Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamiętnik 8-bitowego Wojownika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamiętnik 8-bitowego Wojownika. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lutego 2024

Cube Kid - "Pamiętnik 8-bitowego wojownika: poszukiwacza przygód"


Autor: Cube Kid
Tytuł: Pamiętnik 8-bitowego wojownika: poszukiwacza przygód
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 18.01.2024
Liczba stron: 240
Wiek: 9+ lat
Ocena: 6/10


Siódmy tom międzynarodowej, bestsellerowej serii o przygodach 8-bitowego wojownika, która zabiera czytelników w głąb dziennika Runta, młodego mieszkańca wioski Minecraft, który ma odwagę marzyć o zostaniu wojownikiem.
Runt, nasz ulubiony wieśniak, który stał się wojownikiem, przeżył wraz ze swoimi przyjaciółmi mnóstwo przygód i ma ochotę na nowe! Bohaterowie ciężko pracowali jako studenci (a przynajmniej niektórzy z nich), przeszli intensywny trening w  Villagetown, walczyli z potworami wysłanymi przez Herobrine’a, a nawet pomyślnie ukończyli swoją pierwszą misję w Owl’s Reach! Jednak ich największa przygoda zaczyna się właśnie teraz: przed nimi podbój stolicy Aetherii.


Z czym zmierzą się Runt i jego przyjaciele w Wielkiej Akademii Aetheria? Czy wreszcie uda im się pokonać Herobrine’a i zostać prawdziwymi wojownikami?

Dowiesz się tego z najnowszego, siódmego tomu cyklu “Pamiętnik 8-bitowego wojownika”!


Recenzja:

Gra Minecraft cieszy się przeogromną popularnością. Nic więc dziwnego w tym, że również książki fan fiction, których fabuła została oparta na tym uniwersum, zyskują rzesze fanów na całym świecie. Czytają je nawet dzieci, które na co dzień są z książkami na bakier. Wiem to z doświadczenia, gdyż mój starszy syn niestety niezbyt dużo czyta, ale gdy widzi słowo Minecraft w tytule książki, to jego zainteresowanie lekturą znacznie wzrasta. Czy tak było także tym razem? Co prawda najbardziej interesują go podręczniki ze świata tej gry, ale recenzowany dziennik też wzbudził w nim sporą ciekawość.

Pamiętnik 8-bitowego wojownika: poszukiwacza przygód to już siódma część serii. Chociaż nie znamy poprzednich tomów, mimo to postanowiliśmy wkroczyć w ten świat i przekonać się, co ma nam do zaoferowania. Oczywiście z jednej strony żałuję, że ominęły nas wcześniejsze wydarzenia, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by wkrótce nadrobić zaległości. O czym zaś jest siódmy, a jednocześnie długo wyczekiwany tom autorstwa Cube Kid'a?








Główny bohater Runt wraz z przyjaciółmi wyrusza w podróż, której celem jest pewna Akademia. Będą razem doskonalić tam swoje umiejętności, ale także zostaną poddani ocenie i egzaminom. Jak sobie poradzą? Co jeszcze czeka ich w stolicy Aetherii? Wkroczymy do świata pełnego bloków i pikseli oraz dziwnych stworzeń, takich jak krasnoludy czy elfy. Świata, który rządzi się swoimi prawami i w którym nawet czas płynie inaczej niż u nas. Na bohaterów czyhają niebezpieczeństwa, wyzwania, ale także nowe możliwości. Dla młodego odbiorcy to okazja, by poznać uniwersum Minecrafta z innej (literackiej) strony i zanurzyć się w nim po same uszy, kibicując bohaterom w ich misjach i zwariowanych przygodach. 

