Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magazyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magazyn. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 marca 2023

Opracowanie zbiorowe - "Świerszczyk Reporter nr 1/2023"


Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter nr 1/2023

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2023

Wiek: 6+

Ocena: 10/10

Opis:

W najnowszym numerze magazynu „Świerszczyk Reporter” czeka na Was spotkanie z pingwinami. Te fascynujące ptaki-nieloty chodzą wyprostowane jak człowiek, pływają zwinnie niczym foki i – choć lubią chłód – można je spotkać także w pobliżu równika.

Recenzja:

"Świerszczyk Reporter" to jedno z naszych ulubionych czasopism, zwłaszcza od czasu, gdy córka mocniej zainteresowała się światem fauny i poza czytaniem o nim chce też rysować różne zwierzęta. Z tym magazynem to wszystko i wiele więcej jest możliwe.

Najnowszy numer wiele stron poświęca pingwinom, więc dla mnie i córy jest on jeszcze ciekawszy  - bardzo lubimy te zwierzęta. Córka uczy się, jak krok po kroku narysować pingwina, może poćwiczyć spostrzegawczość dzięki wyszukiwankom i szukaniu różnic. Oczywiście poznamy tu także wiele ciekawostek na temat pingwinów,  nawet dowiemy się, co możemy zrobić dla ptaków morskich, mimo iż mieszkamy od nich daleko. 

W magazynie nie zabraknie także aktywności dla nieco starszych od mojej córy dzieci - na przykład znajdziemy tu krzyżówki czy dopasowywanie nazw do poszczególnych gatunków pingwinów. 

W środku mamy także grę, której co prawda jeszcze nie testowałyśmy, ale zamierzamy to wkrótce nadrobić. 




W swoich zbiorach posiadamy chyba wszystkie numery tego magazynu dla dzieci i muszę przyznać, że poziom z numeru na numer nie spada, utrzymuje się na równym, wysokim pułapie od początku, a to wcale nie jest takie oczywiste. Polecam!

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

wtorek, 23 sierpnia 2022

Opracowanie zbiorowe - "Świerszczyk Reporter. Delfin"

 

Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter. Delfin

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2022

Wiek: 6-9

Ocena: 9/10

Opis:

Świerszczyk Reporter to pismo popularno-naukowe dla dzieci w wieku 6-9 lat. Bogato ilustrowany, pełen ciekawostek magazyn opisuje świat przyrody, a przy okazji podsuwa dzieciom wiedzę z zakresu geografii, ekologii, antropologii, medycyny, socjobiologii, technologii i wielu innych.  

Każdy numer ma swojego główne bohatera – zwierzę lub grupę zwierząt zamieszkujących pewien obszar świata. Opowieść o zwierzętach jest okazją do przyjrzenia się temu, jak działają ekosystemy i do poszukiwania podobieństw i różnic między gatunkami. W każdym numerze znajdują się także informacje o danym obszarze geograficznym i o zwyczajach mieszkających tam ludzi. 

Prócz tekstów i infografik czytelnik otrzymuje mnóstwo zabaw: zagadek, wyszukanek, zadań logicznych i ćwiczących spostrzegawczość. Do numeru zawsze dołączona jest nowa gra planszowa, nawiązująca do tematyki wydania. 

„Świerszczyk Reporter” to pismo o wysokich wartościach merytorycznych. Każdy numer jest konsultowany z przyrodnikami, podróżnikami i edukatorami. Są to m.in. biotechnolożka, popularyzatorka nauki i autorka książek dla dzieci Ewa Zachara, Anna Kłopotek, redaktor przyrodniczy wydawnictwa Nowa Era, przyrodnik i edukator Marcin Kostrzyński, znany internautom jako „Marcin z lasu”, Małgorzata Ściechowska – opiekunka zwierząt na kilku kontynentach oraz Katarzyna Walowska, edukatorka z wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego. 

Recenzja:

Mamy lato w pełni, choć pogoda nie zawsze nas rozpieszcza. Gdy za oknem chmury burzowe, warto sięgnąć po coś przyjemnego do poczytania, tym lepiej, jeśli będzie to coś w letnim klimacie. Najnowszy numer magazynu "Świerszczyk Reporter" jest właśnie w takim letnim, egzotycznym klimacie.

Na okładce widnieje delfin i to właśnie podwodny świat jest motywem przewodnim numeru. Sięgając po magazyn, będziemy mogli między innymi przyjrzeć się bliżej płetwalowi, delfinom oraz waleniom w ogóle, dowiemy się, jakie ryby wybierać do jedzenia (chodzi o bezpieczne sposoby połowu), a nawet poznamy mechanizm oddychania!

Co więcej - nie zabraknie tak lubianych przez dzieci zadanek - wspaniałej i wcale nie takiej łatwej, bo bogatej w szczegóły wypatrywanki, nauki rysowania wieloryba krok po kroku, labiryntów, krzyżówek, gry, szukania różnic czy rozszyfrowywania wiadomości.




