Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motoryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motoryka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 września 2021

Serena Riffaldi, Stefania Scalone, Irene Mazza - "Historie na czterech kółkach. Miasteczko 3D"

 

Tekst: Serena Riffaldi 
Ilustracje: Stefania Scalone
Projekty: Irene Mazza 
Tytuł: Historie na kółkach. Miasteczko 3D 
Wydawnictwo: Wydawnictwo Jedność
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 14
Wiek: 3+ lat
Ocena: 9/10

Opis:

Dzieci uwielbiają tworzyć modele 3D! Mogą nie tylko świetnie bawić się podczas wycinania, składania i klejenia rozmaitych projektów, ale także cieszyć się nimi przez wiele kolejnych dni. Nożyczki i klej do papieru wystarczą, by stworzyć pełne życia miasteczko, w którym może się wiele wydarzyć.

Ta pełna kolorowych wycinanek książka zawiera takie właśnie pomysły na twórczą zabawę. Proste do wykonania modele budynków, pojazdów, postaci, zwierząt i wszelkich dodatków to doskonała propozycja na ciekawe spędzenie czasu, a jednocześnie znakomite ćwiczenie dla małych rączek i dziecięcej wyobraźni.

Mali czytelnicy, który znają policjanta Tomka, maszynistę Filipa, kierowcę Piotrka i ich przyjaciół, będą zachwyceni, mogąc bawić się z ulubionymi bohaterami książeczek z serii „Historie na 4 kółkach”.

Dzieci w wieku przedszkolnym mogą tworzyć modele samodzielnie lub zaprosić do zabawy dorosłych.

Recenzja:

Książki dla dzieci kryją w sobie nie tylko ciekawe historie z niezwykłymi bohaterami w rolach głównych. Z pewnością wszyscy mają tego świadomość. Bowiem, oczywiste jest to, że na rynku wydawniczym dostępne są też takie publikacje, które nie służą wyłącznie do czytania, ale do pobudzenia kreatywność i rozwijania motoryki oraz dziecięcej wyobraźni także. Wspaniale jest móc stworzyć z kartonu interesujące rzeczy i bawić się nimi, wymyślając wyjątkowe opowieści. Do  tytułów, oferujących podobne możliwości można zaliczyć Miasteczko 3D od Wydawnictwa Jedność. Co zatem zapewnia maluchom ten zbiór ciekawych projektów? Za ich pomocą mogą one samodzielnie konstruować budynki i postaci oraz niecodzienne scenariusze. Szczególnie chłopcy powinni być zadowoleni z takiego prezentu, gdyż znajdą tu wiele interesujących dla siebie modeli, związanych z uwielbianymi przez nich postaciami. Jednakże dziewczynki zainteresowane podobnymi tematami również odnajdą tu wiele cennych materiałów do zabawy. W serii dostępny jest także druga książka, a więc Kim będę, gdy dorosnę. W tej recenzji nieco bliżej przyjrzymy się pierwszemu ze wspomnianych tytułów. Z pewnością zajmie on swoich odbiorców na długie godziny. Ponadto, nasze pociechy dowiedzą się dzięki niemu, co składa się na dobrze funkcjonujące miasteczko i czego nie powinno w nim zabraknąć.


Mój trzylatek obecnie jest zafascynowany wszelkiego rodzaju pojazdami, zarówno służb ratunkowych, jak na przykład, straży pożarnej, ale tymi budowlanymi także. Takie miasteczko, które mógłby sam zbudować wydawało mi się więc świetnym pomysłem. To znaczy nie do końca sam, bo wiadomo, że przy klejeniu, czy wycinaniu potrzebuje on jeszcze pomocy, ale ogólnie chodzi o to, że stworzenie czegoś trójwymiarowego ze zwykłej kartki z rysunkami to dla niego dość niezwykłe doświadczenie. Oczywiście i tym razem trafiam w jego gust, gdyż same ilustracje zachwyciły go do tego stopnia, iż nawet bez składania chętnie je przeglądał, nazywał i opowiadał, co na nich widzi. Zatem już same projekty mogą wzbudzić zainteresowanie, a przejście do ich wykonywania jest doskonałą formą kreatywnej zabawy. Polecam ten tytuł również dzieciom, które z książkami bywają na bakier, by przekonali się, że nuda i książki to dwa wykluczające się pojęcia. 