Książka ma formę dziennika. Każdy rozdział zaczyna się od nazwy dnia tygodnia, w którym działy się opisywane przez Runta wydarzenia. Oprócz niego poznajemy też bliżej jego przyjaciół. Ich relacje mają czasami zabawny charakter, choć bohaterowie niekiedy przekomarzają się i nazywają się śmiesznymi przezwiskami to nie da się nie zauważyć, że w razie niebezpieczeństwa poszliby za sobą w ogień. Przyjaźń to ważna sprawa i cieszę się, że zostało to dobrze wyeksponowane w tej opowieści. Mimo to walka drużynowa to składowa siły poszczególnych ich członów. Także każda z postaci ma swoje indywidualne cele, które musi realizować. Jak im będzie szło? Przekonacie się sami.





Żartobliwy styl, tajemnicze wydarzenia i nieprzewidywalne przygody sprawiają, że historia wciąga, sprawiając, że młody czytelnik szybko utożsamia się ze światem przedstawionym i nie jest mu obojętny dalszy ciąg wydarzeń.  Jak w każdej opowieści przygodowej nie brak tu zagrożenia. Czy wojownikom uda się je pokonać? Z pewnością będzie to wymagało od nich nie lada poświęcenia. To jeszcze nie koniec serii, bowiem w przygotowaniu jest już ósmy tom, tak więc nie żegnamy się z Runtem, choć on na pewno przejdzie pewną metamorfozę.  Zaintrygowani?

Ogólnie jest to dość ciekawa opowieść w pomysłowo skonstruowanym świecie Minecrafta. Mogłoby się tylko obyć bez jednego przekleństwa i dosadnego wyzwiska. W książkach dla dzieci, a nawet nastolatków myślę, że takie słowa mimo wszystko powinny być zbędne. Pomimo tych drobnych niedogodności miło było kibicować Runtowi i jego przyjaciołom oraz być świadkiem jak doskonalą swoje umiejętności i stawiają czoła niebezpieczeństwu.

Pamiętnik 8-bitowego wojownika: poszukiwacza przygód to dziennik, w którym Minecraftowy wojownik opisuje intrygujące przeżycia podczas swojego pobytu w Akademii, doskonali się i zdobywa nowe umiejętności. Jest momentami zabawnie, innym razem groźnie, a przede wszystkim nie brakuje tu perspektywy na dalszy rozwój historii i... osobowości protagonisty.


Książkę zrecenzowałam we współpracy z wydawnictwem Jaguar.

poniedziałek, 7 września 2020

Pamiętnik 8-bitowego wojownika: „Podróż przez pustynię”, „Witajcie w Endzie!”

 
Tytuł: Podróż przez pustynię, Witajcie w Endzie! 
Seria: Pamiętnik 8-bitowego wojownika (komiks, tom 3 i 4) 
Wydawnictwo: Jaguar 
Data wydania: 2 września 2020 
Liczba stron: 48 + 48 
Ocena: 9/10 

Opis: 

Kolejna przygoda Runta i Blurba w komiksowej odsłonie! Nie zabraknie w niej odważnych wyczynów, niebezpiecznych wyzwań i nowych bohaterów. A wszystko w scenerii dobrze znanej każdemu miłośnikowi Minecrafta. 

Recenzja:

Bardzo się ucieszyłam na kolejne tomy Pamiętnika 8-bitowego wojownika, ponieważ to moja ulubiona seria z uniwersum Minecrafta. W pierwszych tomach komiksowej odsłony się wręcz zakochałam, a – jak się szybko okazało – kolejne tylko pomnożyły moją miłość do tworu Cube Kida i reszty. Ten cykl jest po prostu majstersztykiem pod każdym względem – i ilustracji, i fabuły, i wrażeń… 

- Jakby coś poszło nie tak, to mamy opracowaną specjalną strategię!
- Jaka to strategia?
- UCIECZKA!