Podoba mi się, że poza ilustracjami w magazynie spotkamy mnóstwo zdjęć, które w sposób najbardziej realistyczny pokażą młodym czytelnikom, jak wyglądają konkretne zwierzęta - nic tak wiernie jak fotografie tego nie oddaje. 

Ten numer to prawdziwa kopalnia wiedzy o morskich stworzeniach. Magazyn zdecydowanie warty polecenia dla dzieci w wieku około 6-9 lat, rozbudzający ciekawość świata i budujący o nim wiedzę.

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

środa, 20 kwietnia 2022

Opracowanie zbiorowe - "Świerszczyk Reporter nr 2/2022"

 

Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter nr 2/2022

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2022

Wiek: 7+

Ocena: 8/10

Opis:

Popularno-naukowy magazyn dla miłośników świata przyrody w wieku 6-9 lat. Każdy numer poświęcony jest jednej grupie zwierząt, ciekawe teksty "przemycają” wiedzę z zakresu nauk ścisłych, a w numerze znajduje się gra dla całej rodziny.

Recenzja:

Nowy numer magazynu Świerszczyk Reporter od razu wydał mi się ciekawy, gdyż na okładce widnieje mała, urocza panda. To zapowiadało treści, które zainteresują zarówno mnie, jak i córkę.

W tym numerze Czytelnicy dowiedzą się całkiem sporo na temat życia tych zwierząt, ale także poćwiczą spostrzegawczość, wypatrując różnych przedstawicieli świata fauny na wyszukiwance, dowiedzą się, jak w kilku krokach narysować pandę i niedźwiedzia, przejdą dość skomplikowane labirynty, zagrają (tradycyjnie) w grę planszową oraz wykonają wiele innych zadań. Aha, będzie nie tylko o pandach, ale też o niedźwiedziach.

Wybór proponowanych aktywności jest naprawdę szeroki, więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Zadania mają też różny poziom trudności, dzięki czemu młodsze dzieci także mogą z powodzeniem sięgnąć po Świerszczyka.



Co dla mnie ważne, w magazynie znajdziemy głównie zdjęcia zwierząt, a nie tylko ilustracje. To pozwala zobaczyć, jak wyglądają panda czy niedźwiedź zdecydowanie dokładniej aniżeli na podstawie rysunków.

Świerszczyk Reporter to magazyn zdecydowanie wart zobaczenia i polecenia. Zatem polecam.

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

czwartek, 28 października 2021

"Psi Patrol. Wydanie Specjalne. Oficjalny Magazyn 3/2021"

Tytuł: Psi Patrol. Wydanie Specjalne. Oficjalny Magazyn 3/2021
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 24.09.2021
Liczba stron: 32
Wiek: 4+ lat
Ocena: 9/10

Opis:
 
 Specjalne Wydanie magazynu o grupie nieustraszonych piesków, która jest zawsze gotowa, by ruszyć na ratunek wszystkim znajdującym się w potrzebie. Ryder i jego drużyna cieszą się ogromną sympatią widzów, którzy z zaangażowaniem śledzą przygody piesków w serialu telewizyjnym. Wydanie Specjalne to jeszcze więcej pomysłowych gier i zabaw oraz niesamowitych opowieści. Opracowane zadania pozwalają ćwiczyć rozpoznawanie liter, kształtów i liczb, rozwijać kreatywność i wyobraźnię. To doskonała propozycja na wspólne spędzenie czasu rodzica z dzieckiem. 

W tym numerze: 

Pieski podbijają Miasto Przygód 
Poznaj Liberty 
Opowieść na dobranoc: Chase w potrzebie 
Przygoda czeka! 
Bohaterzy w akcji 

A do tego: 

• ZRÓB: PSIASTYCZNA SCENA 3D 
• PLAKAT FILMOWY 


PREZENT: ZESTAW PSIEGO AGENTA 
 
Recenzja:
 
Psiego Patrolu nigdy za wiele. Z takim podejściem codziennie spotyka się mnóstwo rodziców. Dzieci kochają tę drużynę nieustraszonych superbohaterów i wszystko, co z nimi związane. Jeśli chcecie sprawić im radość, naprawdę nie potrzeba zbyt wiele. Wystarczy czasopismo z niespodzianką, która na pewno ucieszy waszych podopiecznych. Co oferuje im wydanie specjalne oficjalnego magazynu Psiego Patrolu numer trzy? Mnóstwo pomysłów na zabawę, ciekawe zadania, interesujące opowieści oraz, co dla niektórych najważniejsze, zestaw niespodziankowy, pochłaniający do reszty uwagę odbiorców. Nie spotkałam jeszcze malucha, który nie lubiłby Psiego Patrolu. Jestem więc przekonana, że taki prezent zadowoli każde dziecko. Jeśli zaś ktoś dopiero zapoznaje się z tym serialem animowanym, to czasopismo jest doskonałym rozwiązaniem na początek przygody z nim oraz dobrym pomysłem do zabawy z możliwością czytania oraz kreatywną zabawą.
 