W tej niezwyczajnej publikacji znajdziecie zatem dwadzieścia stron z ciekawymi projektami do samodzielnego złożenia. Autorzy dzielą się z nami szablonami, które po złożeniu można wykorzystywać do wielu rożnych zabaw, tworząc oryginalne i niepowtarzalne scenariusze. Czego możecie spodziewać się po otworzeniu książki? Po szczegółowym wstępie, przedstawieniu bohaterów i wskazówek dotyczących pracy z publikacją, przejdziemy do właściwej części tytułu, a więc szablonów obrazujących rożne postaci, budynki i pojazdy. Zawarto tu wszystko, czego można użyć do zbudowania dobrze funkcjonującego miasteczka. Remiza strażacka, garaż na samochody, komisariat, a nawet pojazdy rolnicze. Jest to naprawdę wspaniały zbiór i doskonały materiał dostarczający środków na wspaniałą, kreatywną i wielogodzinną zabawę.  


Książka ma format nieco większy niż A4. Tekstura papieru bardzo mocno przypomina tą jaką możemy zobaczyć w bloku technicznym. Taka twardość sprawia, że dzieci nie mają problemów z wycinaniem i składaniem modelów oraz wpływa na stabilność powstałych konstrukcji. Autorzy z pewnością kierowali się ekonomicznym podejściem, projektując to wydanie, gdyż nawet tylna okładka przeznaczona jest do wycięcia, złożenia i wykorzystania w zabawie. Instrukcja tworzenia projektów jest zrozumiała, wyraźnie zaznaczono miejsca, które trzeba wyciąć, złożyć i skleić. Ilustracje są ciekawe i kolorowe, a jednocześnie wyraźne i odzwierciedlające rzeczywisty wygląd budynków i pojazdów. Jest to zatem doskonała propozycja dla starszych dzieci lubiących kreatywne zajęcia oraz dla młodszych także, z tym że na przykład trzylatki, będą potrzebowały pomocy opiekunów. Zatem to też doskonały pomysł na wspólną zabawę.



Historie na kółkach. Miasteczko 3D to zbiór ciekawych projektów do samodzielnego złożenia, dzięki którym dziecko może stworzyć własne miasteczko i pobudzając własną wyobraźnię tworzyć niezliczoną ilość scenariuszy zabawy. Niewątpliwie jest to publikacja, dająca wiele możliwości i wpływająca korzystnie na rozwój naszych pociech. Zwłaszcza w zakresie motoryki i kreatywności. Ponadto ma tak przystępną cenę, że żal byłoby nie skorzystać z dobroci oferowanych nam przez ten właśnie tytuł.

 
Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Jedność.

sobota, 5 czerwca 2021

Bogna Sroka-Mucha - "Czapu Czipu. Chowaj się jak wiewiórka" i


 Autor i ilustrator: Bogna Sroka-Mucha
Tytuły: Czapu Czipu. Chowaj się jak wiewiórka i Czapu Czipu. Pływaj jak rybka
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 05.05.2021
Liczba stron: 12 i 12
Ocena: 8/10
Wiek: 0-3 lata

Opis:

Zabawy z ruchem to nowa seria kartonowych książeczek wspomagająca rozwój młodszych dzieci. Jej bohater, chłopiec o imieniu Czapu Czipu ma wielką papierową czapkę, która jest jak czarodziejski kapelusz - potrafi naśladować ludzi, zwierzęta i przedmioty, szykuje różne zagadki i zabawy. 
W każdej z czterech części Czapu Czipu uczy się naśladować różne zwierzątka: małpkę, rybkę, wiewiórkę i kotka, a czytelnicy chętnie dołączają do zabawy. Wykonują ćwiczenia stymulujące motorykę dużą, co świetnie rozwija układ nerwowy i sprawność fizyczną. Znakomita pomoc dla rodziców, pedagogów i terapeutów! 
Proste historie, kolorowe ilustracje i zadania inspirujące do wspólnej zabawy. 
• zagadki dźwiękowe, wizualne i ruchowe dla dzieci w wieku 0-3 lat 
• doskonała pomoc dla terapeutów, pedagogów, logopedów 
• proste historie, wyraziste, kontrastowe barwy i kształty pomagają dziecku poznawać świat i rozwijać się 
• zabawy inspirujące do wspólnej zabawy

Recenzja:

Książki inspirujące do zabawy są zazwyczaj pożądane przez rodziców, którym brak już pomysłów, by codziennie zagospodarować czas swoim dzieciom. O ile, dla starszych pociech, w wieku przedszkolnym, można znaleźć wiele ciekawych aktywności, tak z maluchami do trzech lat, nie jest już tak prosto. Na szczęście na rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej propozycji dla tej grupy wiekowej. Co zatem oferują im książki z serii Czapu Czipu. Zabawy z ruchem, z podtytułami: Chowaj się jak wiewiórka i Pływaj jak rybka? Z pewnością każdy opiekun będzie zadowolony z ich posiadania, bowiem zawierają niemal doskonałe przepisy na wspólne spędzenie czasu, które jednocześnie wpływają na rozwój małych dzieci poprzez trenowanie motoryki małej i mowy.