Kolejne tomy nie ustępują w niczym poprzednim. Po raz kolejny przeżywamy niesamowite przygody z Runtem oraz jego paczką. Od komiksów nie można się oderwać, ponieważ stale się w nich coś dzieje. Dialogi są przezabawne, a bohaterowie znakomicie wykreowani, dzięki czemu historie czyta się z czystą przyjemnością oraz uśmiechem wymalowanym na ustach. Wkrada się tutaj również drobny dramacik – szczególnie w tomie czwartym, Witajcie w Endzie!, gdzie poznajemy powód niechęci Alberica do zombiaków. To ciekawe urozmaicenie całości, bowiem ukazane jest w postaci wspomnienia… 

Myślę, że najfajniejsze w tej serii jest to, że wspaniale pokazuje współpracę oraz nietuzinkową przyjaźń. Uczy także nieoceniania po pozorach, niekierowania się stereotypami. I stale pojawiają się nowe wątki, a także… wielki, groźny antagonista – gorszy nawet od smoka Enderu… 

Nie można zapomnieć i o wizualnej atrakcyjności tej serii. Ilustracje są niesamowicie barwne, a kreacje bohaterów sympatyczne i niebanalne, przyjemnie spędza się z nimi czas. Kadry są duże, a rysunki niezwykle wyraźne, podobne jak czcionka – treść czyta się bez trudu. Niektórym kadrom trudno się oprzeć i warto zawiesić na nim dłużej oko… 

Podróż przez pustynię i Witajcie w Endzie! to fantastyczna kontynuacja komiksowej wersji Pamiętnika 8-bitowego wojownika. Jestem przekonana, że zakocha się w niej każdy miłośnik serii Minecrafta. Jak wspominałam wcześniej, w treść przemycone są ważne lekcje dla młodego czytelnika. Niejeden maluch i nastolatek zakocha się w tej serii. Polecam z całego serducha! Nie mogę doczekać się kolejnych tomów! :)

czwartek, 23 kwietnia 2020

Cube Kid - "ESCAPE BOOK. Pamiętnik 8-bitowego wojownika. PRZEKLĘTA MEGAświątynia"

Autor: Cube Kid
Tytuł: ESCAPE BOOK. Pamiętnik 8-bitowego wojownika. PRZEKLĘTA MEGAświątynia
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 25 marca 2020
Liczba stron: 96
Ocena: 8/10

Opis: 

Epicka przygoda w świecie Minecrafta! Podczas eksploracji wioski spotykasz wojownika, który chce sprawdzić nie twój miecz, a logiczne myślenie! Uwięziony w nieznanym miejscu będziesz musiał się uwolnić bez walki. Logika i obserwacja będą twoimi nowymi sprzymierzeńcami! Wszyscy wiedzą, czym jest escape room. EscapeBook to krok dalej, w mroczne czeluści przeklętej świątyni, która wyłoniła się z odmętów. Książka-zagadka złożona z wielu zagadek, wyzwań i zadań. Ta książka to gra i labirynt.

Recenzja: 

Nie spamiętać idzie, ile razy pisałam, że Pamiętnik 8-bitowego wojownika to najlepsza seria książeczek z Minecrafta! I nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo się ucieszyliśmy, gdy w nasze ręce trafił tytuł całkowicie niespodziewany – nie kolejny tom cyklu, a… ESCAPE BOOK! Oczywiście, książka została od razu zaanektował całość dla siebie, ale na szczęście udało mi się wypożyczyć od niego ten tytuł w trakcie jego lekcji online (a i tak nie było łatwo!). 

ESCAPE BOOK. Pamiętnik 8-bitowego wojownika. PRZEKLĘTA MEGAświątynia
bardzo przypomina ostatnio popularne komiksy paragrafowe, ale… pod wieloma względami jest od nich lepsza! Dlaczego? Odpowiedź jest na to pytanie prosta - trafiamy do znanego świata i znanych postaci! Jestem przekonana, że każdy miłośnik wspomnianej serii będzie zachwycony taką przygodą, bo… ich tutaj ich nie brakuje! Zresztą, nie mogło być inaczej – wszak twórcą tej pozycji jest sam Cube Kid! 