Całkiem niedawno w kinach odbyła się premiera filmu Psi Patrol. Z pewnością wielu rodziców słyszało od swoich dzieci prośbę, by wybrać się do kina. Nawet jeżeli nie wszystkim udało się ją spełnić to i tak na pewno ich podopieczni ucieszą się, że choć trochę mogą być bliżej tego przedsięwzięcia i to za sprawą owego czasopisma. Natomiast ci, którzy film mają już za sobą z zainteresowanie będą oglądać każdą stronę gazety, by skojarzyć dany fragment z tym, co już widzieli na dużym ekranie. Ten numer jest bowiem poświęcony filmowi o Psim Patrolu i zapewnia nie tylko miłe spotkanie z ulubionymi bohaterami, ale także sposobność do nauki nowych umiejętności związanych z edukacją. Zatem i rodzice, i dzieci powinni być zadowoleni z takiego nabytku. Szczerze przyznam, iż zawsze jestem pod wrażeniem, że tak niewiele stron możne oferować nam tyle możliwości wykorzystania i tworzenia scenariuszy zabawy, pobudzając przy tym wyobraźnię i dostarczając mnóstwo pozytywnych emocji.

 
Co wydawcy przygotowali w tym specjalnym numerze? Kolorowanki, zadania, a przede wszystkim zachętę do działań kreatywnych. Dzieci za pomocą okładki będą mogły zbudować scenę 3D i tworzyć z jej pomocą własne scenariusze z ulubionymi bohaterami w rolach głównych. Poza tym poznają lepiej nowego pieska z Miasta Przygód, a więc Liberty. Na żądnych nowych opowieści czeka historyjka o Chase'ie, który znalazł się w potrzebie. Ćwiczenia z rysowania po śladzie i tym podobne wspierają rozwój dziecięcej motoryki. Czy wasze pociechy już wiedzą jak wyglądają nowe pojazdy piesków? Dowiedzą się tego waśnie z tego czasopisma oraz spędzą miłe chwile na zabawie z psią drużyną jakiej jeszcze być może nie znają. Kredki, nożyczki, ołówki w dłoń i wyruszajcie na przygodę. Dodatkowe atrakcje w postaci komunikatora oraz czterech kredek, odznaki czy telefonu oraz naklejek sprawią, że będzie podczas niej jeszcze fajniej. Z tymi czworonogami nie sposób się nudzić, to szczera prawda.

Gazeta ma format A4 i cienkie papierowe strony jak w standardowym kolorowym czasopiśmie. Układ treści jest przejrzysty, a ilustracje kolorowe i przyciągające wzrok. Podoba mi się to, iż pomysłodawcy przeznaczają niektóre strony także do innych celów niż tylko oglądanie czy czytanie, na przykład okładka jest potrzebna do stworzenia sceny i znajdują się na niej wizerunki piesków do stworzenia figurek. Oczywiście żeby je wzmocnić polecam przykleić je, na przykład, na tekturę. Również plakat angażuje dzieci do twórczości, gdyż mogą sami go pokolorować. Każda strona zachęca dzieci do działania i wywiera pozytywny wpływ na ich rozwój, nawet psychiczny, bowiem poczują się dumne i pewne siebie, że umieją zrobić coś, co ma jakieś znaczenie. Zestaw Psiego Agenta jest minimalistyczny, ale można go używać do zabawy i poczuć się jak członek Psiego Patrolu. Plastikowe elementy mają swoją wytrzymałość, ale sprawdzają się jako miła i przydatna niespodzianka dla każdego dziecka, które lubi kreatywne zabawy. 
 



Psi Patrol. Wydanie Specjalne. Oficjalny Magazyn 3/2021 to wydanie specjalne poświęcone pełnometrażowemu filmowi o psich agentach, uwielbianych przez wielu dzieci. Materiały w nim zawarte to okazja do świetnej zabawy, ćwiczenia swoich umiejętności, ale także lepszego poznania swoich ulubieńców. Jestem pewna, że zachwyci niejedno dziecko  i sprawi mu ogromną radość. Niewielkim kosztem można spowodować, że na dziecięcej buźce pojawi się szeroki uśmiech.

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.

piątek, 6 sierpnia 2021

"Świerszczyk Reporter 2/2021"


 Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter 

Numer wydania: 2/2021

Wiek: 6-9 lat

Liczba stron: 60

Ocena: 9/10

Opis:

Drugi numer wydania specjalnego „Świerszczyk Reporter”, czyli 58 stron popularno-naukowych zabaw, aktywności, tekstów, komiksów oraz wciągająca gra planszowa dla miłośników przyrody. Głównymi bohaterami letniego wydania „Świerszczyka Reportera” zostały żyrafy i to dzięki nim dzieci poznają lepiej faunę i florę Afryki. Czytelnicy dowiedzą się między innymi, jak rozróżnić gatunki żyraf, jak przetrwać na sawannie i które ze zwierząt żyjących w Polsce naśladuje najwyższego ssaka lądowego. W świat przyrody wprowadzają czytelników specjaliści, m.in. biotechnolożka i autorka książek dla dzieci Ewa Zachara i Marcin Kostrzyński, przyrodnik, filmowiec i uwielbiany przez internautów youtuber „Marcin z lasu”. Jak zawsze w „Świerszczyku Reporterze” w tekstach pojawi się dużo ciekawostek z zoologii, antropologii i geografii. Dzieci przeczytają o tym, jak żyją Masajowie i inni mieszkańcy Afryki. Poza tym: jak działa język kota, węża i dzięcioła; czy to prawda, że rośniemy we śnie, dlaczego w Polsce trzeba oszczędzać wodę i jak narysować nosorożca. Dołączona do numeru gra planszowa przyda się na długie weekendy i wakacje.

