
Autorzy: Frigiel, Nicolas Digard
Tytuł: Frigiel i Fluffy. Las Varogg
Wydawnictwo: RM
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 320
Ocena: 8/10
Opis:
Odkryj nowe przygody Minecraftowego Frigiela i jego wiernego kompana Fluffy’ego!
Ernald żyje! Ale co takiego się wydarzyło? Uwięziony w podwodnej kolonii karnej Suratanu Frigiel musi dowiedzieć się, jak uciec. Dzięki pomocy Alice, Abla i własnym magicznym zdolnościom chłopcu udaje się uwolnić Ernalda, dwóch innych mieszkańców Lanniel, goblina o imieniu Stekx, a także kilka sarmackich wojowniczek, które wywodzą się z ludu zamieszkującego Deltę Kałamarnic i noszą przydomek „pogromczyń endermenów”.
Wraz z nowo poznanymi towarzyszami Frigiel oraz jego przyjaciele wyruszają na poszukiwania drugiej skrzyni Kresu. Ta zaś znajduje się w Varogg – złowróżbnym lesie skąpanym w wiecznych ciemnościach.
Recenzja:
Frigiel i Fluffy to bogaty w przygody cykl ze świata Minecrafta. Wraz z chrześniakiem bardzo lubimy zatapiać się w tej serii, bowiem nigdy nas nie zawodzi, zaskakuje i – po prostu – wyśmienicie się przy niej bawimy. Las Varogg to już trzeci tom fascynującej historii dzielnego Frigiela, uroczego psiaka Fluffy’ego oraz ich przyjaciół.
Nie będę za bardzo rozpisywać się na temat treści, bo jeśli nie znacie poprzednich części, mogłabym przypadkowo Wam coś zaspoilerować. Niemniej i bez tego mogę wiele na temat tego tomu napisać. Opowieść od pierwszych stron trzyma w napięciu, bowiem przed bohaterami stoi wiele – łatwiejszych i trudniejszych wyzwań (a jednym z nich jest wydostanie się z więzienia). Poznajemy tutaj nowe postaci, które są przezabawne i fantastycznie urozmaicają całość o zabawne dialogi i… działają co najmniej nietuzinkowo. Myślę, że nie będzie też zdradzeniem fabuły fakt, że Frigiel umyka, bo – jak sam tytuł naprowadza – czeka nas podróż do niebezpiecznego lasu Varogg, gdzie… czekają na nas kolejne niespodzianki. Jakie? Tego już Wam nie zdradzę. ;)
Ogromnym atutem tego tomu jest fakt, że nie tylko gonimy przygodę za przygodą, ale i dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy na temat świata Frigiela, a z każdym tomem ten świat jest coraz bardziej złożony. Wyjaśniają się też niektóre niejasności, dzięki czemu mamy coraz pełniejszą układankę i pojęcie o danych wydarzeniach, sytuacjach, postaciach i – oczywiście – magii. Seria przestaje stopniowo być jedynie powiastką ze świata Minecrafta, a zaczyna przypominać misterny cykl fantasy dla młodzieży. Cieszy mnie również fakt, że autorzy przewijają tutaj i lekcje właściwe dla młodego czytelnika – o współpracy, przyjaźni, poświęceniu… Można się nawet tutaj miejscami nieco wzruszyć, poważnie!
Las Varogg to doskonała kontynuacja, która pochłania czytelnika. Tutaj nie ma miejsca na nudę czy brak akcji – stale coś się dzieje, losy bohaterów nie są nam obojętnie, a i nutki grozy można zaznać. Jeśli szukacie ekscytującej przygody, przyprawionej elementami świata Minecrafta i magią – to cykl wprost stworzony dla Was! Co więcej – książki z tej serii zawierają fajne ilustracje, bardzo w klimacie (i troszkę straszne). Polecam! 💓