W historię wciągamy się od pierwszych stron, ale – jak się zapewne domyślacie – nie jest to zwykła powiastka. Można rzec, że to od nas zależy, jak losy się potoczą (przynajmniej w niektórych przypadkach). W niektórych miejscach trzeba się nieźle nagłówkować, zagadki są doprawdy różnorodne, a i niekiedy trzeba posłużyć się swoją spostrzegawczością! No i nie zawsze się udaje, bo czasem trafiamy w ślepy zaułek albo gorzej – krótko mówiąc, trzeba działać roztropnie, aby wyjść z przygody cało (a raczej żeby Runt wyszedł cało). Dodam jeszcze, że Mroczna Świątynia to niejedyne nasze wyzwanie, ale… nie będę Wam spoilerować wyprawy! 

Prawdę mówiąc – zagadki nie są specjalnie trudne, ale – no cóż – zdarzyło mi się pomylić. Młodemu zresztą też i całe szczęście, bo dzięki temu zachowałam swój autorytet. Ale to akurat nasza wina, bo nie do końca zwracaliśmy uwagę na wskazówki (dwie gapy!). Myślę, że dziecko, które umie dobrze liczyć, spokojnie poradzi sobie z każdym wyzwaniem (w niektórych miejscach trzeba nieco matematycznie podejść do sprawy, ale nie są to trudne zagadki). Największą moją zmorą okazało się przypadkowe zamykanie książki i zapominanie konkretnego numerka części dalszej, bowiem książki nie czyta się po kolei, aby nie poznać dalszych wydarzeń zbyt szybko… Przez to – niestety – nie ukończyłam przygody (za nic nie mogłam znaleźć poprzedniego), ale i tak wyśmienicie się bawiłam, a młody skomentował tę pozycję jako MEGA, bo jakże mógł skomentować inaczej? Wszak udajemy się tu do PRZEKLĘTEJ MEGAświątyni! 

Krótko podsumowując, ESCAPE BOOK. Pamiętnik 8-bitowego wojownika. PRZEKLĘTA MEGAświątynia to FANTASTYCZNIE-FENOMENALNA przygoda i zabawa, po którą powinien sięgnąć każdy fan Minecrafta! 

P.S. Zapomniałam dodać, że na ostatnich stronach książki znajduje się kubik mocy, który można wyciąć lub wydrukować z Internetu (potrzebny przy niektórych zadankach). My woleliśmy drugą opcję, aby nie niszczyć Escape Booka. :)

niedziela, 12 kwietnia 2020

Pamiętnik 8-bitowego wojownika: "Nowy wojownik w drużynie", "Spacer po Netherze"

Tytuł: Nowy wojownik w drużynieSpacer po Netherze 
Seria: Pamiętnik 8-bitowego wojownika (komiks, tom 1 i 2) 
Wydawnictwo: Jaguar 
Data wydania: 25 marca 2020 
Liczba stron: 48 + 48 
Ocena: 9/10 

Opis: 

(Tom 1) Chcąc odmienić swój marny los, młody wieśniak Runt wyrusza po nową przygodę. Pod osłoną nocy opuszcza mury rodzinnego miasta w poszukiwaniu endermana. Zdaniem Runta pokonanie potwora jest konieczne, aby mógł wreszcie stać się prawdziwym wojownikiem i wyruszyć do Enderu! Wbrew swym najśmielszym oczekiwaniom w czasie wyprawy zaprzyjaźnia się nie tylko z wilkiem, ale też z podejrzanie zielonym nieznajomym... Bohaterowie wspólnie stawiają czoło czyhającym na nich niebezpieczeństwom. I choć nie każde starcie kończy się sukcesem, niezłomna drużyna wytrwale dąży do celu. 