Recenzja:

"Świerszczyk" to moje wspomnienie z dzieciństwa. Sama bardzo lubiłam ten magazyn, dlatego cieszę się, że wciąż istnieje i się rozwija. 

W drugim numerze magazynu "Świerszczyk Reporter" czytelnicy (główna grupa docelowa to dzieci w wieku 6-9 lat) znajdą naprawdę dużo atrakcji, które zajmują aż 60 stron! Już to świadczy o tym, że z tą publikacją nie sposób się nudzić.

W środku znajdziemy między innymi wywiad z żyrafą i garść (albo kilka) ciekawostek o tych zwierzętach, wyszukiwankę, kolorowanki, krzyżówki, labirynty, obrazki z różnicami do wyszukania, grę planszową. Dowiemy się, jak w prosty sposób narysować niektóre dzikie zwierzęta. Będzie też trochę o ludzkim ciele i... nie tylko ludzkim, bo przyjrzymy się językom różnych zwierząt. Będzie trochę o Masajach, o plemieniu Himba i o pasterzach, którzy organizują konkurs piękności mężczyzn. Nie mogło zabraknąć także informacji o wodzie i o tym, by ją oszczędzać. 


Całość jest naprawdę dobrze przemyślana, atrakcyjna dla czytelnika, bogata w ciekawostki i w różnorodne aktywności, które są czytelnikom proponowane. I to też jest bardzo duża zaleta - nie mamy tu jedynie przekazanej wiedzy, czytelnik działa, ucząc się przy okazji i doskonaląc różne umiejętności, od spostrzegawczości po grafomotorykę.

Magazyn zdecydowanie wart polecenia. Spodoba się wielu dzieciom.

Publikację zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawcy.

piątek, 16 kwietnia 2021

Magazyn "Świerszczyk Reporter" nr 1/2021

 

Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świerszczyk Reporter nr 1/2021

Wydawnictwo: Nowa Era

Rok wydania: 2021

Liczba stron: 60

Wiek: 6-9 lat

Ocena: 9/10

Opis:

Wydanie specjalne magazynu dla dzieci „Świerszczyk”. „Świerszczyk Reporter” – popularno-naukowy magazyn dla dzieci w wieku 6-9 lat. Przygotowane z dbałością o szczegóły, konsultowane ze specjalistami, zabawne i bajecznie kolorowe pismo spodoba się dzieciom, które interesuje świat przyrody. W każdym numerze uwaga czytelnika skupiona jest na jakiejś grupie zwierząt, a teksty nawiązują do zagadnień związanych z głównymi bohaterami wydania. Dzięki dynamicznej narracji i humorystycznym elementom dziecko chce czytać teksty, które „przemycają” wiedzę z zakresu nauk ścisłych. Prócz ciekawostek w piśmie jest dużo zdjęć infografik, map skojarzeń, zadań i zagadek, a także gra planszowa lub kartonikowa dla całej rodziny.

Recenzja:

"Świerszczyk" zajmuje w moim sercu miejsce szczególne, bo uwielbiałam go, gdy byłam młodsza. Pamiętam, jak podpatrzyłam jeden numer u starszej koleżanki i sama zapragnęłam mieć takie czasopismo. Choć byłam na nie jeszcze trochę za mała, to gdy rodzice sprezentowali mi je, pilnowałam gazetki jak największego skarbu. Z moją córą jest podobnie - niby jeszcze za młoda, a jednak gdy widzimy gdzieś w sklepie "Świerszczyka", często ląduje on w naszym koszyku. Jeszcze czytamy wybiórczo, ale zainteresowanie jest.

"Świerszczyk Reporter" to magazyn mający charakter popularno-naukowy. Jak zapewnia wydawca, każdy numer dotyczyć będzie określonej grupy zwierząt. W numerze pierwszym postawiono na małpy. Poznamy tu bliżej makaki, dowiemy się czegoś więcej o podziale gatunkowym małp (bo jest ich na świecie ponad 200 gatunków!) i przeczytamy, jak to jest z tym stwierdzeniem, że małpy są krewnymi ludzi. Ale żeby nie było monotematycznie, pojawią się tu także inne zwierzęta. Wszystko zostało opatrzone wspaniałymi zdjęciami - uprzedzam, że niektóre są naprawdę rozkoszne!