Co prawda, mój syn już niedługo przekroczy górną granicę wieku grupy docelowej owych publikacji, mimo to postanowiłam je dla niego zamówić. Bardzo ciekawiły mnie inspiracje do zabawy, którymi zechciała podzielić się z nami autorka. Wybrałam dwa z czterech nowych tytułów - ten dotyczący zabawy w chowanego, gdyż mój syn ją uwielbia oraz ten z pływaniem, jak rybka, bowiem to zwierzę należy do jego ulubionych. Samego bohatera serii, a więc tytułowego Czapu Czipu i jego czarodziejską czapkę możecie już znać z poprzednich, wydanych jakiś czas temu książek. Dzięki tamtym publikacjom dzieci mogły poćwiczyć mowę, natomiast te zachęcają także do aktywności związanych z koniecznością wykonywania różnych ruchów. Jakich? Nie będę zdradzała zbyt wiele, ale pokrótce wspomnę, czego dotyczy każda z tych książeczek.

Czapu Czipu. Chowaj się jak wiewiórka zaprasza wszystkie małe dzieci do zabawy z tytułowym rudym zwierzem. Ono lubi turlać orzeszki, a dzieciaczki z pewnością chętnie poturlają piłkę po pokoju. Gdzie lubi się chować tytułowa wiewiórka, a gdzie maluchy mogą znaleźć najlepszą kryjówkę w swoim domu? Do tego typu aktywności inspiruje owa publikacja. Niestety pomysłów w niej nie ma zbyt wiele, jednak te, które nam przekazuje autorka są naprawdę ciekawe i przychodzą z odsieczą rodzicem, gdy, na przykład, brzydka pogoda zatrzymuje ich z pociechami w domu. Jeśli zatem macie w domu dzieci, które chętnie podejmują nowe wyzwania oraz jeśli szukacie wartościowych książek dla nich, to polecam, by zapoznać się nie tylko z tym tytułem, ale także z innymi z owej serii.



Bohaterami inspirującymi dzieci do fajnych zajęć w książce Czapu Czipu. Pływaj jak rybka będą zwierzęta morskie. Jak za pomocą koca stworzyć fale? Czy maluchom uda się naśladować rybki i wydawać takie same dźwięki jak one? A może by tak ze swoich rączek skonstruować skrzypce i spróbować chwytać nimi różne przedmioty niczym rak? Na pewno te czynności sprawią waszym pociechom wiele radości. To zdumiewające, że ludzka wyobraźnia kryje w sobie tyle pomysłów. Dzięki niej możemy przy niewielkim nakładzie sił zapewnić całej rodzinie mnóstwo frajdy, a przy okazji wesprzeć ich w rozwoju mowy i koordynacji ruchowej. Mimo iż obie książki są polecane dzieciom do lat trzech, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by proponowane w nich zabawy przeprowadzić nawet ze starszymi pociechami. Zaangażujmy w nie rodzeństwo, a nawet tatusiów. Na pewno będzie fantastycznie.



Książki mają kartonowe strony i nietypowy kształt, ale oczywiście wyposażono je w zaokrąglone rogi, więc są bezpieczne dla małych dzieci. Kartki nie są zbyt grube i nie zostały zalaminowane, jednak i tak prezentują się bardzo ładnie, a przy tym jeśli będziemy o nie odpowiednio dbali to z pewnością posłużą nam przez bardzo długi czas, pozostając w dobrym stanie. Ilustracje sprawiają wrażenie nieco chaotycznych, ale dzieci bez problemu powinny rozpoznać wszystkie umieszczone na nich rzeczy i stworzenia. Zadania opierają się nie tylko na wykonywaniu ćwiczeń ruchowych, ale także angażują do aktywności aparat mowy, poprzez, między innymi, wypowiadanie wyrazów dźwiękonaśladowczych. Wszystko to przedstawiono w fabularnym otoczeniu, stwarzającym bajkowe wrażenie i wprawiającym w zachwyt adresatów owych publikacji.