(Tom 2) Runt i Blurp tym razem wpakują się w niezłe tarapaty! Kiedy cała wioska zombie będzie deptała im po piętach, niespodziewanie do ich drużyny dołączy pewna nietuzinkowa postać... Za jej namową główni bohaterowie udadzą się w podróż do Netheru w poszukiwaniu jednego z tamtejszych latających mobów – Płomyka. Zdobycie jego płomiennej różdżki ma umożliwić bohaterom wytworzenie Oka Endera, a co za tym idzie aktywowanie portalu do samego Enderu! Chaotyczna bijatyka kończy się desperacką ucieczką i tylko cudem bohaterskiej ekipie udaje się osiągnąć cel wyprawy - ubić ogniste monstrum. Jednak to dopiero początek przygód tej wyjątkowej trójki – a właściwie czwórki, bo towarzyszyć im będzie wierny wilk! 

Recenzja: 

Pamiętnik 8-bitowego wojownika to jedna z najciekawszych serii z uniwersum Minecrafta, z jakimi miałam przyjemność. Bardzo się ucieszyłam na wieść, że wydawnictwo Jaguar podejmuje się również wydawania komiksowej adaptacji powiastek Cube Kid, bo powrót do świata Runta to czysta przyjemność. I – co więcej – graficzne wydanie jego przygód jest – po prostu – fenomenalne! 

Komiksy są niesamowicie barwne, a rysunki bohaterów niesamowicie sympatyczne, budzą uśmiech na ustach czytelnika. Pozytywnym zaskoczeniem okazały się dla mnie również kadry – są duże, dzięki czemu ilustracje są wyraźne, a treść bardzo przystępna w odbiorze. I – co warto zaznaczyć – stale się coś na nich dzieje, a więc nie można się absolutnie przy lekturze nudzić. Ja sama kilka razy zatrzymałam się na chwile, aby przyjrzeć się im bardziej – emocje i charaktery postaci są na nich bardzo widoczne! 

Oczywiście – ilustracje to nie wszystko, warto również zwrócić tutaj uwagę na fabularną stronę całości. Tutaj sytuacja wygląda podobnie, jak w przypadku ilustracji – treść również nie nudzi. Wkrada się tutaj nie tylko wiele zabawnych dialogów oraz myśli bohaterów, ale i wyraźnie przedstawiona jest ich historia, tudzież motywacje. W pierwszym tomie, Nowy wojownik w drużynie, skupiamy się na historii Runta i Blurpa (zombie) oraz rozwijającej się pomiędzy nimi przyjaźni, natomiast w kontynuacji, zatytułowanej Spacer po Netherze, trafiamy już w wir przygód i poznajemy nowych wojaków. Warto tutaj zauważyć, że w komiksie pojawia się również Steve, który z pewnością bardzo dobrze znany jest graczom. Jednak moje serce bezsprzecznie należy do Gryzeła – oswojonego wilka. :) 

Króciutko podsumowując, komiksowa wersja Pamiętnika 8-bitowego wojownika z pewnością przypadnie do gustu zarówno fanom serii, jak i osobom rozpoczynającym z nią przygodę. W treść przemycone są także rozmaite lekcje dla młodego czytelnika – nie oceniania po pozorach (postać Blurpa), wsparcia – lub jego braku – w dążeniu do spełnienia, bycia… sobą. No i - oczywiście - nie brakuje tu ciekawostek ze świata Minecrafta! Myślę, że niejeden maluch i nastolatek zakocha się w tym cyklu o nietypowej przyjaźni i marzeniach. Polecam z całego serducha! Nie mogę doczekać się kolejnych tomów!

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Cube Kid - "Tryb misji", "Kuźnia przeznaczenia"

Autor: Cube Kid
Tytuły: Tryb Misji, Kuźnia przeznaczenia
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 3 kwietnia 2019
Ocena: 7/10 

Opis:

Runt musi natychmiast wyruszyć na samotną wyprawę, by odnaleźć artefakt o znaczeniu klasy mega: udoskonalony stół rzemieślniczy, legendarną Kuźnię Wieczności! Dzięki tej misji Runt zdobywa istotne dla młodego nooba wojownika umiejętności, zbroi się i zakłada na głowę spleśniały kapelusz, poznaje Świat oraz dokonuje (nie zawsze całkiem udanych) wyczynów w handlu. W szerokim Świecie czają się groźni wrogowie, lecz na szczęście nie brak też cennych sprzymierzeńców.