Bardzo podoba mi się podział na treści, w których czytelnik poznaje różne fakty z życia przedstawicieli świata fauny poprzez czytanie interesujących treści oraz te, gdzie wykonuje on atrakcyjne i - co warto podkreślić - różnorodne zadania. Znajdziemy tu między innymi grę, krzyżówki, labirynty, malowanie zwierzaków przy pomocy odcisków dłoni zamoczonych w farbie czy szukanie różnic między obrazkami. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.


Jak już wspominałam, bardzo mocnym punktem magazynu jest warstwa graficzna - zdjęcia naprawdę zachwycają. Tak naprawdę informacje i materiały graficzne tu zawarte można by nawet wykorzystać na zajęciach w przedszkolu czy szkole, by przybliżyć dzieciom temat małp i ich różnorodności. 

Zdecydowanie polecam!

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nowa Era.

czwartek, 25 marca 2021

"Psi Patrol. Oficjalny Magazyn" nr 3/2021

Tytuł: Psi Patrol. Oficjalny Magazyn 3/2021
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 12.03.2021
Wiek: 3-5 lat 
Ocena: 9/10

Opis:

Grupa nieustraszonych piesków jest zawsze gotowa, by ruszyć na ratunek wszystkim znajdującym się w potrzebie. Ryder i jego drużyna cieszą się ogromną sympatią widzów, którzy z zaangażowaniem śledzą przygody piesków w serialu telewizyjnym. Nowa porcja opowieści, pomysłowe gry i zabawy czekają w każdym numerze czasopisma. Tu dzieci poznają, jak cenna jest przyjaźń i jak wiele może pomóc współpraca i sprawne działanie w zespole. „Psi Patrol” to magazyn pomocny w ćwiczeniu umiejętności przydatnych w edukacji wczesnoszkolnej. Specjalne przygotowane zadania pozwalają ćwiczyć rozpoznawanie liter, kształtów i liczb, rozwijać kreatywność i wyobraźnię. To doskonała propozycja na wspólne spędzenie czasu rodzica z dzieckiem. 

W tym numerze: 

Licz razem z Rubble’m 
Przygoda Psiego Patrolu: Pieski i problem śmierdzących baniek 
Pora na napój 
Opowieść do poduszki: Pieski ratują małe strusie 
Zagadki i łamigłówki 

A do tego:

ZESTAW DO ZĘBÓW: Umyj zęby pieskom 
 SUPERPLAKAT: Czas zabawy 
PREZENT: ZESTAW MAJSTERKOWICZA

Recenzja:

"Patrol nasz radę da...". Z pewnością niemal w każdym domu, w którym są małe dzieci codziennie słychać piosenkę rozpoczynającą się od tych słów. Drużyna odważnych piesków skradła serca wielu dzieciom. Ich przygody są niezwykle ciekawe i ekscytujące. Faza na Psi Patrol ciągle jest w rozkwicie. Pasta do zębów z ich wizerunkiem, serki, talerze, pościel... - dosłownie wszystko na rynku, co jest z nim powiązane sprzedaje się bardzo dobrze. Dziecko, widząc swojego ulubionego pieska, chociażby na koszulce od razu odczuwa wielką radość. Także w literaturze można znaleźć mnóstwo książek z tymi niezwykłymi czworonogami w rolach głównych. Czy Psi Patrol. Oficjalny Magazyn 3/2021 zadowoli ich najmłodszych wielbicieli? Aj, co to za pytanie! Oczywiście, że tak. Zwłaszcza dodatek w postaci narzędzi majsterkowicza wywoła u nich niespotykaną na co dzień euforię.


Psi Patrol i każda rzecz z nim związana jest idealna dla dzieci w każdym wieku, no dobrze ustalmy górny pułap wiekowy na jakieś jedenaście, czy też dwanaście lat. Zarówno mój młodszy syn, który ma prawie trzy latka, jak i ten starszy niemal dziesięciolatek z chęcią przyjmuje każdą rzecz z wizerunkiem tych sławnych piesków. Oczywiście magazyn od wydawnictwa Egmont zamówiłam z myślą o młodszym z chłopców, gdyż proponowany wiek jego odbiorców to minimum trzy lata. Jednakże dodatkiem w postaci plastikowych narzędzi i komunikatora zainteresował się też starszy z braci, a nawet moja bratanica. Zatem pismo to przypadnie do gustu i dziewczynkom, i młodym dżentelmenom. Każde z nich, niezależnie od tego, ile dokładnie ma lat, znajdzie w nim coś dla siebie. Maluchy - zadania, starsze dzieci - opowieści z Chase'm, Marshall'em, Sky, Zumą Rocky'm i Rabble'm w rolach głównych.

RYSUJ W ZATOCE PRZYGÓD

Wykonaj zadania z mieszkańcami Zatoki Przygód. 