Czapu Czipu. Chowaj się jak wiewiórka Czapu Czipu. Pływaj jak rybka to książeczki dla najmłodszych dzieci inspirujące do zabawy. Są doskonałym sposobem na zażegnanie nudy. Angażują dzieci w działania, które pozytywnie wpływają na ich rozwój. Mimo że zawierają mało stron to i tak warto mieć je w swoim domu, zwłaszcza jeśli mamy pod opieką dzieci głodne aktywnego spędzania czasu.

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.

sobota, 20 lutego 2021

Guido van Genechten - "Odkryj, co..."; "Odkryj, gdzie..."

 
Autor i ilustrator: Guido van Genechten
Tytuł: Odkryj, co...; Odkryj, gdzie...
Wydawnictwo: Adamada
Pierwsze wydania: 16.05.2016
Drugie wydanie: 2020
Liczba stron: 20
Wiek: 0+
Ocena: 8/10

Opis:
 
 Co wygląda jak pędzel? Co przypomina muchomora? Co ma tukan do banana?
Książka z zagadkami, na które najlepsze odpowiedzi podsuwa dziecięca wyobraźnia. W sam raz dla ciekawskich smyków, szkrabów i bobasów.
 ***
 Gdzie kotek smacznie śpi? Gdzie dżdżownica ma głowę?Gdzie wiewiórka chowa orzeszki?
Książka z zagadkami, na które najlepsze odpowiedzi podsuwa dziecięca wyobraźnia. W sam raz dla ciekawskich smyków, szkrabów i bobasów.

Książka z okienkami!

Nasze książki dla maluchów:

poruszają tematy znane dzieciom i odwołują się do ich doświadczeń,

są dostosowane graficznie do możliwości percepcyjnych dzieci,

mają wygodny format, odpowiedni dla małych rączek,

są bezpieczne, mają zaokrąglone brzegi.

Recenzja:

Wiadomo, że maluchy mają bujną wyobraźnię, której rozwój warto w nich wspierać i pobudzać. Jak można to zrobić? Na przykład sięgając po pomysłowo wydane  książeczki, takie jak Odkryj, co... i Odkryj, gdzie...Być może niektórzy z was już się z nimi spotkali, gdyż ich pierwsza premiera miała miejsce w 2016 roku, ale na szczęście zyskały uznanie wśród najmłodszych czytelników i doczekały się drugiego wydania w roku ubiegłym. Co zatem je wyróżnia i sprawia, że są publikacjami godnymi uwagi i polecenia rodzicom, którzy poprzez kontakt z książkami pragną rozbudzić w swoich pociechach zainteresowanie otaczającym ich światem? Niech nie zwiedzie was pozorna prostota tych książek, gdyż mają one do zaoferowania im całkiem sporo. Czytajcie dalej, a przekonacie się sami, że naprawdę są warte naszego zainteresowania.


Dzieci uwielbiają zwierzęta już od najmłodszych swoich lat. Chętnie poznają ich zwyczaje oraz podziwiają to, jak pięknie wyglądają. Nic więc dziwnego, że w większości książek dla maluchów to właśnie te stworzenia są ich bohaterami. Jako mama niespełna trzylatka mogę przyznać, że to, co w pierwszej kolejności zwraca uwagę mojego syna na okładkach książek, to właśnie obecność na nich zwierząt, oczywiście na równi z widokiem w owym miejscu postaci ze znanych bajek, jak na przykład Strażaka Sama. Sięgając po "odkrywczą" serię książek od wydawnictwa Adamada, można zachwycić się już przede wszystkim tym, że znajdziemy w nich proste rysunki przedstawiające wiele różnych zwierząt oraz tym, że mają rozkładane kartki. I w tym miejscu pragnę skorygować opis pochodzący od wydawnictwa, gdyż książeczki te nie mają otwieranych okienek, a właśnie wspomniane przeze mnie rozkładane kartki. Ten opis może zatem wprowadzić w błąd potencjalnego nabywcę, ale po zakupie nie będzie on raczej rozczarowany takim przekręceniem informacji, bowiem ostatecznie pomysłowość tej publikacji powinna zrekompensować mu tę drobną pomyłkę.
 