Drogi Runta i jego sprzymierzeńców się rozchodzą, bo ten, którego miał za wroga, a który okazał się dobrym kumplem, wyrusza w góry Ao z misją, by zagrać na nosie Herobrine'owi, rozpalając światło Nadziei. Runt i Breeze spotykają przyjaciół, których wcale się nie spodziewali zastać w Zatoce Puszczyka. Poznają prawdziwych Rycerzy Aetherii, odwiedzają opuszczoną wioskę elfów... Poznają też niezwykłą Przepowiednię dotyczącą ich losów i powiązań z pradawnymi bohaterami przeszłości.

Recenzja:

Pamiętnik 8-bitowego wojownika to zdecydowanie jedna z najlepszych cyklów ze świata Minecrafta, z jakimi miałam przyjemność. Jest ona fantastyczna w każdym calu – panuje w niej nietuzinkowy humor, pełna jest ciekawostek i akcji, a i obok jej szaty graficznej nie można przejść obojętnie. Tomu piątego (Tryb misji) oraz szóstego (Kuźnia przeznaczenia) wypatrywałam równie niecierpliwie, jak mój siostrzeniec. Czym teraz zaskoczyła nas seria Cube Kida? Przeczytajcie naszą recenzję, a poznacie odpowiedź na to pytanie! 

Tryb misji skupia się wokół poszukiwań Udoskonalonego Stołu Rzemieślniczego, który ma pomóc Runtowi oraz pozostałym w walce z wrogiem. W tym tomie lepiej poznajemy Świat oraz dziedzinę handlu – ukazaną naturalnie w dość krzywym zwierciadle. Przed Runtem po raz kolejny nie brakuje wyzwań, tym razem bardziej zabawnych niż strasznych, niemniej wszystko zmienia się w tomie kolejnym. W Kuźni przeznaczenia sytuacja jest bardziej krytyczne – Breeze i Runt muszą przygotować się do bitwy z Tym Bez Oczu – najmroczniejszym wrogiem! 

Cube Kid po raz kolejny rozbawił nas do łez i wciągnął do minecraftowego uniwersum. Naprawdę, serię czyta się fenomenalnie, bowiem z każdym tomem się rozwija i staje się coraz „poważniejsza”. W najnowszych tomach podkreślone są wartości przyjaźni oraz doświadczenia, walczymy ze złem i… mamy wątek nieco romantyczny. Takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam, teraz kolejnych tomów będę wypatrywać z jeszcze większym utęsknieniem! 

Naturalnie, jak wspominałam wcześniej, nie brakuje tutaj interesujących odniesień do świata gry. Roi się tutaj od nazw oraz elementów rodem z Minecrafta, nie tylko w treści, ale i na fantastycznych grafikach. Kwestia wizualna pozwala jeszcze bardziej wciągnąć się w świat Runta oraz pozostałych bohaterów, dzięki czemu czytelnik czuje się, jakby faktycznie był w pikselowym wymiarze. To naprawdę fenomenalnie przemyślany cykl – pod każdym względem. 