Za sprawą marcowego numeru na dzieci czeka wiele ciekawych możliwości zabawy. Będą mogli stworzyć zestaw do mycia zębów dla... piesków i na sucho przeprowadzić tę czynność, mając za podopiecznych Rabble'a i Sky. Poza tym znajduje się w nim dużo ćwiczeń na spostrzegawczość, a także takich związanych z rysowaniem, kolorowaniem, wycinaniem, naklejaniem i liczeniem, w tym dodawaniem. Oczywiście nie brakuje tu też ciekawych historyjek. W jednej z nich pieski zmierzą się z problemem śmierdzących baniek. Maluchom na pewno spodoba się również labirynt z zadaniami. Dodatkowe atrakcje, takie jak: test na to, w jakim dziecko jest nastroju, czy plakat do samodzielnego pokolorowania oraz mapa ze zwariowanymi zadaniami do zaznaczania, sprawią, że czas spędzony z tym magazynem zaowocuje świetnym nastrojem i będzie doskonałym lekarstwem na nudę. Ta gazetka to skarbnica inspirująca do mnóstwa aktywności wspierających rozwój naszych pociech. Jestem pewna, że ten numer bardzo  im się spodoba.




Wydanie ma oczywiście format A4, a układ znajdujących się w nim treści jest przejrzysty i ciekawy. Treść zadań jest prosta i łatwa do zrozumienia. Czcionka zaś wyraźna i przystępna w odbiorze. Jej wielkość nie sprawi trudności w samodzielnym czytaniu przez starsze dzieci. Zabawne i kolorowe ilustracje z łatwością przeniosą dzieci w ciekawy i zabawny świat Psiego Patrolu. Przy każdym zadaniu jest ukryte prawidłowe rozwiązanie, więc starsze dzieci lub rodzice mogą sprawdzić, czy dobrze je wykonali. Zestaw majsterkowicza jest dobrej jakości. Narzędzia są małe, ale wywołują radość u każdego fana tej niezwykłej drużyny czworonogów. Dzieci chętnie będą używali ich w swojej zabawie, odgrywają rożne scenki. Jeśli macie w domu wielbicieli tych sześcu gadających piesków o ponadprzeciętnych umiejętnościach, ten magazyn dla dzieci na pewno ich zachwyci i zajmie na dłuższy czas.

Psi Patrol. Oficjalny Magazyn 3/2021 to to niemalże obowiązkowa gazetka dla każdego, kto kocha Psi Patrol i wszystko co z nim związane. Zawiera mnóstwo zadań i stwarza okazje do wielu aktywności korzystnie wpływających na rozwój maluchów. Jest idealny zarówno dla trzylatków, jak i kilka lat starszych dzieci. Nie przejmujcie się, że miesiąc marzec już się kończy, bowiem magazyn pozostaje ciągle w sprzedaży. Naprawdę polecam, ten numer wraz z dodatkami jest po prostu świetny!




Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa  Egmont

piątek, 18 września 2020

"Bing. Magazyn 5/2020"


 Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Bing. Magazyn 5/2020

Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 36

Wiek: 2+

Ocena: 9/10

Opis:

Bogato ilustrowana encyklopedia dla przedszkolaków. Wspólnie z dzieckiem odkrywajcie otaczający go świat! Strona po stronie maluch pozna kolejne hasła związane z domem, przedszkolem, przyrodą, miastem i wsią! Kolorowe i urocze obrazki ułatwią dziecku poznawanie nowego słownictwa. Książka zawiera ponad 500 haseł z różnych dziedzin!

Recenzja:

Binga znamy i lubimy od dawna. Chętnie sięgamy po książki z jego udziałem, czasem oglądamy bajkę i ochoczo rozwiązujemy zadanka zawarte w magazynie. Córa ma własny zeszyt z różnego rodzaju zadaniami i są tam także te z magazynu "Bing" - wybrane przez nią, wycięte i wklejone.

Cenię egmontowe czasopisma dla dzieci za różnorodność i atrakcyjną dla młodego człowieka formę. Dzięki temu, że w magazynie pojawiają się postaci z ulubionej bajki, dziecko chętnie po niego sięga, przynajmniej tak jest u nas. 

Zadania zawarte w tej publikacji są mocno zróżnicowane - od kolorowania przez rysowanie po śladzie, czytanie opowieści o Bingu po wycinanie (tutaj coś ekstra, bo planety do wycięcia). Tak duży wybór aktywności sprawia, że znajdzie się tu coś dla każdego. 



Jeśli chodzi o poziom zadań, to niektóre według mnie są dla dzieci w wieku 3+, ale i dla młodszych pociech coś się znajdzie. 

W magazynach Egmontu często znajdują się także różne gratisy, co stanowi dodatkową atrakcję dla dziecka. W tym numerze jest to plastikowa podstawka z otworami, w które należy dopasować kształty - Binga, Suli i Pando. Mamy zatem także fajne ćwiczenie motoryki małej. I choć sama wolę zabawki drewniane, to dla młodszych dzieci ta wersja będzie po prostu poręczna.

Zdecydowanie polecam ten magazyn, my sięgamy po niego często i bardzo sobie chwalimy.