W Odkryj, co... znajdziemy siedem zagadek rozpoczynających się od pytania "co?". Czy domyślacie się, co wygląda jak pędzel albo jak muchomor? Oczywiście to "coś" ma zawsze powiązanie z jakimś zwierzęciem. Odpowiedź ukaże nam się po rozłożeniu kartki. Po raz kolejny spotykamy się z takim pomysłowym przedstawieniem zagadek w książkach i stwierdzam, że bardzo nam się ono spodobało. Najpierw widzimy gałązkę, z której opadły liście, a pod nią kryje się coś zupełnie innego. To zachwycające, jak autor połączył dwa rysunki, sprawiając, że jeden z drugim po złączeniu tworzy zupełnie coś innego. Taka zabawa wspiera rozwój dziecięcej wyobraźni i zapewnia mu świetną zabawę.

 
Odkryj, gdzie... to również niewielki zbiór siedmiu zagadek. Tym razem jednak autor zadaje dzieciom pytania rozpoczynające się od słowa "gdzie?". Maluchy dowiedzą się, gdzie ślimak ma domek, a nawet gdzie piesek może robić siku. Dzięki tej książeczce poznają lepiej zwyczaje niektórych zwierzątek, co dla nich jest oczywiście bardzo interesujące. Być może okaże się, że wasze pociechy zauważyły już niektóre z zachowań zwierząt wspomnianych w publikacji lub zechcą je dopiero zaobserwować i przekonać się, że w rzeczywistości dzieje się tak, jak na rysunkach pokazanych w tej książeczce. Na koniec warto wspomnieć, że do kompletu z całej serii brakuje nam tytułu Odkryj, kto..., która z pewnością jest równie ciekawa.


 
Książki mają twarde okładki i pod względem jakości wykonania są zadowalające, z takim wyjątkiem, że po rozłożeniu kartek widać miejsce ich zszywania. To sprawia, że mamy wrażenie jakby miały się one zaraz rozpaść, ale spokojnie - mamy je już od jakiegoś czasu i są w całości, co przy możliwościach mojego urwiska zakrawa na cud. Poszczególne strony mają większą grubość niż standardowe kartki w zwykłych książkach, co korzystnie wpływa na ich wytrzymałość, ale radzę uważać podczas rozkładania stron przez maluchy, bo mogą zbyt mocno pociągnąć i je rozerwać. U nas się tak stało, gdy tylko spuściłam synka na chwilę z oka. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń, a nawet te, które wymieniłam nie umniejszają w znacznym stopniu atrakcyjności tych publikacji.

Odkryj, co... i Odkryj, gdzie... to bardzo ciekawie wydane książki dla dzieci z zagadkami, na które odpowiedź znajdą po rozłożeniu danej kartki. Rozwijają dziecięcą wyobraźnię i zainteresowanie otaczającym je światem. Można z nimi miło spędzić czas, zwłaszcza że ich bohaterami są uwielbiane przez naszych milusińskich zwierzaczki.

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Adamada

wtorek, 2 lutego 2021

Marta Stochmiałek - "Masza i Niedźwiedź. Koloruj i naklejaj"

 

Autor: Marta Stochmiałek 
Tytuł: Masza i Niedźwiedź. Koloruj i naklejaj 
Wydawnictwo: HarperKids
Data wydania: 13.01.2021
Liczba stron: 24
Wiek: 3-7 lat 
Ocena: 9/10

Opis:

Prosta kolorowanka z prostokątnymi naklejkami, które mogą posłużyć jako kolorystyczna ściągawka dla małego artysty! Naklejkę przedstawiającą wybraną postać wystarczy przykleić na stronie z obrazkiem do pokolorowania, aby móc w każdej chwili sprawdzić, jakie kolory powinny mieć poszczególne elementy ilustracji.

Kolorowanie według wzoru pozwala wyćwiczyć spostrzegawczość małego dziecka i jego zdolności manualne, a przy okazji daje ogromną satysfakcję – pokolorowana postać wygląda tak jak w ulubionej kreskówce!

Recenzja:

Kolorowanki cieszą się uznaniem dzieci już od bardzo dawna. Jest to forma zabawy przekazywana z pokolenia na pokolenie, która wraz z upływem czasu nie traci na popularności. W dzieciństwie bardzo lubiłam malowanki i nie mogłam się doczekać, kiedy mama wróci z miasta i przywiezie mi jakiś nowy zeszyt do kolorowania. W książeczce Masza i Niedźwiedź. Koloruj i naklejaj znajdziemy nie tylko ilustracje do pokolorowania ze znanymi i lubionymi przez dzieci postaciami, ale także naklejki. Czy takie połączenie jest gwarancją zadowolenia dzieci? Oczywiście trzeba im jeszcze dać kredki, a z pewnością będą uradowane mogąc przeobrazić czarno-biały rysunek w piękny i kolorowy. Duże strony oraz ciekawe ilustracje zachwycają swoją różnorodnością i sprawiają, że nie nadążymy temperować kredek. Chcesz sprawić swojemu dziecku wielką radość niewielkim kosztem? Wystarczy zwykła kolorowanka, którą na pewno się zachwyci. Z wielkim prawdopodobieństwem zajmie się nią na długi czas.
 