W Pamiętniku 8-bitowego wojownika zakocha się bez wątpienia każdy bardziej lub mniej zainteresowany Minecraftem. Choć wydaje się ona skierowana głównie do młodszego czytelnika, ja bawiłam się przednio. Dowcipy Cube Kida są kapitalne, główny bohater – wbrew pozorom – jest pełen uroku, a tekst pożera się w błyskawicznym tempie. Polecam wszystkim miłośnikom fantastyki młodzieżowej oraz gier!

niedziela, 6 stycznia 2019

Cube Kid - "Craftingowe sojusze", "Ścieżka Diamentu"

Autor: Cube Kid 
Tytuły: Craftingowe sojusze, Ścieżka Diamentu 
Wydawnictwo: Jaguar 
Data wydania: listopad 2018 
Liczba stron: 274+252 
Ocena: 7/10 

Opis: 

Tom 3: Czy Runt da z siebie na tyle dużo, by znaleźć się wśród pięciu najlepszych uczniów i zostać wymarzonym wojownikiem? Jedno jest pewne: razem z przyjaciółmi: Breeze, Maksem, Emerald i Stumpem, stanie do walki z największym zagrożeniem, z jakim kiedykolwiek miał do czynienia. 

Tom 4: Runt ma poważne kłopoty. Młody wojownik musi przetrwać jeden z najbardziej brutalnych ataków w historii i stanąć do walki ze znanym sobie uczniem. Jakby tego było mało, zostało mu już tylko kilka dni na przygotowanie się do sprawdzianu z redstone’u, a póki co nic jeszcze nie umie. Kiedy Lola, geniusz redstone’u, nieoczekiwanie dołącza do jego drużyny, problem wydaje się rozwiązany. Ale związana z tym dziwna sytuacja może kosztować Runta jego marzenia… 

Recenzja: 

Choć w Minecrafta raczej nie gram, tak w przygodach Runta jestem zakochana od pierwszego tomu. Jest zabawny, jego przygody są nietuzinkowe, a ilustracje oraz inne dodatki są po prostu nieziemsko skomponowane z tekstem. Ogromnie się cieszę, że seria zapowiada się na wielotomową, bowiem z każdym kolejną częścią jest coraz lepiej! 

W trzecim tomu pamiętnika Runta, zatytułowanego Craftingowe sojusze, Runt otrzymuje nowy ekwipunek oraz zawiera nowe przyjaźnie. Podobnie jak wcześniej i tutaj zdobywa nowe umiejętności, a akacja po prostu pędzi na złamanie karku. Epicka walka, rozmaite zagrożenia i nieprzeciętny humor sypie się z każdej strony. 

W czwartym tomie, Ścieżka Diamentu, przynosi wiele niespodzianek – przede wszystkim przez bohaterów, którzy ulegają tutaj zmianom, również Runt. Nasz protagonista wciąż pragnie zostać wojownikiem i właśnie z tego powodu postanawia wybrać ścieżkę diamentu, jednakże na swojej drodze spotyka wiele przeciwności. Czy i tym razem podoła? Czy przyjaciele mu pomogą? 

W tym cyklu lubię wiele rzeczy. Przede wszystkim – styl autora. Cube Kid zaskakuje mnie swoim poczuciem humoru oraz nawiązaniami do znanych motywów na każdym kroku, świetnie bawię się z jego książkami – mimo tego, że raczej nie za bardzo zna grę komputerową. Wszystko jest tutaj przystępnie też wyjaśnione, a jednocześnie autor nie zanudza informacjami. Mam również wrażenie, że w tych tomach – szczególnie w czwartym – grafik jest znacznie więcej. Ogromny atutem tej serii jest również dynamiczna akcja, o której wspominałam wcześniej. Stale coś się dzieje i choć czasem niektóre zakończenia wątków są do przewidzenia, tak czyta się to po prostu fantastycznie. 

Seria zdobyła również uznanie u moich siostrzeńców. Oni akurat są miłośnikami Minecrafta, niemniej sądzę, że przystępna duża czcionka, prosty i wesoły język oraz bogactwo graficzne również sporo do całości wniosło. Książeczkę czyta się szybko, z uśmiechem na ustach i fajnie się do niej wraca. Polecam ją każdemu małemu graczowi. Jestem przekonana, że polubicie tę serię bardzo i nie będziecie mogli doczekać kontynuacji. Ja już z utęsknieniem wypatruję kolejnych tomów (szczególnie, że szykuje się wojna!). Polecam serdecznie.