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.

piątek, 10 kwietnia 2020

"Bing. Magazyn 2/2020"



Autor: Opracowanie zbiorowe
Tytuł: Bing. Magazyn 2/2020
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2020
Wiek: 2+ lat
Ocena: 10/10

Opis:

Bing jest trzyletnim króliczkiem, który jest bardzo ciekawy świata. Jego przygody do złudzenia przypominają codzienność dzieci w podobnym wieku. Każdy epizod zaczyna się typową dziecięcą czynnością, z którą muszą poradzić sobie bohaterowie: Bing, jego opiekun Flop, przyjaciele Sula i Pando oraz kuzyni Koko i Charlie. 

Mimo chęci nie zawsze im się udaje, popełniają błędy, na których się uczą. Czasami króliczkowi brakuje doświadczenia, aby przewidzieć skutki swojego zachowania. Gdy tak się dzieje króliczek musi poradzić sobie ze swoimi uczuciami. Z pomocą Flopa udaje mu się odzyskać pewność siebie W magazynie: opowiadania, łamigłówki, wycinanki i rysowanki. 

Magazyn jest wydawany na specjalnym papierze do rysowania i kolorowania, z nieco grubszymi i błyszczącymi okładkami. 

Recenzja:

Kiedy byłam dzieckiem, uwielbiałam kolekcjonować czapopisama, w których stawiano na dziecięcą aktywność i ciekawość świata. Ochoczo podejmowałam się rozwiązywania różnych zadanek i z niecierpliwością czekałam na kolejne numery ulubionych gazet. Moja córka ma to najwyraźniej po mnie, bo sama dopomina się, że w danym momencie chce "zadanka". Mamy nawet specjalny zeszyt, gdzie je wykonuje lub gdzie wklejamy różnego rodzaju karty pracy. Często do niego sięga i ogląda efeky swojej pracy lub pokazuje je innym domownikom. Zazwyczaj jest tak, że to ja przygotowuję dla niej zadanka na miarę jej aktualnych możliwości, bo córa ma nieco ponad 2,5 roku, a te dostępne w sieci zazwyczaj są przeznaczone dla starszych dzieci. Ale na szczęście na rynku pojawiają się także specjalne czasopisma skierowane do maluchów. Jednym z nich jest magazyn z Bingiem.

Tego króliczego bohatera chyba żadnemu rodzicowi przedstawiać już specjalnie nie trzeba. Podbił już serca tulu dzieci, że jest rozpoznawalny tak, jak Pucio czy bohaterowie Psiego Patrolu. I świetnie, bo właśnie dzięki temu zyskuje na atrakcyjności w oczach maluchów. W środku znajdziemy przeróżne rodzaje ćwiczeń grafomotrycznych, na spostrzegawczość, kształcących podstawowe umiejętności w zakresie matematyki - można pokusić się o stwierdzenie, że to trochę takie domowe przedszkole, co w obecnych czasach, gdy rzeczywiście przyszło nam zostać w domach, nabiera nowego znaczenia. Nie wszystkie zadania moje dziecię jest już w stanie wykonać samodzielnie, ale dzięki wielu próbom idzie jej coraz lepiej. Warto dodać, że magazyn ma format A4, więc wygodnie pracuje się na nim z maluchem.



Z tym konkretnym numerem otrzymuje się bonus - dwie figurki z bohaterami bajki, tj. z Bingiem i Flopem. Figurki od spodu mają otwory, więc można założyć je na palce jak pacynki i oddać się różnym zabawom, np. w tworzenie między nimi dialogów, co dodatkowo wpłynie pozytywnie na rozwój mowy.

Bardzo cenię sobie takie propozycje dla najmłodszych, bo faktycznie widać, że ten magazyn jest tworzony z myślą o tych najmniejszych. Lubimy i polecamy, na pewno będziemy patrzeć na kolejne numery, licząc też na dodatek w postaci kolejnych figurek, o które moja córa dopomina się już teraz, by stworzyć całą kolekcję :)

Magazyn zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.

niedziela, 1 marca 2020

Roblox. Magazyn 1/2020


Tytuł: Roblox. Magazyn 1/2020
Wydawnictwo: EGMONT
Data premiery: 19.02.2020
Liczba stron: 52
Ocena: 7/10

Opis:

Dwumiesięcznik jest kompendium wiedzy o wirtualnym świecie Roblox. Fani w każdym wieku znajdą tu praktyczne porady, eksperckie przewodniki, rankingi gier i mnóstwo świetnej zabawy.

Recenzja: 

Roblox to zdecydowanie jedna z najpopularniejszych gier wśród dzieci i młodzieży – rzekłabym nawet, że popularnością dorównuje Minecraftowi. Moi siostrzenicy zaleją na punkcie obu wspomnianych gier, więc gdy tylko zobaczyłam zapowiedź nieoficjalnego magazynu Roblox, od razu postanowiłam się z nim zapoznać. Muszę przyznać, że faktycznie oferuje on mnóstwo porad, wskazówek i zabawy, ale i… ma pewne niedociągnięcia. 