W naszym domu bardzo lubimy Maszę i Niedźwiedzia. Chociaż mój niespełna trzyletni syn jeszcze nie potrafi dobrze i ładnie kolorować to w książce zainteresowały go już same rysunki przedstawiające jego ulubione bajkowe postaci oraz oczywiście naklejki. Za "profesjonalne" kolorowanie zabrała się moja sześcioletnia bratanica, którą ten zbiór malowanek bardzo zaciekawił. Oczywiście autorka publikacji za pomocą nalepek sugeruje w jaki sposób, a więc na jakie kolory pomalować dany rysunek, jednak dziecko nie musi do tego się dostosować i może swobodnie posługiwać się barwami swoich kredek. Niektóre dzieci natomiast lubią kolorować według wzoru, więc dla nich ta kolorowanka będzie odpowiednia. Jednakże takie właśnie kolorowanie też ma swoje zalety (o tym napisałam trochę dalej) oraz swój cel, więc dobrze by było, aby chociaż kilka kolorowanek dziecko pomalowało w ten właśnie sposób.


Samo kolorowanie również wpływa w korzystny sposób na rozwój naszych dzieci. Poprawia, między innymi, ich zdolności motoryczne. Podczas malowania maluch dąży do wykonania czynności według zadanych reguł albo też daje upust swojej kreatywności, tym samym ćwicząc i rozwijając wyobraźnię. Niby kolorowanka to nic takiego, a wiąże się z nią wiele istotnych czynników, mających pozytywnie znaczenie i wspierających zdobywanie nowych umiejętności przez najmłodszych.

"Choć Niedźwiedź ma czasem dosyć niespodziewanych przygód, to za nic w świecie nie oddałby swoich przyjaciół!"
 
Publikacja zatytułowana Masza i Niedźwiedź. Koloruj i naklejaj jest zbiorem bardzo ciekawych i niezwykłych ilustracji do pokolorowania. W środku znajdziemy wkładkę z naklejkami. Zadaniem dziecka jest odnalezienie naklejki pasującej do danej ilustracji, przyklejenie jej w wyznaczonym do tego miejscu i pokolorowanie rysunku. Naklejek jest dużo więcej niż malowanek, co z pewnością ucieszy waszą pociechę. Każdy rysunek natomiast jest opatrzony co najmniej dwuzdaniowym, a więc króciutkim tekstem, zwięźle opisującym, kto lub co się na nim znajduje. Czy pamiętacie skąd u Niedźwiedzia pojawił się Pingwin lub jak ma na imię świnka z tej bajki? Jeśli nie to, wystarczy znaleźć i przeczytać te informacje w tej książeczce. Oczywiście dowiemy się z niej nie tylko tego. Ilustracje zaś są naprawdę pomysłowe i niektóre bardzo zabawne. Malowanie ich to czysta przyjemność. Warto dodać, że to nie jedyna kolorowanka z tej serii, wśród nich znajdują się także kolorowanki, na przykład z Bingiem, czy Tomkiem i przyjacielami.


Kolorowanka została wydana w miękkiej oprawie, w formacie A4. Rysunki są zatem dość duże i łatwo je pomalować. Książeczka jest cienka i lekka, więc można ją zabrać w dowolne miejsce. Różnorodność rysunków zachwyca, a sposób ich wykonania (bez nagromadzenia drobniutkich szczegół) ułatwia kolorowanie. Naklejki są dobrą ściągawką i inspiracją dla niezdecydowanych artystów. Trzeba także wiedzieć, o czym wspomniałam na początku, że kolorowanie według wzoru też ma swoje zalety, gdyż ćwiczy spostrzegawczość, a u młodszych dzieci prawidłowe rozpoznawanie kolorów.


Masza i Niedźwiedź. Koloruj i naklejaj to skarbnica kolorowanek z ulubionymi przez dzieci postaciami z popularnej bajki. Dołączone do niej naklejki zapewniają mnóstwo frajdy. Pozwól wyruszyć swojemu maluchowi w krainę psotnej dziewczynki i wspaniałego Misia. Niech pokoloruje ich świat, dobrze się przy tym bawiąc.

Kolorowankę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids