trudności, tak z samodzielnym ubieraniem już trochę tak. Nie chodzi tu oczywiście o brak zrozumienia do czego służą konkretne elementy garderoby, ale o ich założenie bez pomocy drugiej osoby. Obie książeczki będą zatem doskonałym prezentem dla dzieci młodszych, które nie do końca zdają sobie sprawę, że majteczek nie zakłada się na głowę. Tak, taką scenę zobaczymy w książeczce Basia, Franek i ubieranie. W tym miejscu muszę wspomnieć, że wzbudziła ona wielką radość u mojego syna i jego sześcioletniej kuzynki. Również publikację Basia, Franek i liczenie polecam grupie wiekowej podanej przez wydawcę, czyli 0-3 lata, ponieważ jej prostota z pewnością pomoże im w sprawnym utrwaleniu liczebników od jednego do pięciu. Oczywiście starsze dzieci też mogą miło spędzić czas przy tych dwóch tytułach.
 
Basia, Franek i liczenie jak już wyżej wspomniałam dotyczy tylko pięciu liczebników, czym byłam trochę rozczarowana. Jednak mimo to i tak jest to ciekawa książeczka, która okazuje się interesująca przede wszystkim dla młodszych dzieci. Jakie są ulubione samochody Franka, i ile ich w ogóle jest? Jakie piłki do zabawy może wykorzystać rodzeństwo, i ile ich jest? Między innymi na te pytania znajdziemy odpowiedź w tej publikacji. Nie zabraknie tu także wzmianki o zwierzętach, a także zadania polegającego na policzeniu konkretnych przedmiotów. Z pewnością nauka i zabawa z takimi fantastycznymi bohaterami będzie o wiele przyjemniejsza. Każdy, kto zna tę serię dobrze o tym wie, a ci, co jej nie znają w każdej chwili mają szansę to zmienić.


 
Basia, Franek i ubieranie zaś z pewnością poprawi humor waszym pociechom. Poza tym wprowadzi je w tajniki kolejności nakładania ubrań i tego, na jaką część ciała pasuje dany element garderoby. Czy ubieranie się to rzeczywiście taka prosta sprawa? Nie dla każdego. Podoba mi się, że w tej króciutkiej historyjce autorka zwróciła uwagę na to, że na wszystko przyjdzie czas i każde dziecko w swoim czasie będzie umiało samodzielnie ubrać się do przedszkola, czy po prostu na co dzień. W tej publikacji także nie zabrakło zadania do wykonania, tym razem trenującego dziecięcą spostrzegawczość.



Obie książeczki mają kartonowe strony i zaokrąglone rogi, czym są przystosowane do użytkowania przez najmłodszych "znawców literatury". Na początku każdej z publikacji znajdziemy kilka zdań opisujących bohaterów serii. W tym krótkim wstępie dostrzeżemy niezwykłą więź pomiędzy rodzeństwem, co też może być doskonałym punktem wyjścia do rozmowy na temat relacji z bratem lub z siostrą, o ile posiadamy więcej niż jedno dziecko. Ilustracje w serii o Basi są dość specyficzne, mało skomplikowane i niektórym mogą wydawać się nawet niezbyt ładne. Jednakże taki styl ma również swoje zalety, gdyż dzieci mogą przekonać się, że za pomocą kilku kresek można stworzyć fajny rysunek.

Basia, Franek i liczenie i Basia, Franek i ubieranie to dwie najnowsze książeczki ze znanej serii, które będą wspierały małe dzieci w zdobywaniu nowych umiejętności. Krótkie teksty i proste ilustracje oraz humorystyczne scenki z łatwością zaskarbiają sobie uznanie najmłodszych czytelników. Nauka z Frakiem i Basią okazuje się niezwykle przyjemna, a przede wszystkim owocna. Polecam zapoznać pociechy z tymi nieskomplikowanymi historyjkami. 

 
Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.