Do treści nie mam zastrzeżeń. Jest tutaj naprawdę mnóstwo ciekawostek, wszystko opisane jest przystępnym językiem, a i nie brakuje humoru. Dzieciaki się zaczytywały, ale ja – no cóż – nie do końca rozumiałam, o czym czytam, bo gry nie znam, ale opinia chłopców jest tutaj zdecydowanie najważniejsza (wszak to do nich skierowany jest dwumiesięcznik). Co więcej, w magazynie znajduje się wiele zadań – m.in. rysowanie buildermana, duży labirynt do rozwiązania, zagadki. Magazyn naprawdę sprawia mnóstwo frajdy, a i jest cudownie kolorowy. W tej kwestii byliśmy zadowoleni, ale jest coś, co nam się nie spodobało i nieco zawiodło młodych.


Zawód przyniosły nam plakaty i nie chodzi o ich wygląd, bo są cudne, ale – niestety – ktoś nie do końca pomyślał o ich rozmieszczeniu. Jeden znajduje się w środkowej części, ale po jego drugiej stronie znajduje się ankieta konkursowa. Tutaj mały czytelnik musi wybierać pomiędzy plakatem, a wzięciem udziału w konkursie (jest charakterystyczny znaczek nożyczek i przerywanych linii, który sugeruje wycięcie jej), bo nawet w przypadku zrobienia zdjęcia, plakat można uszkodzić. Wystarczy, że dziecko mocniej przyciśnie długopis i będzie to widoczne na plakacie. Drugi plakat znajduje się na tylnej części okładki i tutaj też mamy lekki zgryz – wycinając go zniszczymy nieco magazyn i pomniejszymy go o nieco treści (tutaj akurat zadanko). Maluchy kolekcjonują magazyny, więc taki wandalizm nie wchodzi u nich w grę. Szkoda, że wykorzystanie zapowiadanych rewelacyjnych plakatów wiążę się z takim wyborem. 


Podsumowując - Roblox. Magazyn 1/2020 to dwumiesięcznik warty uwagi i jestem pewna, że każdy miłośnik gry się w nim zakocha. Mnóstwo tu informacji i zadań, strony są kolorowe, barwnych bohaterów nie brakuje. Żałuję tylko, że nie przemyślano do końca kwestii plakatów. Polecamy!

piątek, 17 maja 2019

Jog Kung - "Magazynier"


Autor: Jog Kung
Tytuł: Magazynier
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2019
Liczba graczy: 2-4
Wiek: 8-108 lat
Ocena: 8/10

Opis:

Do magazynu przyjechała dostawa. Im lepiej rozmieścisz towary, tym więcej punktów zdobędziesz. Uważaj na myszy! Każda mysz w twoim magazynie to 2 punkty karne!

Recenzja:

"Magazynier", gdy spotkamy go na sklepowych półkach, raczej nie przyciągnie wzroku swoimi gabarytami, bo gra została schowana w naprawdę niewielkich rozmiarów pudełku. Ma to taką zaletę, że nie zajmuje wiele miejsca w torebce, więc spokojne można go zabrać np. na piknik, by pograć na świeżym powietrzu, czy w odwiedziny do przyjaciół, by wspólnie oddać się zabawie. Niewielkie gabaryty rekempensuje jednak grafika, która zdecydowanie przykuwa wzrok, dzięki czemu mimo wszystko raczej zauważymy ją w księgarni czy sklepie.

W środku znajdziemy zestaw kart z zawartością magazynów, bo też w tej grze wcielamy się w magazynierów i mamy jak najlepiej zatowarować własny magazyn. Jest to o tyle skomplikowane, że towary tego samego rodzaju powinny być umieszczone obok siebie, a dodatkową trudność stanowi... obecność myszy! Mysz w magazynie to musowe punkty ujemne, czemu trudno się dziwić. Zasady może nie należą do najprostszych, niemniej fajnie pokazuje je instrukcja, operując przykładami. Do pomocy mamy notes i ołówek, więc nie musimy wszystkich tych operacji i podliczań punktów wykonywać w pamięci.



Sensowne umieszczanie towarów w magazynie nie jest taką znów prostą rzeczą, więc myślę, że sugerowany przez producenta wiek graczy nie jest zawyżony. Ośmiolatek powinien już dać sobie radę, młodsze dzieci mogą potrzebować wsparcia rodzica. Ale trzeba przyznać, że aby wygrać w tej grze, trzeba wykazać się umiejętnością planowania i logicznym myśleniem. Rozwijamy zatem dwie bardzo istotne kompetencje w najlepszy z możliwych sposobów - poprzez zabawę. No i poćwiczymy trochę matematykę, zliczając zebrane przez graczy punkty. 

Bardzo podoba mi się grafika użyta w tej grze. Jest kolorowo, ale przede wszystkim bardzo estetycznie. Karty są wysokiej jakości, zarówno pod względem wykorzystanego materiału, jak i szaty graficznej właśnie, co z pewnością wpływa na jej atrakcyjność w oczach użytkowników. Warta polecenia dla starszych dzieci.

Grę zrecenzowałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Nasza Księgarnia.